02.04.2017, 19:57 | czytano: 7815

Kłopoty z wyjazdem z Nowego Targu

Fot. Czytelnik Podhale24.pl
W niedzielny wieczór autobusy kursujące na trasie Zakopane - Kraków omijały Nowy Targ, a jak już wjeżdżały na dworzec, to albo nie zabierały oczekujących pasażerów, albo zabierały pojedyncze osoby, podczas gdy chętnych było bardzo wielu.
Wszystko z powodu pięknej, słonecznej pogody, która sprawiła, że wielu turystów wybrało się na weekend na Podhale. Jak zwykle najbardziej było oblężone Zakopane. Tysiące turystów ruszyło w Tatry oglądać kwitnące w tatrzańskich dolinach krokusy.
Już od popołudnia dworce były oblężone turystami, którzy wybrali się w drogę powrotną. Praktycznie wszystkie wyjeżdżające z Zakopanego autobusy były wypełnione do ostatniego miejsca. Z tego powodu dziesiątki pasażerów "ugrzęzło" na dworcu w Nowym Targu.

Zdjęcie pasażerów bezskutecznie próbujących wydostać się z dworca w Nowym Targu do Krakowa przesłała nam jedna z Czytelniczek. Dziękujemy.

r/
zobacz także
komentarze
ela04.04.2017, 19:15
Trzeba było tych od krokusów puścić na piechotkę albo do pociągów ,bo kierowcy linii dobrze wiedzą ,że jest o wiele za pełno ludzi i mogli sami zorganizować więcej kursów i to byłaby dla nich super reklama.
mieszczuch03.04.2017, 14:36
Trzeba było likwidować PKS w Nowym Targu? Jakby był to na pewno podstawiliby dodatkowy kurs
miotonik03.04.2017, 07:39
dobry gospodarz,podstawił by dodatkowe autobusy
ens03.04.2017, 07:06
A ja się pytam dlaczego nie wjeżdżali? Mimo zapełnienia powinni wjeżdżać bo po to jest rozkład. Może jakieś kontrole i kary w związku z tym?.

Ludzie zamiast czekać na autobus widmo, widzieli by że są załadowane i szukali by alternatywnych środków.....
p.02.04.2017, 22:12
Turyści drodzy, zostały wam jeszcze rowery na których nie jednokrotnie byłoby szybciej wrócić do domu jak ,,zorganizowanym'' transportem.
fan rozczochranej Joaśki02.04.2017, 21:53
miasto przy drodze tak ma niestety...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl