15.07.2017, 10:57 | czytano: 2567

Radny poskarżył się na "klawiszujące" pokrywy kanałów na ulicach w centrum miasta

Arch. Podhale24.pl
NOWY TARG. Chodziło głównie o ul. Sokoła i róg Długiej. Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji rozwiązał to w ten sposób, że założono podkłady z gumy na celu eliminacji stukania włazów.
- Wieczorem, gdy ludzie kładą się spać, przejeżdżający po studzience samochód powoduje, że rozlega się głośny dźwięk i jest to uciążliwe - mówił na sesji Rady Miasta radny Włodzimierz Zapiórkowski.
Miasto po interwencji radnego zajęło się problemem. - Zgodnie z wyjaśnieniami prezesa Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Nowym Targu, spółka podjęła doraźne czynności mające na celu wyeliminowanie "bicia" pokryw studni kanalizacyjnych w okolicy skrzyżowania ulic Długiej i Sokoła. Na obręczach studni kanalizacji sanitarnej i deszczowej zostały umieszczone podkładki z gumy EPDM, mające na celu eliminację stukania włazów - poinformował burmistrz Grzegorz Watycha.

- Jeżeli problem będzie się powtarzał, zgodnie z kompetencjami, zgłoszenia w tej sprawie proszę kierować bezpośrednio do MZWiK - dodał.

r/
zobacz także
komentarze
iza17.07.2017, 11:50
Hałas przeszkadza i nie rozumiem tych ,których to dziwi. Dobrze ze Radny podszedł do tematu.
też gołębiarz16.07.2017, 11:29
Zastanawiam się czemu niektóre osoby kpią z poważnych choć przyziemnych spraw
Nawet temat "klawiszujących" studzienek jest ważny i od tego są Radni żeby to zgłaszać i to Burmistrzowi a nie MZWIKowi.
Takie zachowanie świadczy o niedojrzałości niektórych komentujących zapewne urzędników z pełną gębą (frazesów).
głupawka16.07.2017, 01:08
Wszystkie inne dzieci z smart fonami na wirtualne place zabaw(tak już jest ) .Normalne na plac zabaw(niewiele ich zostało.)Szymek odpuść.
jankiel15.07.2017, 23:20
Słynny radny gołębiarz musi sie nudzic, wielka misja straszenia gołebi w Rynku na tyle go zmęczyła że przelał swój "zapał" na studzienki.
nie ślepy15.07.2017, 21:12
...no to Szymon, proponuję przeprowadzkę do Niemiec!
cenzor15.07.2017, 19:47
Nie "poskarzyl sie" tylko wskazał na niedopepłnienie obowiązków przez MZWiK. A poza tym to kiedy ten fakt miał miejsce? Miesiac temu chyba?
Jarek15.07.2017, 19:38
Chcialem zglosic stuki studzienki na alejach przy wyjezdzie z Doroty moze ktos sie tym zając,?
STAŚ15.07.2017, 17:37
Dość, że chłop zajął się zagadnieniem, to dostał reprymendę od burmistrza. A tu nadają, na radnego, który się stara, i próbuje działać. Poruszył temat, wybitnie ciężki, od dzieci do Tarzana. A, rzeczywiście, co na to radny z TOPOLOWEGO ?!! Dzięki - powiemy ?!!
psyche15.07.2017, 17:15
Pan radny nie ma większych problemów? Kadencja się kończy a Gorce jak były zamknięte tak są, a tyle było obiecanek cacanek. Co jeszcze panu radnemu żyć nie daje? Niech nam się zwierzy - zawsze to jakoś ulży
mieszkanka15.07.2017, 15:57
sluszna uwaga z tymi pokrywami na studzienkach Na osiedlu Nowym to kazda jest zle ustawiona Zima jak odsniezarka jedzie to zachacza itaki lomot ze masakra o 4 rano
Jan15.07.2017, 15:47
szymon... czy to to wielki policjant???
p. J15.07.2017, 15:44
Jak się nie ma co robić , to się pląta po ulicach miasta i słucha włazów do kanalizacji, ale mamy radnych . Postaw do koło torów to ci stukot szyn będzie przeszkadzał.
@ Rodzic15.07.2017, 15:23
Kochaniutki. Pewnie ci to do głowy nie przyjdzie ale Tarzan którego wychowało stado małp zachowywał się głośno do momentu opuszczenia stada. Może jednak nasuną ci się jakieś refleksje.
szymon15.07.2017, 15:06
A ja proponuje zająć się swoimi dziećmi jak należy. A nie udawać ze nie ma problemu. Jak wam ciąży bycie rodzicem to oddać do rodzin zastępczych i nie zwalać wychowanie na ulicę. W Niemczech dziecko bez opieki na placu zabaw zabiera natychmiast policja. Skoro już mamy takie same socjale / 500+/ to nie widzę przeszkód żeby wymagać od rodziców polskich tego co niemieccy dawno obowiązuje.
Bolo15.07.2017, 13:55
Szymon - a co można zrobić z bawiącymi się dziećmi na placu zabaw? chyba wystrzelać. Prawda jest taka,że dzieci krzyczą ile sił w płucach wszędzie, także w sklepach, mamusie nie reagują wcale, biegające i krzyczące dzieci to norma.
dziwnie dziwie się15.07.2017, 13:55
@szynon proponuję wyprowadzkę w odlegle miejsca od centrum i po problemie. A swoja drogą to nigdy nie krzyczałeś na placu zabaw ??
Kuma15.07.2017, 13:52
Włodek niestety w tym wieku ma się raczej problemy ze spaniem. Wszystko przeszkadza wierzcie mi - tylko kołysanka do podusi i ciepłe mleczko.
Rodzic15.07.2017, 13:12
szynon najlepiej przenieść te place zabaw 10 kilometrów od miejsca zamieszkania .Niech dzieciaki przejdą pół miasta żeby mogły się pobawić . A jak zaczną krzyczeć na placu zabaw to pasuje , guma i wąskie drzwi .Widać że nie masz dzieci , ogarnij się i przestań głupoty wypisywać.
Kamil15.07.2017, 12:07
Zajmijcie się knajpą na lotnisku, spać sie nie da w soboty jak są imprezy do rana pod namiotem!
stan15.07.2017, 11:42
radny niech się zajmie przejściem Na Równi z Suskiego na Aleje bo się go na wyborach ojele razem z p. Burmistrzem
szynon15.07.2017, 11:37
Może któryś radny z bloków / w obliczu znacznie bardziej uciążliwego problemu/ Zajmie się przeniesieniem placów zabaw dla dzieci w miejsce gdzie ich wrzaski nie będą aż tak uciążliwe. Z dwójki złego wolę odgłos klapy studzienki jak krzyki i wrzaski przez 12 godzin dzień w dzień. Dziwne że jakby takie jazdy były w mieszkaniu to skargi do spółdzielni i policja byłaby dzień w dzień . A puszczone w samopas bezstresowe wychowanie bezkarne. Może Pan Samolej by stanął na wysokości zadania.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl