07.08.2017, 09:40 | czytano: 5725

Poranne dachowanie na zakopiance

Fot. Piotr Kuczaj
Na serpentynach w Chabówce kierowca samochodu dostawczego stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z drogi i dachował. Przy pomocy strażaków samochód postawiono z powrotem na koła, ale jest mocno obity. Kierowcy nic poważnego się nie stało.
Od rana na drogach panują trudne warunki. Jest duży ruch, a jezdnia, po opadach deszczu, jest mokra i śliska.
r/
zobacz także
komentarze
tutejszy08.08.2017, 11:33
Winne jest drzewo...
Ja07.08.2017, 22:30
Do stas. A co by pomogła policja. Maja stać na kazdym zakręcie ? Tez miałbyś pretensje ze tam sa . Jak stoją to złe jak nie stoją to tez zle jak badają na trzeźwość to tez nie dobrze . Najlepiej zlikwidować tak jak straż miejska a potem tylko narzekać .......
Stas07.08.2017, 15:44
A nasza policyholders spi, tam gdzie potrza zeby spelniala swoja role to jej nie ma, bo sie czaja w stalych punktach
sdsss07.08.2017, 12:05
Można jeździć szybko po deszczu, może nie tak szybko jak na suchej nawierzchni, ale da się to zrobić, tyle że trzeba mieć opony! Prawie nowe, lekko dotarte, nawet jak bieżnik jest jak, a opona ma już 4 i więcej lat jest już zła. Niestety, ale ludzie mają gdzieś opony, lepiej nieraz dopłacić do lepszego audio, a kupują używki byleby jeszcze je dotrzeć do łysa.
nie ślepy07.08.2017, 10:54
Przy takiej pogodzie deszczowej, jak dziś, jest to takie zdradliwe miejsce, że przy większej prędkości nawet nie wiesz kiedy a auto jedzie bokiem...
Edek07.08.2017, 10:02
Zalecam jeszcze szybszą jazdę! Wczoraj jak jechałem patelniami, to przy słabej widoczności i opadach niektórzy prażyli jak na torze. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl