29.08.2017, 10:06 | czytano: 2256

Joanna Gronkowska rezygnuje z powodów osobistych ze stanowiska Skarbnika Powiatu Tatrzańskiego

Uchwałę o jej odwołaniu podejmie Rada Powiatu Tatrzańskiego na sesji zaplanowanej na 31 sierpnia. Joanna Gronkowska (na zdjęciu), która skarbnikiem została w 2015 roku, złożyła rezygnację z powodów osobistych - poinformował starosta Piotr Bąk. Już wiadomo, kto ją zastąpi.
Nowy skarbnikiem powiatu zostanie Zofia Garbulińska, dotychczasowa naczelnik Wydziału Finansowo-Budżetowego w Starostwie Powiatowym w Zakopanem. O jej powołaniu zdecydują w najbliższy czwartek radni.
Wyjaśnijmy, iż skarbnik nie jest członkiem zarządu, uczestniczy jednak w jego pracach z głosem doradczym. Jego kontrasygnata wymagana jest przy wszystkich decyzjach zarządu, które niosą za sobą skutki finansowe. A tych jest większość.

rk-w/
zobacz także
komentarze
turbo30.08.2017, 09:44
Kolejne wybory rozwieją tajemnice.
lach30.08.2017, 00:39
Wołoch! Wyobraź sobie taką sytuację: jedziemy wszyscy w jednym samochodzie i ja jako pasażer widzę, wiem, nie mam żadnych wątpliwości, że przed nami znajduje się na końcu drogi którą jedziemy ściana, taki mur zbrojony, na którym wiem że się wszyscy zabijemy, a większość pasażerów pojazdu przegłosowała żeby kierowca dalej jakby nigdy nic jechał 200 km/h. I ja siedzę z Wami w tym samochodzie, razem z Wami przy zderzeniu zginę, ale niech się cokolwiek odezwę że należy zmniejszyć prędkość, to Ty natychmiast krzyczysz że insynuuję i nieprzyjemnie pouczam. Nie będzie tak jak byś sobie tego życzył, bo ludzie z każdym rokiem są mądrzejsi i widzą coraz wyraźniej kto tutaj naprawdę kantuje w grze. Zaczynasz powoli przechodzić do mniejszości w Polsce, na Podhalu, a takimi atakami jak ten tutaj proces ten jedynie przyspieszasz.
wołoch - włóczykij29.08.2017, 22:57
A kim ty jesteś, żeby decydować kto z czego ma czerpać satysfakcję? Jesteś lach człowiekiem, który udając troskę sączy truciznę, smutek i niepokój. Zabierasz głos niemal w każdej sprawie i zawsze jest to stek pretensji, insynuacji, nieprzyjemnego pouczania. Spod tej twojej elokwencji wyziera pustka. I samotność. Żal mi takich ludzi. Mogliby być wspaniałymi liderami, przywódcami. Ale nie są i nie będą. Zrażają do siebie ludzi, bo nie potrafią budować. Oni tylko niszczą zarażając wszystko swoją goryczą. Dlatego inni ich zostawiają i unikają. Piszę "oni" - żebyś nie odebrał tego jako przytyk do siebie.

Tobie życzę miłej nocy, a sobie - żeby Cię nigdy nie spotkać na swojej drodze. Jesteś jak Buka, gdzie się pojawisz i przysiądziesz - tam gaśnie światło :))
lach29.08.2017, 22:29
Wołoch, zauważ że to właśnie Ty rozpoczynasz raczej, a nie zamykasz, te personalne dywagacje. Opisany tu sposób w jakim doszło do tej zmiany par excellence dowodzi że istotnie jesteśmy bardzo zacofanym krajem (zacofany kraj to taki w którym są ludzie niezastąpieni, w których ważne stanowisko może być objęte przez ściśle określoną osobę, nikogo innego, w kraju rozwiniętym natomiast personalia urzędnika są bez znaczenia i potencjalnie każdy może dane stanowisko objąć, aby tylko miał po temu stosowne kwalifikacje; ze wszystkich kandydatów niezależna komisja wyłania trzech najlepszych i dopiero z tych trzech zarząd może sobie bez podania powodów arbitralnie wybrać tę osobę z którą uważa że najlepiej będzie mu przebiegała współpraca). Jako obywatel mam prawo doszukiwać się drugiego dna w sferze publicznej, natomiast prostackie jest atakowanie mnie za to że chcę znać kulisy tej decyzji o nagłej zmianie, przy czym chodzi mi wyłącznie o kulisy od strony władz powiatu, a nie od strony jednej czy drugiej pani skarbnik (to są osoby prywatne, a nie publiczne, więc proszę Cię skończ z tym snuciem dywagacji co było powodem rezygnacji, bo to Ty zaczynasz snuć te dywagacje, nikt inny tutaj). Czy prawo zabraniało w tej tutaj sytuacji ogłosić konkurs na to stanowisko? Czy nie większe poczucie życiowego sukcesu miałaby ta nowa pani skarbnik gdyby jej kandydatura została wyłoniona przez niezależną komisję rekrutacyjną spośród większej ilości innych, równie fachowych, kandydatów?
wołoch29.08.2017, 21:16
Macie jakiś problem ze sobą? Przykre doświadczenia zawodowe?
Albo wprost - pogięło was tam na dole komentujących?

Może kobietę spotkało nieszczęście i musi się z nim uporać, więc rezygnuje z pracy, której nie będzie mogła wykonywać. Zwrot "powody osobiste" zamyka głupie dywagacje.

Jej potencjalna następczyni - czyli osoba zaproponowana na stanowisko skarbnika miała wystarczająco dużo czasu na podjecie decyzji. Już się tak o nową panią skarbnik nie martwcie. Wasze uwagi są obraźliwe, bo sugerują, że niby kandydatka z łapanki (guzik prawda- to fachowiec), że starosta nie wie co robi (doskonale wie), że wybory ustawione (to dopiero kretynizm nie wart komentarza), że zmiana na stanowisku nie jest transparentna (rozhisteryzowany @lach dał już nie jeden raz pokaz swojego intelektu. Fajnie mamy lokalnego Rysia z Nowoczesnej. A wystarczyłoby gdyby sięgnął do przepisów ustawy o korpusie cywilnym. Tak, tak lachu - w tym jak to podkreślasz - "zacofanym kraju" - opracowane są procedury powoływania i odwoływania, a także mianowania urzędników.
Reasumując - to zwykła wiadomość o zmianie na stanowisku wysokiego urzędnika. Doszukiwanie się tu drugiego dna, a tym bardziej grzebanie w życiu obu kobiet - jest prostackie.
lach29.08.2017, 21:00
@ r:
A czy Ty myślisz że moim zdaniem skarbnika powiatu powołuje i odwołuje koło wędkarskie? Będę delikatniejszy niż 'turbo' w swoim komentarzu i nie będę drążył co to były za powody osobiste, załóżmy że ze swoich i tylko sobie znanych powodów ta poprzednia pani musi odejść i ma do tego prawo, nic nam do tego. Natomiast wcale nie zawsze to wygląda tak, że jakaś inna, spełniająca merytoryczne wymogi osoba, pędzi do stołka i tak zaraz chce go czym prędzej objąć. Sorry, ale dodałoby to trochę powagi i radzie powiatu i nowej pani skarbnik, gdyby tryb jej powołania był nieco bardziej transparentny i cywilizowany, czyli gdyby sprecyzowano jej zakres obowiązków, określono kompetencje, itd., dano jakiś czas do namysłu aby się po prostu i najzwyczajniej w świecie z tą ofertą przespała i dobrze przemyślała ją sobie - a co jeśli ta nowa pani skarbnik za parę tygodni też nagle zrezygnuje? Czy wówczas też napiszesz że "zawsze się tak robi"? Czas najwyższy skończyć z takim procederem, bo rada powiatu to nie jest prywatne kółko wzajemnej adoracji, tylko zależne od obywateli gremium - to my, wyborcy rządzimy i chcemy znać kulisy tego typu spraw publicznych jaką jest nagła zamiana skarbnika powiatu. Dosyć decyzji za zamkniętymi drzwiami i ponad głowami obywateli.
r.29.08.2017, 15:45
@lach: skarbnika powołuje i odwołuje rada powiatu, nie da się więc za bardzo zrobić tego tak na raty. Istnieje możliwość, że rada nie zgodzi się na te kandydaturę, ale raczej na 100% wszystko zostało już z radnymi przedyskutowane wcześniej. zawsze się tak robi...
lach29.08.2017, 13:50
Już tak od razu wiadomo kto ją zastąpi - zwykle to przynajmniej dla przyzwoitości jest jakieś chwilowe zawieszenie, następca prosi by mu dać trzy dni do zastanowienia się nad tym czy podoła proponowanej funkcji, tym bardziej że kontrasygnata skarbnika jest wymagana przy większości decyzji zarządu, jak tu jest napisane. Niech zgadnę: w najbliższy czwartek wszyscy radni jednogłośnie zdecydują o jej powołaniu (tylko mi nie mówcie że nie mamy już PRL-u, propagandy sukcesu i komuny).
turbo29.08.2017, 12:48
Jak to zgrabnie nazwano. Powody osobiste. Są funkcje ,stołki i miejsca pracy z których nikt dobrowolnie nie odchodzi. Powody osobiste mają tyle do rzeczy co zależność pomiędzy konsumpcja ziemniaka a ilością złowionego dorsza w ubiegłym roku.