05.09.2017, 22:16 | czytano: 2894

Zakopianka bez reklam - to jeden z tematów podjętych na Forum Ekonomicznym w Krynicy

zdj. Piotr Korczak
Rozpoczęło się XXVII Forum Ekonomiczne. Do 8 września Krynica-Zdrój stała się centrum debaty poświęconej aktualnej sytuacji politycznej, gospodarczej i społecznej. Ale nie zabraknie też tematów bardziej lokalnych.
4 tysiące uczestników z ponad 60 państw świata, 6 sesji plenarnych, ponad 180 paneli dyskusyjnych, wykładów, warsztatów i debat oraz prezentacje narodowe i regionalne - tak pokrótce można opisać rozpoczęte dziś spotkanie. Jak co roku do Krynicy-Zdroju zjechały głowy państw i szefowie rządów, ministrowie i parlamentarzyści, samorządowcy, prezesi firm, eksperci, naukowcy, przedstawiciele świata kultury i mediów.
- Pomimo upływających lat idea dialogu przyświecająca Forum Ekonomicznemu pozostaje aktualna. Gdy rok temu otwierałem Forum mówiłem o tym, jakie wyzwania stoją przed Europą. Wtedy były to: Brexit, terroryzm, fala uchodźców. Nie muszę nikogo przekonywać, że te wyzwania nie straciły na aktualności. Wręcz przeciwnie, są obecnie jeszcze wyraźniejsze. Tego, czego obecnie najbardziej potrzebujemy, aby poradzić sobie z tymi wyzwaniami jest wzajemne zrozumienie i komunikacja. Tym bardziej cieszę się, że to wydarzenie – nastawione na dialog – odbywa się w Małopolsce - mówił marszałek Jacek Krupa, otwierając XXVII Forum Ekonomiczne.

Debaty podczas Forum Ekonomicznego rozpoczęła sesja inauguracyjna „Niedokończona integracja a aspiracje krajów europejskich, w którym uczestniczyli prezydenci: Polski – Andrzej Duda, Gruzji – Giorgi Margwelaszwili i Macedonii – Gorge Iwanow, a dyskusję prowadziła szefowa działu gospodarczego Deutsche Welle Manuela Kasper-Claridge. Paneliści zgodnie stwierdzili, że Unia Europejska musi ciągle się rozwijać, aby zachować swoją atrakcyjność. Naturalnym kierunkiem wydają się państwa postsowieckie. – Mimo, że droga do członkostwa w Unii Europejskiej jest długa i trudna to warto ją podjąć. My Polacy wiemy, że ten wysiłek się opłaca. Zresztą każde nowe państwo w UE wzmacnia jej potencjał – mówił prezydent RP Andrzej Duda. – My na Bałkanach przeżyliśmy wiele trudnych chwil. Dążąc do pokoju, dążyliśmy do dobrobytu. Uważam, że państwa bałkańskie powinny mieć perspektywę członkostwa w UE – mówił prezydent Macedonii, Gorge Iwanow. Z kolei prezydent Gruzji, Giorgi Margwelaszwili podkreślał: - Już nasi przodkowie dążyli do tego, aby Gruzja była w Europie. Teraz patrzymy na doświadczenia Polski i państw bałtyckich, które przeszły drogę do UE i NATO. To daje nam nadzieję, że nasza determinacja przyniesie oczekiwany rezultat. Będziemy reformować państwo i społeczeństwo, bo dzięki temu dobrniemy do członkostwa w Unii Europejskiej.

Drugi dzień Forum Ekonomicznego upłynie pod znakiem wydarzeń zorganizowanych przez Województwo Małopolskie. W południe rozpocznie się prezentacja inicjatywy „Montevideo”, której celem jest uporządkowanie chaosu reklamowego na poboczach zakopianki i zachęcić gminy położone wzdłuż drogi do wprowadzenia przepisów regulujących zasady wieszania szyldów i montowania obiektów małej architektury.

- Usługi stomatologiczne, serwisy komputerowe, najnowsze modele samochodów, wyprzedaże w chińskim centrum i oczywiście nieograniczone oferty noclegów – obecnie pobocza wzdłuż zakopianki wyglądają jak wielki katalog reklamowy. Ale już niebawem może się to zmienić dzięki inicjatywie „Montevideo” – Widzę góry. To wspólne przedsięwzięcie Województwa Małopolskiego i niemal wszystkich gmin leżących wzdłuż zakopianki pozwoli uwolnić Tatry i podhalańskie widoki od szpecących billboardów i reklam - przekonują pomysłodawcy.
W spotkaniu weźmie udział: marszałek Jacek Krupa, architekt Jan Karpiel-Bułecka oraz wójt gminy Nowy Targ Jan Smarduch. Obecni będą też gospodarze innych gmin leżących wzdłuż zakopianki.

UMWM. opr.s/ zdj. Piotr Korczak
komentarze
AdBlokerplus07.09.2017, 09:08
Ciekawe czy jak będzie czas wyborczy każdy z pomysłodawców nie wystawi przy Zakopiance swojej faciaty . Wtedy będzie wolno.
Precz z reklamami nachalnymi w portalach społecznościowych
w tym podhale24.
tak i nie06.09.2017, 14:44
Reklamy tak ,ale schludne
Co to za ekonomia co chce zlikwidować reklamy ?
perspektywa06.09.2017, 12:39
,,Nie tedy droga" powiedz , powiedz szczerze ile Ci płaca za umieszczenie tego paskudnego badziewia na Twojej działce? Z góry dziękuje za odpowiedz.
loik06.09.2017, 12:17
@baciok@
Tylko współczuć takim jak Ty, którzy wolą patrzeć na taki syf, bo nie można tego nazwać reklamą, zamiast na piękny krajobraz.
baciok@06.09.2017, 11:25
Jadąc w korkach byśmy się zanudzili a tak pooglądamy reklamy.
jestem stąd06.09.2017, 09:45
Żeby to choć były reklamy a to tylko zawaliska śmieci....BARDZO DOBRZE - ZLIKWIDOWAĆ ...szpecące , paskudne ogromne reklamy...nie można podziwiać terenów bo to badziewie wszystko zasłania....
Władek06.09.2017, 09:12
te same gęby od lat - tylko się lansują , klepią po plecach , żreją i piją za pieniądze podatników , snują układy jak tylko przetrwać kolejne 4 lata.
"reklama przy zakopiance" ONI nie wiedzą o czym mówią , nie znają realiów , nie znają pomysłowości POLAKÓW .
kierowca06.09.2017, 08:33
Owszem reklama jest dźwignią handlu, ale nie to co jest przy zakopiance!!! 95 % tych reklam straszy i odstrasza turystów. Mamy takie piękne otoczenie, a te reklamy nie dość, że przysłaniają krajobraz to jeszcze STRASZĄ
dyrdymał06.09.2017, 08:23
Zamiast gadać po próżnicy i dmuchać kolejny balon można skorzystać z ustawy krajobrazowej, która daje wiele możliwości porządkowania naszej przestrzeni przez lokalne samorządy. Trzeba tylko chcieć, a nie myśleć wyłącznie o własnych interesach, wpływach czy potencjalnych wyborcach.
DARO :)06.09.2017, 06:53
Zakopianka bez reklam, telewizja bez reklam, świat bez reklam, niech towar broni się jakością - JESTEM ZA :)
Nie tędy droga05.09.2017, 23:18
Montevideo - a cóż to za twór i przez kogo opłacany? Okolice zakopianki mają podlegać jakimś specjalnym prawom czy regulacjom niż inne drogi ? Niby dlaczego?Inicjatorzy tych działań zapomnieli że reklama jest dźwignią handlu - nie tylko tu przy zakopiance, ale w całym świecie? Gdzie niby mają stać bilbordy reklamowe? W jakichś dziurach, gdzie nawet pies z kulawą nogą nie zagląda??? Nieudolność urzędników, która w efekcie doprowadziła do dzisiejszego stanu jest porażająca. Reklamy, które powinny przynosić zyski również lokalnym gminom, ktoś chce teraz po prostu zlikwidować - pytam dla czego? To jak wylanie dziecka z kąpielą! Czyżby aż tak " się przelewało " w gminnych kasach? Nie! - po prostu lepiej zniszczyć, zdemolować i po problemie. Dla wielu, tak byłoby najprościej...
esbek05.09.2017, 22:26
Wolałbym sobie wyobrazić drogę klasy S, na całej długości od Krk do Zkp. W korku przynajmniej można pooglądać reklamy...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl