03.11.2017, 10:38 | czytano: 2852

Ewa Zachwieja uhonorowana Złotym Medalem za Długoletnią Służbę

Mieszkająca od wielu lat w Szczawnicy Ewa Zachwieja została odznaczona Złotym Medalem za Długoletnią Służbę. W imieniu Prezydenta Andrzeja Dudy wręczył go jej minister Wojciech Kolarski.
Wraz z nią odznaczenia dostało 16 innych zasłużonych nauczycieli szkół artystycznych. Uroczystość odbyła się na Zamku Królewskim, z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
W Szczawnicy Ewę Zachwieję znają wszyscy. Przez wiele lat była dyrektorem szczawnickiej filii Szkoły Muzycznej I stopnia im. Fryderyka Chopina w Nowym Targu, kierownikiem artystycznym Zespołu Pieśni i Tańca „Juhasy”, dyrygentem i kierownikiem artystycznego chóru „Jaworczanie”. Choć rodowita krakowianka, od prawie 50 lat jest mieszkanką Szczawnicy i nie sposób sobie wyobrazić życia kulturalnego miasta bez jej osoby.

Ewa Zachwieja uczyła gry na fortepianie, teorii i rytmiki. Prowadziła także zajęcia wychowania muzycznego w szczawnickich szkołach i krościeńskim Liceum Ogólnokształcącym. Na szerszym forum znana jest z działalności kulturalnej, uświetniając szereg uroczystości miejskich programem artystycznym w wykonaniu prowadzonych przez siebie zespołów wokalno–tanecznych, którym akompaniuje na fortepianie. To dzięki jej determinacji, jej męża Stanisława, Wandy Silezin szkoła muzyczna będzie miała nową, piękną siedzibę w Jaworkach.

Za swoją pracę społeczną na rzecz środowiska otrzymała wiele odznaczeń państwowych, dyplomów i listów pochwalnych, m.in. Nagrodę III stopnia Ministra Oświaty i Wychowania za wybitne osiągnięcia w pracy dydaktycznej i wychowawczej (1975r.), Srebrną Odznakę za zasługi dla Województwa Nowosądeckiego (1979r.), odznakę Zasłużony Działacz Kultury (1981r.), Uchwałą Rady Państwa Srebrny i Złoty Krzyż Zasługi (1987r.), Medal 40.lecia Polski, a także medale honorowe PTTK i Klubu Sportowego „Pieniny” oraz liczne nagrody resortowe. Została Człowiekiem Roku 1997. W 2013 otrzymała Motyla Pienińskiego, nagrodę dyrektora MOK za zasługi dla kultury pienińskiej. Zespół „Juhasy” został odznaczony Medalem za zasługi im. Józefa Szalaya.

Mimo emerytury, nadal przekazuje swoją wiedzę i zamiłowanie do pienińskiego folkloru, prowadząc m.in. warsztaty muzyczne dla Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.

JD/AL, fot.JD
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
ja04.11.2017, 21:05
Brawo Brawo p. Ewo... Wszystkiego naj naj naj naj naj - uczeń 40 +. Pozdrawiam R.
teraz my03.11.2017, 21:34
A mnie się wydaję że te medale sprzed 89 roku i nawet niektóre po 89 to dyskusyjna sprawa, no ale może się mylę, nie znam osoby, ale tamten ustrój poznałem.
@ Stachurski03.11.2017, 13:19
Jeszcze trochę a się męczennikami okrzykniecie. A ta ich służba ludziom to taka sama jak praca kasjerki w Biedronce. Tylko że bez hipokryzji nazywana ETATEM. Zalecam zdrowy rozsądek i trochę skromności.
Stachurski03.11.2017, 12:01
Hg. Służba, bo się służy ludziom. Jeśli tobie służba kojarzy się tylko z narażaniem życia to gratuluję bogatego słownictwa. Zalecam czytanie książek, to pomaga.
Hg03.11.2017, 11:36
Jaka to służba być nauczycielem w tym kraju. Jeszcze by kto pomyślał że zachodzi narażenie utraty życia albo trwał kalectwo. bu ha ha ha.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl