04.12.2017, 10:02 | czytano: 3496

Pożar kościoła w Chabówce - fałszywy alarm

Fot. Piotr Kuczaj
Strażacy z całej gminy Rabka-Zdrój i okolicznych miejscowości zjechali się rano na sygnale do Chabówki po zgłoszeniu, że pali się wieża kościoła parafialnego św. Brata Alberta.
Na miejsce zadysponowano 10 zastępów straży pożarnej i dwa podnośniki. Ale gdy pierwsza jednostka dojechała na miejsce, okazało się, że żadnego pożaru nie ma. Najprawdopodobniej przy zapalaniu w piecu z komina poszedł duży dym, który wiatr skierował na wieżę kościoła. Wieża w dymie zaniepokoiła któregoś z mieszkańców wsi, który zaalarmował służby o rzekomym pożarze. Po potwierdzeniu, że nic się nie pali, strażacy rozjechali się do remiz.
r/ zdjęcia Piotr Kuczaj
zobacz także
komentarze
ObserwatoR04.12.2017, 15:08
czyżby proboszcz utylizował odpady po wyrobie kapci? ciekawe, czy Straż Miejska go sprawdzi
qrka04.12.2017, 12:45
W Chabówce, jeśli chodzi o poziom zadymienia okolicy, to o pozycję lidera kościół dzielnie walczy ze szkołą. W ubiegłym roku było to samo...
c.o.04.12.2017, 11:44
żartowniś
sąsiad04.12.2017, 11:40
Trzeba pobrać próbkę czym ksiądz palił
ramcin04.12.2017, 11:31
Myślę, że ludzie mieszkający obok już mają dosyć wdychania tego syfu co wielebny w piec pakuje. Z jednej strony zakopianka i syf a z drugiej strony kłęby dymu.
stasek04.12.2017, 11:01
Czyzby pleban palil nie ekologicznie????
Zobacz pełną wersję podhale24.pl