18.02.2018, 15:59 | czytano: 2185

Śmieciokalipsa - gra terenowa w nowotarskim MOK (zdjęcia)

zdj. Michał Adamowski
NOWY TARG. Chociaż tytuł rodzinnej zabawy brzmiał groźnie i dotyczył spraw poważnych, to jednak nie zabrakło w niej miejsca na dobrą zabawę. W "Śmieciokalipsie" wzięło udział dziewięć drużyn.
Tematem przewodnim gry były śmieci i smog. - Apokalipsa... Koniec ale tylko znanego świata... Narodziny nowego. Zazwyczaj w grach, filmach, czy książkach doprowadza do niej wojna, naturalny kataklizm, epidemia, albo wizyta obcej cywilizacji. Jednak nie tym razem - tłumaczy Daniel Sikorski. - W naszym scenariuszu to ludzka głupota, niszczenie środowiska i bezmyślność w życiu niezgodnym z naturą, zanieczyszczenie powietrza, wody i wszechobecne śmieci doprowadziły do końca znanego nam świata - dodaje przedstawiciel organizatora, czyli stowarzyszenia Gry Terenowe Nowy Targ.
Uczestnicy zabawy mieli odpowiedzieć sobie na pytanie, czy przetrwają w nowym nieprzyjaznym środowisku oraz czy potrafią żyć w zgodzie z naturą, by odbudować na nowo świat. Gracze zmierzyli się z siedmioma zadaniami, w których przetestowano ich wiedzę i umiejętności związane z ekologią.

Główną nagrodę - filtr do wody odwróconej osmozy wraz z montażem o wartości tysiąca złotych ufundowała firma Cm&W Filtry Do Wody.

opr. s/ zdj. Michał Adamowski
Zobacz pełną wersję podhale24.pl