12.03.2018, 13:55 | czytano: 34865

Tragedia w Białce Tatrzańskiej. "Witacz" przygniótł dwie osoby - jedna nie żyje (aktualizacja)

Fot. Michał Adamowski
Do wypadku doszło na terenie stacji narciarskiej. Drewniany "witacz" przewrócił na ziemię prawdopodobnie silny wiatr. Nieszczęśliwie w jego pobliżu znalazły się dwie osoby, starsza kobieta z dzieckiem.
Na miejsce w trybie pilnym wezwano dwa śmigłowce, które zabrały rannych do szpitala. 7-latek z Warszawy poleciał do Prokocima, jego stan jest ciężki. Babcia - 70-letnia mieszkanka woj. łódzkiego - zmarła w drodze do zakopiańskiego szpitala.
Rodzice chłopca, 7-latek i babcia wypoczywali na Podhalu. W chwili wypadku rodzice jeździli na nartach.

Okoliczności wypadku bada policja i prokuratura.

r/ zdjęcia Michał Adamowski
zobacz także
komentarze
mirek17.03.2018, 00:09
Jeżeli istnieją ludzie honoru w Białce Tatrzanskiej, to powinni wyjść na ulicę i demonstrować jak na słowacji. Doprowadzić do dymisji burmistrza, urzędników odpowiedzalnych za planowanie przestrzenne i podatkowe rozliczenia z właścicielami reklam. TO jest szwindel, który zakończył się śmiercią małego dziecka. Białka , wstydzę się za was.
magdzia14.03.2018, 21:23
tępy toporek ten daszek to tandeta -taka jak Podchale zaczyna być ,no ale cóż ja się nie znam ,choć jestem z prawieków góralką i u niejednych bogaczy góralskich gościłam -nowobogackich całe szczęście nie znam.dzięki -bo witoca niejednego widziałam -a w rodzinie mam samych wykształconych budowlańców ,co setki lat temu wielkie miasta i zamki budowali z cegły ,a chałupy góralskie także same z płazów.pozdro
magda14.03.2018, 21:16
tępy toporek -właśnie to napisałam -tak jak miejscowym i sąsiadom nie da się zarobić...
lola14.03.2018, 10:02
miejmy nadzieję, że ktoś poczuje się do odpowiedzialności i zapłaci słone odszkodowanie dla tej rodziny, owszem życia babci nie przywróci, ale dziecko też pewnie będzie potrzebowało rehabilitacji, więc włodarze Bani powinni się poczuć w obowiązku zadośćuczynić !!!!
magda13.03.2018, 22:55
do niefochowiec nie masz pojęcia czym zajmuje się cieśla -konstrukcją,która ma należytą podstawę i musi przetrwać warunki atmosferyczne panujące w trudnym klimacie twardym jak i granit w górach?-rozumiesz -z cieślą to nie ma nic wspólnego -tak się kończy jak ktoś operuje tylko teorią-nie ma pojęcia o wielu rzeczach ,a komputer mu w tym nie pomoże -teraz strzelisz focha ?przez słuchanie w życiu takich ludzi jak ty mam zoorane nerwy.
shiva13.03.2018, 19:43
OPAMIETAJMY SIE !!!!! okropna tragedia -zostawmy komentarze fachowcom-bo takie idiotyczne uwagi psu na buty i jarmark proznosci i zlosliwosci.Takie sytuacje nazywaja sie WYPADKI i nikt nie wybudowal
nic zle po to aby ktos stracil zycie !!!!!
Kama13.03.2018, 16:26
Dla ścisłości kobieta zmarła na miejscu nie w drodze do zakopiańskiego szpitala, a do warszawiak dwa śmigłowce po to żeby ofiary miały jak najlepsza opiekę i jak najszybszy transport do wyspecjalizowanych szpitali klinicznych a nie ze Bania...
Karol rabianski13.03.2018, 12:15
Darujcie sobie głupie komentarze stacja narciarska Kotelnica i bania to wyrzeczenia i współpraca wielu ludzi dla takich ludzi jak wy zatrudnia ponad 500 może i więcej osób którzy sami chcą pracować i godzą się na daną kwotę ustalona z gór lepiej wescie do ręki różaniec i pomódlcie się za to dziecko i rodzinę oraz o życie wieczne dla babci sam jestem Stolarz em i cieśla błędem jest betonowa drzew ale fachowiec który to wykonał dostał wytyczne jak ma to wkonac
k13.03.2018, 12:01
Straszna tragedia. Tylko że takich pół tonowych konstrukcji nie stawia się bez planu w tego typu obiektach. Najpierw musiała być wizualizacja,następnie plan a dopiero stawianie witaca .Kolejny etap to odbiór i zalecenia czasowego przeglądu elementów znajdujących się na obiekcie. Mnie to wygląda na zaniedbanie. Podstawa witaca była wygniła i właścicil obiektu musiał to widzieć. No chyba że była to jego samowola i wesoła twórczość która w efekcie spowodowała wypadek i śmierć .
pokemon13.03.2018, 11:10
Śmierci nie oszukasz
k13.03.2018, 09:05
Ten witac się ułamał. Wygląda na to że był zgniły przy ziemi????
kosa13.03.2018, 09:01
Drzewo przegniło u podstawy ale jeszcze nikt nie oszukał przeznaczenia. Straszna tragedia.
goooo13.03.2018, 08:17
moim skromnym zdaniem to przy tak wysokiej konstrukcji powinno byc jakies metalowe zbrojenie a nie tylko samo drewno, przeciez TO PREDZEJ CZY POZNIEJ by padlo...
spod giewontu13.03.2018, 07:45
Straszna tragedia! Współczuję rodzicom tego dziecka. Oby mały z tego wyszedł bez szwanku, a babcia niech spoczywa w spokoju. Niestety halny jest nieobliczalny- zrywa dachy, potrafi pół lasu wykosić. Moim zdaniem na Podhalu nie powinno się stawiać takich witaczy ani takiej ilości reklam, które mogą zagrażać podczas halnego. Niestety jest tu specyficzny klimat. Skoda tylko, że finał jest tak tragiczny.
fuszera?13.03.2018, 07:01
czy projektant był świadomy i jak projektuje
Transporter13.03.2018, 02:44
Drzewo nie zabezpieczone . Pod wpływem pogody i wilgoci spróchniało. Cała przyczyna ze witacz sie przewrócił . A ile takich konstrukcji jest na Podhalu to Bóg jeden wie .
warszawiak12.03.2018, 23:23
Tragedia ,fakt. Aż dwa helikoptery? Trudno dostępny teren?Karetki lepiej wyposażone w sprzęt,medyków były szybciej Po co? Że Bania ?
niefochowiec - bezmózgowiec12.03.2018, 22:20
Cieśla może i dobry był, ale ten kto robił mocowanie tego ciężaru z pewnością był partaczem
m12.03.2018, 22:10
Ktos jednak jest odpowiedzialny za taki wypadek. Taka konstrukcja nie powinna sie przewrocic. Nie mozna mowic ze to tylko wypadek. Przez to ktos stracil zycie! Brak wyobrazni i amatorka.
Tępy Toporek12.03.2018, 20:11
@maja, nowa forumowa ekspertka od wszystkiego. Słuchaj Maryś jak nie masz o czymś pojęcia to się nie odzywaj. Strasznie trudno było przewidzieć , że drewniane słupy zatopione w betonie czy też omurowane kamieniem bez dostępu powietrza zbutwieją, spalą się i tragedia gotowa. Starzy budorze doskonale wiedzieli że tak się nie robi a Ty widocznie nie.
willy12.03.2018, 19:30
Doskonała "reklama" na koniec niezbyt udanego sezonu. BTW czemu przy takim wietrze to było czynne?
kaka12.03.2018, 19:24
straszna tragedia
Oszędność ?12.03.2018, 17:59
Przecież te belki były zgniłe ?
Kto za to odpowiada ?
ania12.03.2018, 17:44
Ogromna tragedia i współczucia dla rodziny.Jednak patrząc na tez zdjęcia, to aż roi się od szpetnych reklam, która wcale nie są bezpieczne podczas takich wichur, no ale cóż, kasa, kasa.... Sama pamiętam, jak kilka lat temu, podczas nawałnicy, środkiem Krupówek fruwała sobie reklamowa blacha, która odpadła od ściany. Mało brakowało, a byłoby to samo.
Do Franek12.03.2018, 17:26
Kto wyzyskiwał? 7-latek czy jego babcia? Bo oni są poszkodowani
magda12.03.2018, 16:54
pełno jest taki reklam stawanych bez zgody nadzoru budowalnego... Sprawdzic kto jest odpowiedzialny za posatwienie tego dziadostwa!!!
maja12.03.2018, 16:40
wiatr już wiał niejeden sezon -konstrukcją ruszał we wszystkie strony ,a poza tym drewno "pracuje" i wygina się,puchnie pod wpływem czynników atmosferycznych-tego budowlańcy nie przewidzieli...
115KM12.03.2018, 16:26
Przykra sprawa, nieszczęśliwy wypadek. Jednak nie powinna wpłynąć na pozytywny wizerunek stacji narciarskiej. Kotelnica jest bardzo dobrze zorganizowana dla masowego narciarstwa.
yzx12.03.2018, 16:25
Mam nadzieje ze " władca" Bani odpowie za to
Obserwator12.03.2018, 16:16
Tylko patrzeć jak padną inne witce i tym podobne durnostoje, bo tak moda na Podhalu, kicz ,tandeta
YO12.03.2018, 15:58
To był WYPADEK.Co ma do tego wyzysk???
Ogromne współczucie dla ofiar.
Piotrek12.03.2018, 15:41
Do Franka: ,,Polska trudna języka jest" ;)
poza tym, są to moje rejony i wiem, że jeśli wyzysk tam widzisz to tylko i wyłącznie spowodowany inteligentom takim jak Ty...
Nie potrafią działać między ludźmi i nie potrafią się zatroszczyć o własne interesy a potem płaczą jak to źle... według mnie jesteś zwykłym cebulakiem!

Przepraszam za ten tekst, ale nie mogę wytrzymać patrząc na takie posty w obliczu tragedii.
do Piotrek12.03.2018, 15:33
Nie ma wyzysku? No to ja na to Bu ha ha ha......
technik12.03.2018, 15:33
A czy konstrukcja owa miała wszystkie pozwolenia budowlane?
avivat12.03.2018, 15:31
Bo najważniejsza REKLAMA! Szlag by trafił!
tola12.03.2018, 15:22
wielka brama drewniana wysoka na 6m-7m
do franek12.03.2018, 15:15
Tam też wyzyskują? A ja słyszałem że jest w miarę ok.
Piotrek12.03.2018, 15:12
to nie był billboard ani żaden wyzysk ludzi tylko ciężka konstrukcja drewniana która robiła za bramę... kobieta dostała w głowę i nie udało się jej reanimować, mimo usilnych prób. Dziecko podobno było przygniecione i doznało bardzo ciężkich obrażeń, zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala w Krakowie. Mam nadzieję, że uda się ją uratować...
gudi12.03.2018, 15:05
franek kto tam pracuje to się zgodzi z Tobą.
biedna kobieta z dzieckiem :(
franek12.03.2018, 14:48
To kara za ten wyzyskiwanie ludzi w pracy...
R.I.P.
big12.03.2018, 14:40
niech bania więcej stawia takich billboardów
koza12.03.2018, 14:12
co to takiego -witacz-????
Zobacz pełną wersję podhale24.pl