25.03.2018, 21:19 | czytano: 3696

Radni chcą zmienić regulamin budżetu obywatelskiego. "Szkoły mają za dużą siłę rażenia głosami"

arch. Podhale24
NOWY TARG. - Przez cały rok pojawiały się wątpliwości co do regulaminu BO - mówi Marek Mozdyniewicz. Radny proponuje m. in., by ograniczyć uczestnictwo szkół w zgłaszaniu projektów i dokładnie określać koszty utrzymania obiektu, który ma być zbudowany czy zakupiony.
- Wątpliwości budzi uczestnictwo szkół. Jeśli ma być realizowana inwestycja na terenie szkoły, to w 90 procentach każde zgłoszenie wygra, bo szkoła ma dostęp do głosujących. Inna sprawa to koszty utrzymania. Przykładem jest zgłoszona hala pneumatyczna przy SP nr 2, gdzie koszt zakupu mieścił się w budżecie, ale utrzymanie hali - już nie. Powinien być ustalony jakiś zakres, by koszty utrzymania obiektu mieściły się w jakimś limicie procentowym. Po trzecie proponuję wprowadzenie zapisu, że jeśli w danym roku wygra projekt zgłoszony przez jakąś jednostkę szkolną, to w kolejnym BO, ta jednostka nie może składać projektów - wymieniał radny podczas posiedzenia Komisji Finansów, Gospodarki Komunalnej i Rozwoju, w trakcie której omawiano wstępnie regulamin budżetu obywatelskiego.
Zdaniem Andrzeja Rajskiego koszty zadań realizowanych w ramach BO rosną, bo co rusz "dodawane są do projektów nowe rzeczy". Janusz Tarnowski zaproponował, by wnioski, które okażą się niedoszacowane potraktować jako błędnie przygotowane - i by je odrzucać.

- Malutkie sprawy jak "trzy lampy", czy "pięć metrów chodnika" chociaż są ważne dla mieszkańców zawsze przegrają, bo nie zdobędą wielu głosów - zauważył Jan Łapsa. Radny zaproponował, by na takie małe projekty przyznawać osobne granty.

- W budżecie obywatelskim powinny się znaleźć małe projekty, by można było robić te drobne rzeczy, które są blisko ludzi - poparł radnego Łapsę, Paweł Liszka. Zgodził się także z propozycją ograniczenia, czy nawet wyłączenia szkół i innych stowarzyszeń, bo jak mówił "przez siłę rażenia głosów ich członków - ich projekty wygrywają".

- Duże inwestycje powinny być realizowane w ramach projektów ogólnomiejskich. Tam niech te podmioty rywalizują między sobą - mówił radny Liszka. Jak dodał "budżet obywatelski powinien być oparty na pomysłach oddolnych." - Zgadzam się też z pomysłem, by jeżeli w trakcie realizacji wyjdzie, iż koszty w projekcie zostały niedoszacowane - projekt odrzucić. Można założyć błąd rzędu 10-15 procent, ale nie 100 procent - argumentował.

Andrzej Swałtek zaproponował, by w przypadku gdy jakieś zadanie w danym okręgu "wypadnie" z procesu realizacji - odzyskane do puli środki przeznaczyć na kolejne zadanie, które uzyskało najwięcej głosów - ale z tego samego okręgu, a nie przesuwać te środki na inny okręg.

Również Danuta Wojdyła była zdania, by udział szkół w BO został ograniczony, bo jak mówiła "budżet obywatelski ma być oddolną inicjatywą i służyć ma wszystkim mieszkańcom".
- Szkoda, że te uwagi nie znalazły się przygotowanych przez nas ankietach ewaluacyjnych, które miały nam dać odpowiedź na to, jak oceniany jest nowotarski BO. Ankiet spłynęło bardzo mało - 28 - i wynika z nich, że budżet obywatelski oceniany jest dobrze - mówiła Stanisława Szołtysek. Zdaniem Sekretarz Miasta problemem jest to, że "ludzie nie głosowali bezpośrednio i osobiście". - Szkoły, stowarzyszenia i kościoły rozdawały ludziom ankiety z już gotowym zakreśleniem zadania, na które mają głosować. A to mieszkaniec sam ma podjąć decyzję i zagłosować. Poza tym, w przypadku głosowania drogą elektroniczną, mieliśmy przypadki, że z jednego adresu IP było 200-300 oddanych głosów. Organizacje umieją zadbać o swoje projekty, ale tak nie powinno być. Może w regulaminie powinien znaleźć się zapis, że z jednego adresu IP można oddać maksymalnie 5 głosów - zaproponowała Stanisława Szołtysek i obiecała radnym, że wszystkie zgłoszone przez nich uwagi zostaną omówione na spotkaniu zespołu zajmującego się BO.

Przy okazji Sekretarz Miasta przestrzegła radnych przed pochopnym wykluczaniem stowarzyszeń z BO. - Prawie każdy obywatel należy do jakieś organizacji. Ograniczanie ich udziału może okazać się "wylaniem dziecka z kąpielą". Oczywiście stawiamy na społeczeństwo obywatelskie, ale organizacje pozarządowe pełnią ważną rolę, robią dużo dobrego i wyręczają nas - urzędników w niektórych zadaniach - tłumaczyła.

Jak zapowiedział naczelnik Wydziału Rozwoju i Urbanistyki Urzędu Miasta Wojciech Watycha - w ciągu miesiąca opracowany zostanie nowy regulamin nowotarskiego budżetu obywatelskiego.

s/
zobacz także
komentarze
ola27.03.2018, 11:24
Ja tego nie rozumiem. Jak ludzie chcą głosować na jakiś projekt dla szkoły, to czemu niby to jest złe? Przecież wiadomo, że szkoły są ważne, bo dzieci są dla ludzi ważne i dlatego głosują na to, a nie temu bo niby "dyrektor kazał". Nie wiem tego oczywiście na 100%, ale podejrzewam (bo nie mam powodów nie), że nie ma żadnego przymusu odgórnego, ani wywieranego na kadrę dydaktyczną, ani tym bardziej na rodziców, nikt chyba z batem tych ludzi nie goni na głosowanie na szkołę, tylko sami chcą.
Co do tych 200 głosów z jednego IP, skoro jest to podejrzane, to niech to zbadają, bo mógł być wyciek danych osobowych i ktoś skorzystał. Teraz sie podaje nr PESEL i inne dane osobowe w wielu miejscach i duzo ludzi ma dostęp, mógł ktoś z tego skorzystać w sposób nieuczciwy. Niech zgłoszą do prokuratury podejrzenie przestępstwa i sie może dowiedzą kto to zrobił. Blokowanie IP nic nie da, można przecież przez proxy się połączyć, nawet dziecko to potrafi... A moim zdaniem ta strona do głosowania jest po prostu kiepsko zabezpieczona. Można by jakieś dodatkowe sposoby weryfikacji tam wprowadzić. Chociażby niech wysyłają każdej osobie listem poleconym kod (dla każdego inny oczywiście) potrzebny do wpisania na stronie i zagłosowania. Wtedy nie bedzie sytuacji, że ktoś weźmie skądś zgromadzone pesele i nazwiska, adresy np. starszych ludzi, którzy często nawet nie wiedzą o czymś takim jak BO (a nawet jak wiedzą to i tak nie mają siły iść glosować, ani nie wiedzą jak to zrobić na internecie). Wg mnie to rzeczywiście jest podejrzane dlaczego i jak to sie stalo, że ktoś z jednego komputera tyle glosów oddał. Ale to trzeba sie zająć tym problemem, a nie wymyślać jakieś bzdury, że to na pewno szkoły zrobiły i szkoły przymusiły (niby jak?) ludzi do podania swoich danych. Czy są w ogóle jakieś podstawy do takich podejrzeń? Bo ja uważam, że bez żadnych dowodów mówienie kto to zrobił, to jest zwykłe pomówienie i jakieś lekko chore to jest.
xyz27.03.2018, 08:09
Zdaje się, że każda ta śmieszna komisja i żałosna sesja to dopiero siła rażenia niekompetencją i próżniactwem. Brrrr, ile w tych ludziach zakłamania.
Aśka27.03.2018, 06:53
Po co komu budżet obywatelski. Przecież żeby wieszać wstążki, wystarczą.... wstążki
ania26.03.2018, 22:03
Sama składałam projekt i wiem, że ze szkołą nie wygrasz. Wysyłali nawet dzieci z kartami do głosowania. Dobrowolnie pod przymusem, sms ze szkoły i nagonka - głosuj, przecież twoje dziecko też tutaj się uczy ! Takie zachowanie nie powinno mieć miejsca.
Nowotarska Celebrytka26.03.2018, 20:21
Zdaje się, że radna Danuta Wojdyła jest jak języczek u wagi. Takie jednoosobowe, nowotarskie PSL. Jak trzeba się pokazać w szkole nr 2 - to się pokaże, jak inni mówią żeby coś dla dwójki zrobić to im przyklaśnie, a następnie jak pojawią się głosy, żeby jednak coś ograniczyć to ograniczy. Nie ma to jak szczera, niezależna myślowo i oryginalna postawa. To jednak nie jest istotne. Istotne jest, że jest się na zdjęciach tu, tam i dosłownie wszędzie. Szkoła, kościół, uczelnia, procesja, lodówka... Czy jak otworzę pralkę to coś z niej wyskoczy?
do Stasia26.03.2018, 17:22
Działająca Joanna nam już bokiem wychodzi.
ens26.03.2018, 12:34
No i super. W końcu będzie w tym budżecie logika. Szkoły powinno sponsorować miasto, gmina, ministerstwo ze środków do tego przeznaczonych.

Miasto ma 30.000 mieszkańców, a wygrywa projekt sali przy szkole, która ma 300 uczniów. Ja się pytam - jaki z tego projekt obywatelski, co z tego mają obywatele?
STAŚ26.03.2018, 10:47
Ludzie, zazdrość o stanowiska, to niedobra przypadłość.

Dajcie spokój Joannie, kobieta stara się działać, i oczywiście ma najlepszą prezencję w Mieście !

Budżet powinien być ustalany na zasadzie, czego życzy sobie suweren !!!
Ela26.03.2018, 10:33
Kuma sama jesteś ciasna
Bolo26.03.2018, 10:05
Hej- na miasteczku komunikacyjnym (czas nadać zresztą temu placu jakąś nazwę) przewrócono toy-toja w ramach chamstwa i chuligaństwa - zapewne to wina Joanny. No kto rzuci kamieniem?
Kuma26.03.2018, 10:03
Do Ela
Ależ człowieku masz ciasny, zaściankowy umysł. Co masz d Pani Joanny? i jak się to ma do budżetu obywatelskiego,
k26.03.2018, 09:42
Panie Łapsa? Jakie to drobne rzeczy do roboty ma pan na myśli? Chrystus na Lodowisku? Kto niby z tego korzysta? 30 osób? Nie piszę dobitniej bo wpis modzio wykasuje. Co do Liszki to szkoda słów. On i jego oddolne pomysły .
Jola26.03.2018, 09:30
W końcu poszli po rozum do głowy.
paradygmat26.03.2018, 08:47
Hhahaha z tym IP to jakiś hit sezonu. Wężykiem Jasiu, wężykiem ... Ale mają fachowców w tym urzędzie! Przecież to graniczy z aferą, w której kilku cwaniaków wykorzystywało tę świadomą lukę w manipulowaniu wynikami. Między innymi w ten sposób zniszczyli świetnie zapowiadający się program kosztem osobistych spekulacji i pozornych korzyści. Tak niestety kończy się krótkowzroczność i bezmyślność. Przecież w dzisiejszych czasach wystarczy wygooglować jak zabezpiecza się tego typu głosowania. Prosty algorytm weryfikujący raz wprowadzony do systemu głosowania numer pesel! Czy to zbyt trudne dla naszych włodarzy? Zresztą tak było przy pierwszym głosowaniu budżetu obywatelskiego w Nowym Targu, ale widocznie ci sami radni, którzy dzisiaj chowają się za hasłem ewaluacji, wówczas zajmowali się wszystkim tylko nie zrozumieniem partycypacji w samorządzie lokalnym.
dante26.03.2018, 08:13
Kpina w żywe oczy. Tyle osób zbiera się, by mówić o niczym i pozorować dyskusję na temat, o którym nie mają zielonego pojęcia. To zresztą nie tylko problem budżetu obywatelskiego. To problem degradacji Nowego Targu przez historyczną bierność Rady i nieudolność zarządzania burmistrza Watychy z jego ekipą. Ludzie obudźcie się!
rodzic26.03.2018, 08:10
Dlaczego wykluczać szkoły? To lepiej żeby dzieci chorowały, w smrodzie ćwiczyły, trenowały zimą, która trwa tu jak wiadomo 7 miesięcy?Chorowały od tego syfu nowotarskiego? Dzieci chyba są ,, bliskie mieszkańcom tego miasta? A jeśli nie to powinny, bo kto urobi na emerytury dla starzejącego się pokolenia?
fantomas26.03.2018, 07:55
Zastanawiam się czy oni tak naprawdę, czy tylko udają, że chcą coś powiedzieć sensownego i zrobić choć jedną dobrą rzecz dla miasta? Jakiś cyrk z pajacowaniem i bujaniem w obłokach. Szkoda tylko, że za nasze pieniądze. A rażenie to raczej w ich wydaniu porażające!
paski26.03.2018, 07:37
po co komu ten szkolno-kościelny konkurs obywatelski?
Półmiastowy26.03.2018, 07:04
Proponuję wyłączyć też blokowiska, znajomych składających projekty, mają za "dużą siłę rażenia". Inna sprawa to ta, że Ja nie mam dziecka w tej szkole i głosowałem na ten projekt. Moi znajomi, którzy głosowali też nie mają nic wspólnego z tą szkołą. Co z naszymi głosami? A Pan Liszka najpierw mocno wspiera, sprowadza w ramach kampanii jakiegoś tam marnego ministra, a teraz co? Zmiana zdania?
Zburzyć basen - jest nierentowny!
Zburzyć lodowisko - jest nierentowne!
Zburzyć pół miasta - truje, szkodzi!
uczeń26.03.2018, 06:27
Radni bezradni, to właśnie w szkołach uczy się młodych ludzi samorządności, wykluczenie szkół to dyskryminacja, nikt nie broni innym obywatelom stać pod kościołami i agitować na ich projekt - ale trzeba chcieć ruszyć d--ę a nie tylko czekać aż samo się zrobi
PiterQ26.03.2018, 06:20
Ale to jest wszystko bzdura i kładzenie jakichś sztucznych urzędniczych ograniczeń pod nogi ludzi, których od kilku lat (w tym momencie na to wychodzie że:) łudzi się że mają na coś wpływ nie będąc radnymi. W praniu Budżetu Obywatelskiego wyszło, że to takie wymionko dla organizacji społecznych tudzież właśnie szkół nie mogących się doprosić o pewne rzeczy. Czytaj: proteza krótkiej kołderki budżetu miasta. I teraz pytanie: czamu ludziom nie pozwolić z tego cycać? Myślicie że jak ograniczycie cokolwiek, to ludzie nie obejdą tego płotu? Z adresu IP 5 zgłoszeń? Argumentacja Szołtyskowej jest bardzo słuszna i prawidłowa. Na XX wiek. /.../.
Pani Wojdyła: proszę nie traktować szkół jako prywatne folwarki ich dyrektorów. Szkoła to drugi dom naszych dzieci. My, rodzice chcemy i w niektórych przypadkach wręcz zamierzamy (po to jest społeczeństwo obywatelskie) kreować szkolną rzeczywistość w miarę oczywiście możliwości i przyzwoitości. Pani chce nas ograniczyć? Niech Pani ograniczy swoją działalność do podnoszenia ręki, a da spokój MZK z ciągłym reanimowaniem zdechłej linii nr 12.
Panowie Swałtek i Łapsa: no właśnie to ma być efekt poboczny BO. Że jak jakiś projekt przegra, to nie ma być na zasadzie "a kurna dobrze im", tylko to jest wskazanie palcem, ba pięścią jak mawiał ks. Paśko, że coś w tym miasteczku nie gra i trzeba się tym zająć.
Ktoś tu po zaledwie trzech latach zapomniał po co ten Budżet Obywatelski został powołany. Pokory trochę władzo nasza, jedna i druga. To nie jest milion oddany *** od Jezusa na lodowisku, latarń, boisk czy defibrylatorów dla OSP. To jest taki sekator na żywopłot wyrośnięty od 1989 r. pomiędzy samorządem, a mieszkańcami. Cytowane głosy z sesji świadczą o tym, że ten żywopłot ma się dobrze, a radni tylko go przeskoczyli i już nie widzą że reprezentują swoich wyborców. Pora to ściąć i sprawić żeby z 21 radnych Nowy Targ miał ich naprawdę 33 tysiące.
y do Z26.03.2018, 06:11
BO to budżet obywatelski
Nowotarżanin z wyboru25.03.2018, 23:50
Jak to "z jednego adresu IP"? To nie głosował konkretny obywatel tylko adres IP? Co z wami radni!?
x25.03.2018, 23:42
a co to jest BO
z25.03.2018, 23:40
Ten Pan to ekonom może niech pilnuje ogrzewania w szkołach
Ble25.03.2018, 22:58
Ela - z pewnością każdy się tym przejął
ko25.03.2018, 22:27
Pani radna Danuta nie musi powtarzać tego co Ludzka..jeden raz wystarczy.
Ela25.03.2018, 21:25
Dopóki w jury jest Pani Joanna to nigdy nie złożę żadnego projektu.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl