26.05.2018, 14:26 | czytano: 7776

Co z obwodnicą Waksmund-Ostrowsko-Łopuszna? Roboty wciąż nie ruszyły

Półtora roku temu podpisana została umowa na budowę siedmiokilometrowej obwodnicy Waksmund-Ostrowsko-Łopuszna, ale roboty wciąż się nie rozpoczęły. - Dlaczego budowa tak długo nie rusza - pytają mieszkańcy tej okolicy, którzy próżno wypatrują w polach robotników.
Umowa ma budowę obwodnicy, która od południowej strony ominie te trzy gorczańskie wsie, została podpisana we wrześniu 2016 roku. Już wówczas informowano, że prace nie rozpoczną się szybko, bo przedsiębiorstwo Energopol, które zostało wybrane do budowy obwodnicy, dostało również za zadanie zaprojektowanie drogi i uzyskanie pozwoleń na jej budowę. I to właśnie ten etap wciąż trwa. Firma nie ma jeszcze pozwolenia na budowę drogi.
Inwestycja jest podzielona na dwa etapy. - Na I etap inwestycji o długości ok. 2,5 km (od początku zakresu do skrzyżowania z drogą powiatową 1646K) zostało wszczęte postępowanie o wydanie decyzji ZRID (zgoda na realizację inwestycji drogowej - przyp. red.). Wydanie decyzji powinno nastąpić w lipcu b.r. Pozostały odcinek (etap II) jest w fazie projektowania i pozyskiwania uzgodnień. Wniosek o wydanie decyzji ZIRD nie został do tej pory złożony - informuje Roman Leśniak z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.

Co to oznacza? Na pierwszym etapie roboty mogą rozpocząć się w drugiej połowie tego roku. Termin rozpoczęcia prac na drugim etapie stoi pod znakiem zapytania. Być może stanie się to jesienią, albo dopiero na wiosnę przyszłego roku. Przypomnijmy, iż przedsiębiorstwo Energopol ma czas na wybudowanie obwodnicy do jesieni przyszłego roku.

Wartość całej inwestycji to 35 mln zł. Początek drogi zaplanowano poza terenem samego Miasta, na styku z ul. Jana Pawła II (w przyszłości w tym miejscu ma również powstać południowa obwodnica Nowego Targu). Obwodnica będzie się kończyć w Harklowej, gdzie włączy się w drogę wojewódzką 969 i przetnie dwie drogi powiatowe: Jana Pawła II w Ostrowsku oraz Bielską w Łopusznej.

r/
zobacz także
komentarze
dochodzący27.05.2018, 11:56
PiS leni się na całego
paliwo poszło to bedzie mniej jeżdżacych
nie potrzeba obwodnicy
PK27.05.2018, 10:20
Bez realizacji obwodnicy południowej Nowego Targu opisywana obwodnica niema sensu.Koło mleczarni będą korki giganty,a już przecież są.Ludźmierska przy tym to będzie mały pikuś.
Jan27.05.2018, 10:01
To ciekawe, bo póki co pieniędzy ludziom nie dali za grunty. Z tego co wiadomo to grosze jakieś maja być za które nie kupisz od nikogo takiej wielkości działki jaką ci zabiorą, więc dla właścicieli tych działek to beznadziejny interes. Państwo zabierze działki za grosze. Zwykły człowiek w biały dzień i w świetle prawa zostanie okradziony z działki, na którą przodkowie ciężko pracowali. Gdyby państwo zaproponowało godziwe pieniądze to można zrozumieć, bo drogowe inwestycje są potrzebne, ale kiedy to jest z krzywdą dla ludzi, to już jest bandyckie państwo. Każdego to może kiedyś spotkać. Nie dotyczy dziś ciebie, a może spotkać twoich potomków.
edzio27.05.2018, 06:38
nikt się nie chce przyznać ale jest tak ze plany są tylko o jednym moście zapomnieli i teraz na ten most nie ma kasy a mostu pominiętego w planach nikt darmo nie zrobi i tu jest kukułcze jajo
ławka trzaskowskiego27.05.2018, 00:24
PO ukradło to szukają winnego
hopacupa26.05.2018, 23:38
tak a mieszkancy wsi dalej nie wiedza na czym stoja, które działki podą pod obwodnice, były 3 warianty, który został wybrany???1
do 2025 moze im się uda ;)
pio26.05.2018, 22:58
Mają czas do jesieni przyszłego roku? ale z czym? się pytam , chyba nie z oddaniem 7 km obwodnicy? Termin realny to 2025.
Monika bez Stanika26.05.2018, 21:18
cdn ....
ale gdzie siedzi , oj oj i ja bym też usiadła

oco kaman
pisz ciąg dalszy bo mi sie Chce czytać

co stoi i gdzie ?
cdn26.05.2018, 14:52
polowa juz siedzi a reszta dopiero pojdzie wiec stoi w miejscu
oleg26.05.2018, 14:43
A zapłacili już za zabrane działki
Zobacz pełną wersję podhale24.pl