23.08.2018, 13:33 | czytano: 36569

Kursantka ranna w zderzeniu "elki" z pociągiem w Szaflarach to 18-latka z Orawy

Fot. Michał Adamowski
Nowotarska policja wyjaśnia okoliczności wypadku, do którego doszło przed południem na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Doszło do niego podczas egzaminu na prawo jazdy.
Za kierownicą samochodu siedziała 18-latka z gminy Jabłonka i egzaminator z oddziału Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Targu. Jak informuje asp. szt. Mariusz Wójcik z nowotarskiej policji, podczas przejazdu przez przejazd kolejowy samochód zgasł. Jest to przejazd niestrzeżony, bez sygnalizacji świetlnej i szlabanów. Ani kursantka, ani egzaminator nie wiedzieli, że nadjeżdża pociąg. Gdy ten nagle im się ukazał, próbowali wysiąść z samochodu. Udało się to egzaminatorowi, a młoda dziewczyna została w środku. Po uderzeniu samochód pchał przed sobą auto kilkadziesiąt metrów. 18-latka została zakleszczona w środku. Strażacy musieli rozcinać samochód, żeby ją wydobyć. W stanie ciężkim została zabrana przez pogotowie do szpitala w Nowym Targu.
Policja wszczęła śledztwo w sprawie wypadku. Jego okoliczności bada też Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego. Kierownik nowotarskiego oddziału Stanisław Barnaś mówi, że prowadzone są czynności wyjaśniające i na na razie nie są udzielane żadne informacje w tej sprawie.

r/
zobacz także
komentarze
GABRIEL24.08.2018, 21:51
Pierwsza mysl ktora mi naszla do glowy...OD KIEDY EGZAMIN ODBYWA SIĘ POZA MIASTEM?PO CO ON JEJ WYZNACZYŁ TEN KIERUNEK EGZAMINU?ale nie mi tu rozstrzygać karać obwiniac. kondolencje składam
Marta24.08.2018, 21:09
Dlaczego na tym przejeździe nie ma szlabanu?
Obywatel24.08.2018, 09:52
Ciekaw jestem co powie MORD na temat filmiku dodanym na fb, ewidentnie widać ze egzaminator zatrzymał pojazd na przejezdzie po czym uciekl jak tchorz....
EnCryPt24.08.2018, 09:33
Do JustAsking: Egzaminator wybrał daną trasę po drodze gminnej w m. Szaflary z tego względu iż droga ta należy pod powiat nowotarski i nie jest błędem ani też zakazem prowadzić w danym rejonie egzaminu końcowego.

Do Baciok: Widzę, że starasz się wszcząć wielką dyskusję na tym forum o odwołaniu kierownika Nowotarskiego Ośrodka jednakże masz zbyt małą siłę przebicia. Posłuchaj, nie typujemy teraz ludzi winnych tej tragedii, jednakże nie on jest winny tej tragedii.

Ludzie! Cały czas go szkalujecie dlaczego tam pojechał? dlaczego nie odpiął jej pasów? Dlaczego nie kręcił rozrusznikiem?(userp) egzamin tylko w dużych miastach? A co byście mówili wtedy gdyby ten samochód nie zdążył na skrzyżowaniu a nadjeżdżająca z boku ciężarówka uderzyła dokładnie tak jak ten pociąg? bo przecież 200m na wyhamowanie kolosa to dużo czyż nie? Zastanówcie się.
doświadczony kierowca24.08.2018, 07:31
może czas pomyśleć o egzaminach dla EGZAMINATORÓW bo ten zachował sie skandalicznie ratował siebie , potem auto - próbując zatrzymać rozpędzony pociąg a zapominając o śp.kursantce...
Mykos23.08.2018, 23:18
baciok: podaj powód odwołania? Bo to raczej nie On jest winien tej tragedii.....
bo tak23.08.2018, 23:13
Do userp
W takim przypadku to sie ucieka z auta a nie odpala samochód.
Samochód to tylko dobro nabyte, życia nikt nie zwróci.
Pozdrawiam.
Baciok23.08.2018, 18:00
Barnas do odwolania w trybie natychmiastowym....
zbulwersowany23.08.2018, 16:57
Powinien być mały podkop i tumelik dla pociągu albo estakada dla samochodów ale w PL tak jest na nic niema pieniedzy :(
obserwator23.08.2018, 16:04
@Mieszkam tam : i co to ma do rzeczy ,że tam mieszkasz ? A no tyle ,ze g....o wiesz mimo ,że mieszkasz . To egzaminator , instruktor odpowiada za kursanta , a szczególnie jego bezpieczeństwo. To tak jak kapitan na statku - ostatni opuszcza statek . Lokomotywy wyją tam przed tym przejazdem , głuchy by słyszał.Jeżdżę t6ym pociągiem , to słyszę nie raz i nie dwa. Życia dziewczynie nikt nie zwróci , myślę o rozpaczy rodziców i żal mi instruktora , Ten tragiczny wypadek może wreszcie spowoduje ,że kolej zamontuje tam światło ostrzegawcze . U nas tak jest , najpierw musi być kilka ofiar , a dopiero potem się coś poprawia . Taki mmy klimat .
Halny23.08.2018, 15:45
mam nadzieję ,ze bedą świadkowie ,bo to coś się kupy nie trzyma
do mieszkam tam23.08.2018, 15:42
Ano dlatego się go oskarża że kursant jest pod jego opieka. W pierwszej kolejności powinien JEJ zapewnić bezpieczeństwo i w żadnym wypadku nie powinien jej zostawiać samej w samochodzie. Mam nadzieję że to nie było tak że ona odpalała zdechłe auto a on próbował zatrzymać pociąg wymachując łapami.
:/23.08.2018, 15:33
Mam nadzieje, ze "pan egzaminator" poniesie odpowiednia kare za ratowanie samochodu a nie zdajacej.. /.../ byl za nia odpowiedzialny!!!
B.23.08.2018, 15:00
Do Mieszkam Tam - Co tu jest do rozumienia? Za wszystko co się dzieje w takim aucie odpowiada egzaminator bo osoba za kierownicą nie ma uprawnień.Ale niestety takie jest środowisko wielkich Panów egzaminatorów robiących wszystko,żeby oblać niedoświadczoną osobę bo przecież oni są panami świata i wszystko wiedzą najlepiej .Jak widać w tym wypadku osobnik nie przewidział niebezpieczeństwa i dlatego jest w moich i zapewne nie tylko oczach winny tej tragedii. Przejazdy kolejowe są też w innych miejscach bardziej bezpiecznych .
Kierowca z 43letnim stażem jazdy23.08.2018, 14:55
Nauka jazdy i egzamin po za*** a potem w jazd do większego miasta i klapa.Wtedy młody kierowca gubi się i zaczynają problemy łacznie z jazda pod prąd.
Mieszkam tam23.08.2018, 14:38
Nie rozumiem dlaczego oskarża się egzaminatora. Skąd ludzie wiedzą czy ona nie próbowała odpalić auto i temu nie wysiadła. I nie rozumiem obużenia dleczego tam pojechali. W egzaminie jest do zaliczenia przejazd kolejowy, a to jest przejazd kolejowy, i od kąd wybudowano rondo to włączono tamten odcinek do egzaminu. Ludzie myślcie co piszecie
B.23.08.2018, 14:34
Mam nadzieję,że ten "egzaminator" już nie będzie nigdy nikogo egzaminował! Nie dość, że pojechał w takie miejsce gdzie to nie miało sensu to jeszcze zwyczajnie zwiał .
Kierowca z 43letnim stażem jazdy23.08.2018, 14:33
Teoria może odbywać się nawet w kiblach ale praktyczna nauka i egzamin powinien być zdawany w większym mieście gdzie jest duże natężenie ruchu gdzie jeżdżą tramwaje żeby uczeń umiał i wiedział jak się zachować w każdej sytuacji. /.../

Naruszenie regulaminu. Moderator.
Radek23.08.2018, 14:29
userp
dobrze dobrze tylko że w nowszych autach jest tak ze żeby zakrecic rozrusznikiem musi być wcisniete sprzegło i tu kolo sie zamyka .

Powinna uciekac z auta jak zgaslo na torach .
Egzaminator powinien odbespieczyć jej pasy i kazać uciekać a nie zostawiać dziecko na pastwe pociągu .
Ehhh życie nie sprawiedliwe jest
starszy kierowca23.08.2018, 14:24
Nauka jazdy po wsiach i egzanim też poza miastem -ZALICZONE. Wjazd do miasta i koniec dużo znaków duzo ulic i nie wiadomo jak jechać? wtedy zaczyna się łamigówka i jazda pod prąd byle do przodu.
lolek23.08.2018, 14:23
userp DOKŁADNIE!!!

Ale po ch** tego uczyć? Lepiej klepać w kółko która żarówka jest od świateł mijania.
Marek z Nowego Targu23.08.2018, 14:23
Co to za egzaminator jedzie z egzaminowanym po takich wertepach, czy ten egzaminator nie był w stanie wyciągnąć kursantki lub j/.../ kazać też dziewczynie uciekać, tylko sam s....szał, ją zostawił na pastwę losu. Szkoda młodej dziewczyny - niech odpoczywa w pokoju. Co do egzaminatora to powinni mu odebrać prawo do egzaminowania dożywotnio i prawo jazdy, bo to on był odpowiedzialny za tę biedną dziewczynę, gdyż Ona jeszcze nie miała prawka. Powinno być również podane jego N, żeby nigdy nikt nie naraził się na jego niekompetencji.
Bo co23.08.2018, 14:17
Jasne że pierwszy bieg i kręcimy rozrusznikiem.Zgadzam się w stu procentach.No ale egzaminatora nikt nie przeszkolił w takiej sytuacji.On całe życie za biurkiem siedzi,od czasu do czasu do kościółka podjedzie i to wszystko.Brak doświadczenia przemawia,a czy pomocy udzielał jak spiepszył z samochodu.Oby się kursantce nic nie stał,życzymy zdrowia.
obserwatr23.08.2018, 14:14
Szkoda dziewczyny, pytanie do egzaminatora jakie umiejętności sprawdzał na tej drodze - droga prawie polna prowadząca do lasu.

Pewnie chciał ominąć korek na ul .ludzmierskiej?
Koleś23.08.2018, 14:12
Kierownik Ośrodka Egzaminacyjnego ma wszystko gdzieś.Robią wszyscy co chcą na tym ośrodku łącznie z p.K i G.Brak słów
Obserwat.23.08.2018, 14:08
Nie ukręcać głowy,winny chyba wiadomo kto.Nie kursantka ,na pewno.Po co pojechał,w to miejsce,nie można gdzie indziej sprawdzać zadania.Uciekł z samochodu jak tchórz,zamiast reagować.Tam przejazd jest widoczny z dużej odległości.Tragedia; może to coś zmieni na tych egzaminach.Powrotu do zdrowia życzę kursantce.A egzaminator do Źiobry pod rękę.
JustAsking23.08.2018, 14:02
Kierownik nowotarskiego oddziału może chyba wyjawić czy zatwierdzał taką trasę do nauki jazdy i egzaminowania ?
Diana23.08.2018, 13:58
pytanie?a gdzie ta droga egzaminacyjna prowadzi?same wertepy tam są...
kogitator23.08.2018, 13:55
Ilu już ludzi zginęło na tym przejeździe kolejowym w Szaflarach? Ja myślałem że coś z tym przejazdem już dawno zrobiono, że zabezpieczono go, itd., a tu nagle następna ofiara w tym miejscu, oby tylko wszystko tym razem przynajmniej dobrze się skończyło i ranna osoba powróciła do pełni zdrowia.
userp23.08.2018, 13:53
W takiej sytuacji wbija się pierwszy bieg i kręci rozrusznikiem. Auto podjedzie te kilka metrów.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl