03.11.2018, 11:25 | czytano: 10738

Sprawa tragicznego wypadku w Białce Tatrzańskiej trafiła do sądu. Oskarżony to członek zarządu spółki Bania

Arch. Podhale24.pl
Prokuratura Rejonowa w Zakopanem skierowała do sądu akt oskarżenia, w którym zarzuca Piotrowi D. niedopełnienie obowiązków nieumyślne zaniechania w utrzymaniu budowli w odpowiednim stanie technicznym, które skutkowały śmiercią dwóch osób.
Chodzi o marcowy wypadek pod kompleksem narciarskim w Białce Tatrzańskiej. Przypomnijmy, iż drewniany "witacz", znajdujący się przy jednym z wejść, złamał się i przewrócił na ziemię. Nieszczęśliwie w jego pobliżu znalazły się dwie osoby, starsza kobieta z dzieckiem. 70-letnia kobieta z Warszawy zginęła na miejscu, a jej 7-letni wnuczek zmarł w szpitalu.
To właśnie Piotr D., członek zarządu spółki, był zdaniem prokuratury odpowiedzialny za dopilnowanie tego, by tego typu budowle znajdowały w dobrym stanie technicznym. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Będzie odpowiadał z wolnej stopy.

r/
zobacz także
komentarze
Prawnik05.11.2018, 16:45
nie widzę w krs żadnego Piotra D. jest Piotr K. ale nie D.
KLOC05.11.2018, 16:30
Siot ociec z synami i pedzioł. Pioter ty pudzes do sundu.
dfru05.11.2018, 14:46
Ich to powinni dawno zamknąć.
mario04.11.2018, 23:15
Nic mu nie zrobią.
piyniiondze to nie zycie04.11.2018, 23:15
No moze za po ale zanos iidzie sedzieć
goral04.11.2018, 23:15
tak.....zebrali sie sicka i wine musieli na cornom owce zwalic,bo pasuje zeby jedyn do herestu posed .biznesmeny pie......
tak tylko sie zastanawiam04.11.2018, 23:15
A może osoby, które to coś w ogóle zaprojektowały i wybudowały, też są współwinne? Czy takie coś nie powinno być bardziej zabezpieczone od samego początku, np. wzmocnione przez nabicie na metalowe słupki, czy cos podobnego...? Czy ten "członek zarządu" sie w ogóle zna na takich budowlach, żeby mógł przewidzieć przewócenie sie tego? Czy może po prostu teraz ktoś na siłę szuka winnego....?
nowotarżanin04.11.2018, 23:15
do paki z gościem myśli że ma kasę to nie musi niczego przestrzegać co by mówił gdyby to doświadczyła jego rodzina
Zobacz pełną wersję podhale24.pl