19.11.2018, 14:24 | czytano: 3899

Marszałek wybrany. Samorządowiec rodem z Pienin rządzi Małopolską

Fot. UMWM
Urodzony w Krościenku nad Dunajcem Witold Kozłowski został nowym Marszałkiem Województwa Małopolskiego. - Deklaruję, że będziemy ciężko pracować - powiedział.
Podczas trwającej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego zagłosowała na niego większość radnych. Otrzymał 27 głosów, 9 radnych było przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu. Był jedynym kandydatem na to stanowisko. Delegowało go na nie Prawo i Sprawiedliwość. Zastąpił Jacka Krupę, który rządził Małopolską przez ostatnie cztery lata.
W pierwszych słowach Witold Kozłowski podziękował swojej partii za poparcie. - Towarzyszy mi głębokie poczucie odpowiedzialności - powiedział. - Postaram się nie zawieść. Zadania przed nami są bardzo duże, ale myślę, że sobie z nimi poradzimy. Nasz zarząd postara się zrewolucjonizować współprace między radnymi, a zarządem. Składam takie zobowiązanie, że zarząd będzie pracował nad tym, by trochę inne relacje współpracy zawiązały się między tymi gremiami.

Obiecał, że nowy zarząd będzie robił wszystko, by Małopolska się rozwijała, a każdej rodzinie w województwie żyło się lepiej.

Funkcję wicemarszałków będą pełnić – Łukasz Smółka i Tomasz Urynowicz, a członkami zarządu zostały – Anna Pieczarka i Marta Malec-Lech.

Nowy marszałek jest związany z powiatem nowotarskim. Kozłowski, choć nie mieszka już w Pieninach, ukończył w Krościenku szkołę podstawową i liceum. Również po studiach był związany z rodzinnymi stronami. Pracował jako nauczyciel w Ochotnicy Górnej i Tylmanowej, był też wiceprezesem klubu SKS „Sokolica” w Krościenku. Obecnie mieszka w gminie Podegrodzie.

r/
zobacz także
komentarze
kogitator20.11.2018, 19:06
@ Gronik:
Partia PiS trochę rzeczywiście zapędziła się w kozi róg i coraz wyraźniej widać, że nie ma ona ani komu ani jak oddać władzy, PiS staje się mono-władzą, tak jak dawniej PZPR. PiS bardzo by chyba chciał żeby wybory parlamentarne wygrało PO, ale to jest niemożliwe. Bardzo chyba się obawia jakiejś nowej lewicy, ale to raczej nam nie grozi, podobnie jak wzrost notowań PSL. Oddolna inicjatywa żeby to apolityczni obywatele przejęli stery władzy w państwie jest zablokowana konstytucyjnie. Więc PiS nadal będzie musiał rządzić Polską, nie ma na to rady; przygotujmy się na to, że takich notabli jak tutaj Witold Kozłowski będzie jeszcze więcej.
k20.11.2018, 10:40
JA przeczytałem z PIEKŁA rodem. a tu pisze z Pienin. Bu ha ha ha.
w20.11.2018, 07:02
Słuchaczem go jak przemawiał w telewizji. Jest elokwentny i na tym koniec. On nie ma żadnej wizji ani pojęcia o tym co ludzie potrzebują. To jest następna porażka PiS. Autodestrukcja idzie całą parą!
gronik19.11.2018, 23:48
"podziękował partii", "towarzyszy mi głębokie poczucie odpowiedzialności, postaram się nie zawieść", "zadania przed nami bardzo duże, ale myślę, że sobie poradzimy" - ja to słyszałem 47 lat temu, z przerywnikiem; towarzysze!
kogitator19.11.2018, 20:42
@ Obserwator:
Zauważ jednak, że te Sądeczoki, jak to ich określasz, odmówiły udzielenia mu adekwatnego poparcia, został Marszałkiem bo PiS podjął taką decyzję, co wcale niekoniecznie będzie złe dla samego PiS, które w ten sposób będzie mieć lojalnego, w pełni i tylko sobie oddanego człowieka na kluczowym stanowisku, będzie posłuszny władzom centralnym PiS, bo to od nich pochodzi jego władza, nie od wyborców - wiem, gryzie się to z zasadami demokratycznymi, ale na takim etapie rozwoju jako społeczeństwo się obecnie znajdujemy, my lubimy jeśli ktoś wybiera i decyduje za nas, żeby potem tego kogoś zajadle atakować gdy się nam coś później nie spodoba.
Zauważ również, że będzie on Marszałkiem całej Małopolski, nie tylko Sądeczyzny i nie tylko Podhala.
Obserwator19.11.2018, 19:36
Co z tego że pochodzi z Krościenka.Nie jest związany z podhalem, teraz to sądeczok. w Nowym Sączu mieszka, pracuje (był sekretarzem powiatu tamtejszego). Nic Podhale na tym nie skorzysta niestety...
kogitator19.11.2018, 18:31
Marszałkiem Województwa Małopolskiego jest Krościeńczanin, posłanką PIS w Sejmie jest Krościenczanka, a i w starostwie od kilku już kadencji wicestarostą i bardzo wpływowym członkiem zarządu jest obecnie Krościenczanin z dziada pradziada i niegdysiejszy wójt Krościenka. Tak więc teraz obecny wójt Krościenka nie będzie mógł się tłumaczyć, że coś się nie dało zrealizować, bo nie było wsparcia w województwie i wyżej. Wiele innych miejscowości naszego powiatu od lat zazdrości Krościenku koneksji z posłanką Paluch, nie wiedząc zapewne o tym, że Krościenko nic a nic z tego nie ma, bo już ponad 20 lat temu poszło z nią na udry (słynne wówczas rozplakatowanie całego Krościenka z hasłem "nie pchaj się na afisz" pod jej adresem, bo w Polsce wtedy rządziło SLD, więc ona nie pasowała im do ich układanki). Obawiam się jednak, że na przeszkodzie ku "połączeniu dłoni nad Krościenkiem" (sic), w tej bardzo ważnej i odpowiedzialnej grze dla i o miasteczko-klejnot zagubiony w górach (sic), stanie prozaiczna konstrukcja psychiczna niektórych samorządowców rodem z Krościenka, co dotyczy również, a może nawet i przede wszystkim, osoby nowo wybranego Marszałka.
co na to inni powiedzą19.11.2018, 18:14
Jak to wybrany???. Przecież nie jest radnym !!!.,a osobą wyznaczoną przez
partię do sprawowania urzędu.Radni wykonali to co centrala postanowiła...
ad19.11.2018, 16:48
Z tego wynika, że Paluch jest skuteczna.
żąkil19.11.2018, 14:35
Zaś Paluchowa wykorzystała wpływy?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl