29.12.2018, 12:21 | czytano: 1264

Kolędnicy misyjni zapukali do domów szczawniczan

W Szczawnicy kolędnicy misyjni jak co roku ruszyli do domów mieszkańców uzdrowiska. Hasło tegorocznego kolędowania misyjnego brzmi „Suma yatiyawi sana munapxta”, co w języku aymara, którym posługują się mieszkańcy Boliwii, oznacza „Głosimy Dobrą Nowinę”.
Kolędnicy misyjni - dzieci ze szkół podstawowych - dzielą się z mieszkańcami Szczawnicy Dobrą Nowiną o przyjściu na świat Zbawiciela oraz zbierają datki na potrzeby misjonarzy posługujących w najbiedniejszych krajach świata. Z kolędą udało się w tym roku sześć grup.
Organizatorem szczawnickiego kolędowania jest parafia p.w św. Wojciecha. W akcję włączyły się również siostry zakonne.

wb/
zobacz także
komentarze
KIJ30.12.2018, 08:20
Przecież ino_centy pisze wyraźnie, że chodzi KK o kasę. Nie wpuszczę i tyle. Podobnie jak i księdza.
kogitator29.12.2018, 23:36
Komu w Polsce do szczęścia jest potrzebna sfera wpływów w Boliwii? Może Kościół ma tam swoje interesy, ale państwo polskie nie ma żadnych interesów w Ameryce Południowej; za daleko po prostu.
Ino_centy29.12.2018, 21:50
Do kogitator. Chodzi jak w każdej wierze o strefę wpływów. Czyli o kasę.
Jest jedna wiara w którą wierze------głupi daje,mądry bierze.
kogitator29.12.2018, 12:32
Kiedyś na forum ONZ prezydent jednego z najbiedniejszych państw świata rozpaczliwie krzyczał do mikrofonu: Na litość Boską, przestańcie nam pomagać! A misjonarze mogliby wreszcie zacząć posługiwać w Polsce - jest tyle pracy w hospicjach i oddziałach paliatywnych w ojczyźnie. Po co oni się błąkają po dalekim świecie jeśli tu, na miejscu w Polsce, jest tyle potrzebujących?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl