06.02.2019, 14:26 | czytano: 11151

Pani Agnieszka z Koniówki wychowała 15 dzieci bez 500+

Fot. UG Czarny Dunajec
Pani Agnieszka Haberna z Koniówki obchodziła 4 lutego urodziny. Gaździna doczekała się już 75 wiosny. Kolejnych lat życia w pełnym zdrowiu życzył dostojnej jubilatce wójt Marcin Ratułowski.
- Cieszę się, że mogę razem z bliskimi uczestniczyć we wspólnym świętowaniu kolejnych urodzin pani Agnieszki, która powinna być przykładem jak można wspaniale wywiązać się z obowiązków wynikających z macierzyństwa - zaznaczył wójt Marcin Ratułowski. Dostojnej jubilatce przekazał bukiet kwiatów wraz z okolicznościowymi życzeniami podpisanymi osobiście także przez przewodniczącego Rady Gminy Czarny Dunajec Tadeusza Czepiela.
Włodarz gminy Czarny Dunajec zapowiedział też utworzenie na terenie gminy Karty Seniora. - Pracujemy nad tym projektem, jednocześnie przypominamy, że osoby - w tym pani Agnieszka, które wychowały minimum troje dzieci mogą starać od marca bieżącego roku o wyrobienie w gminie Karty Dużej Rodziny Gminy Czarny Dunajec. Dzięki tej wyjątkowej karcie będzie można skorzystać na terenie gminy Czarny Dunajec z wyjątkowych ulg i upustów, m.in. z ulgi na opłaty za śmieci, darmowego wstępu na gminne lodowisko czy do Muzeum Torfu w Chochołowie - mówił w domu pani Agnieszki wójt Marcin Ratułowski.



Agnieszka Haberna urodziła i wychowała aż 15 dzieci, do tego cieszy się jeszcze z 13 wnuczek, 16 wnuków, 3 prawnuczek i 4 prawnuków. - Z taką gromadką dzieci zawsze było radośniej - śmieje się pani Agnieszka, która ma też córkę i wnuczkę Agnieszkę. - Agnieszki królują w trzech pokoleniach - dodaje z radością dostojna jubilatka. Najstarsze dziecko to córka Anna, a najmłodsze to córka Beata. Zaś Zosia to najmłodsza wnuczka, a Lidia dzierży obecnie tytuł najmłodszej prawnuczki pani Agnieszki. Łukasz - to imię najstarszego wnuczka.

Pierwsze dziecko z małżeństwa państwa Agnieszki i Tomasza Habernych na świat przyszło w 1961 r., a najmłodsze 27 lat później. - Musieliśmy sobie jakoś radzić. Mąż pracował, ja zajmowałam się domem, dziećmi. Było co robić, ale nie chodzili głodni. Starałam się, żeby schludnie wyglądały. Choć zgadzam się ze stwierdzeniem, że dzieci brudne, to dzieci szczęśliwie. Bo właśnie szczęście i zdrowie to rzeczy najważniejsze - mówi pani Agnieszka.


Dzieci sympatycznej jubilatki z Koniówki żyją w przyjaźni, sprawiają swojej mamie niespodzianki. Pani Agnieszka gościła kilkakrotnie u swoich pociech, które przebywają poza granicami ojczyzny. Z dziećmi zwiedzała Austrię, Stany Zjednoczone i Kanadę. Ciekawe jaką podróżniczą niespodziankę zafunduje mamie na obecne okrągłe urodziny? Bo do życzeń dostojnej jubilatce dołączają się także dzieci z wnukami, przebywające poza Polską.

Źródło: Urząd Gminy w Czarnym Dunajcu, oprac. r/
zobacz także
komentarze
pustak08.02.2019, 09:12
@ xxx:
Nie chciał(a)byś wrócić się do tamtych czasów, które z taką nostalgią opisujesz. Nie było aut, traktorów, prądu, pralek, internetu, radia. Córki były przekleństwem dla rodziny, a błogosławieństwem synowie, bo mogli więcej pomóc na gospodarce. O jakim wychowaniu w tamtych czasach Ty tu mówisz? Harowało się od świtu do nocy: poniedziałek, wtorek, środa na swoim. Czwartek i piątek u dziedzica czekała pańszczyzna do odrobienia. W soboty na naszych pradziadków czekał z robotą pleban, bo przecież i on miał pole, krowy, świnie i lasy. Czy nadal dziwisz się że ludzie chcieli mieć jak najwięcej rąk do pracy w domu? Wsi spokojna, wsi wesoła - tak, tak, ale tylko w literaturze romantycznej i na obrazach impresjonistów z tamtych czasów.
xxx07.02.2019, 12:04
Przed wojna tez nie bylo 500+ a dzieci po 10- 13 mieli i wychowali czasy sa inne chodzili na bosaka dzis jakby dziecko poszlo gdzie kolwiek boso to by je zaraz odebrali a rodzicow zamkneli
BRAWO07.02.2019, 09:55
patrzcie i uczcie wy wszyscy postepowi wspolczeni neoliberalowie ! Wysilek praca i poswiecenie a nie zabawa samorealizacja i kasa. Na starosc cztery sciany samotnosc i kot albo pies ! A trumna nie ma kieszen i wszystko co byla dla was takie wazne nic nie bedzie znaczyc a i swieczki na mogile nikt nie zapali ! Brawo p Agnieszka Huberna dla mnie jest pani BOHATERKA!
koza07.02.2019, 09:43
Dla mnie to horror. Dosadniej nie nazwę.
Gabryśka co ma Ryśka07.02.2019, 09:05
To normalne bo w 1961 nie było 500+
jaga207.02.2019, 07:32
Nie pomylą się tej Pani wnukowie, wnuczki która lub który jest tej czy tamtej córki. To chyba nie do ogarnięcia
harnaś miastowy07.02.2019, 06:32
"Pani Agnieszka z Koniówki wychowała 15 dzieci bez 500+"-jaki ten portal niezależny politycznie!Nawet w takiej chwili uroczystej muszą przywalić politycznie!!!No i po co?Jeśli ten program jest be to niech każdy kto tak uważa napisze pismo że rezygnuje z tej pomocy!Jeśli chodzi o meritum tej wypowiedzi to zero obiektywizmu!Może i nie było 500+ ale były przecież zasiłki rodzinne i nie było rzadzacych(PO-PSL) KTORZY NA TAKA SKALE OKRADALI RODAKÓW!-VAT 250 MILIARDOW,ORAZ INNE ZLODZIEJSTWA I KORUPCJA KTÓRE TERAZ WYCHODZĄ! /.../

Naruszenie regulaminu. Moderator.
rówieśnik06.02.2019, 21:32
Szanowni Państwo dawniej nie było prądu, nie było grosza na naftę do lampy, ludzie szli spać wcześniej zaraz po zmroku to i efekty były, a dzisiaj nawet 500 nie pomaga młodzi są za leniwi, i za wygodni taka jest prawda. Tej Pani dużo. dużo, zdrowia i wszelkiej pomyślności
pustak06.02.2019, 20:53
Dużo zdrowia dla tej Pani, gratulacje, oraz słowa podziękowania za tylu wspaniałych Polaków. Natomiast gwoli ścisłości trzeba dopowiedzieć chcącym pójść tą samą drogą młodym dzisiaj matkom, że najlepiej jest gdy następne dziecko rodzi się około pięciu lat po poprzednim. 5 lat jest to minimalny czas niezbędny aby organizm matki zregenerował siły po poprzednim dziecku. Swego czasu głośna była sprawa synów księżnej Diany w Anglii, gdzie Williama i Harrego dzieli zaledwie dwa lata różnicy w wieku i książę Harry ma przez ten fakt już mniej niestety kształtną i symetryczną głowę, ponieważ dwa lata to nawet w królewskiej rodzinie za mało żeby organizm matki zregenerował swe siły na następną ciążę. Nie mówiąc już nic o konfliktach pomiędzy rodzeństwem gdy różnica wieku jest między nimi zbyt mała.
Omi06.02.2019, 20:50
Dziś żyją po nowoczesnemu trwa wyścig szczurów by jeden od drugiego miał fure i wczasy na Majorce hehe głupie ludziska na wyprzedażach się deptają!!! Jeszcze 20 lat temu było super dziś szkoda gadać chciałbym mieć taką zgodną rodzinkę w końcu to jest najważniejsze w życiu!!!
Rudy lis06.02.2019, 19:31
Piękne, a dziś nie dość że 500+ biorą, to jeszcze dalej twierdzą że biedni i zabierają innym pomoc z różnych organizacji czy Kościoła... czyli wynika z tego, że nawet 500+ w ciągu roku czyli na jedno dziecko to 6000zł - to im mało by odłożyć na chociażby wakacje w na przykład Bułgarii. Tak myślę, że czasem niektórzy używają słowa bieda, by ukryć swoją chciwość, cwaniactwo, lenistwo.
Er06.02.2019, 18:54
Co za tytuł, porażka
OPa06.02.2019, 17:27
To są zasługi i poświęcenie.Gratulacje i pozdrowienia dla tej pani.
Torfowy Potwór.06.02.2019, 16:33
Na pewno marzeniem tej miłej pani było odwiedzić muzeum torfu, dlatego warto się poświęcić.
ehh06.02.2019, 16:17
...nawet w tytule p24 musi atakować program 500+...
M-.ka06.02.2019, 16:16
Wielki szacunek dla tej Pani i jej całej rodziny.Dużo zdrowia dla Pani
Zbych06.02.2019, 16:09
Nas było pięcioro - ja z bratem w jednym pokoiku, dwie siostry w drugim, a najmłodsza siostra w trzecim z rodzicami - ich sypialnia służyła też jako pokój dzienny. Do tego jedna kuchnia i łazienka. I dobrze było! Wesoło było. I wszyscy się dogadywaliśmy bez zwad i na dobrych ludzi się wyrosło. Dziś jedynaki po dwa pokoje mają i nudzą się biedni. Rodzeństwo rzecz święta i świetna. ech do dziś pamiętam jak do sióstr chłopcy zachodzili, do rodziców ciotki w odwiedziny z kuzynami przyjechały i w mieszkanku 54m 20 osób siedziało. To były czasy. Imieniny, sylwestry huczne, kto by pomyślał po policje z sąsiadów dzwonić...Ba sąsiad przyszedł napił się, życzenia złożył...dziś każdy sobie patrzy, ludzie zawistni. I gdzie te wszystkie dzieci spod bloku :/
kuli06.02.2019, 15:56
Dużo dużo zdrowia dla tej Pani :)
fbb106.02.2019, 15:42
Dawniej...gdy świat wydawał się normalniejszy, ludzie żenili się po 20, szybko mieli pociechy, a dziś jak jest w konsumpcyjnym świecie ?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl