13.02.2019, 13:04 | czytano: 7854

W sprawie księdza toczy się postępowanie, ale nie chodzi o pedofilię

Arch. Podhale24.pl
Ubiegłotygodniowa wizyta policjantów na jednej z plebanii w Zakopanem i zatrzymanie pracującego tam księdza wywołało falę komentarzy i podejrzeń. Prokuratura zaprzecza, że sprawa ma związek z czynami pedofilskimi. "Dziennik Polski" podał, że zakopiański duchowny wcześniej miał podobne problemy na parafii w Brzeziach.
Policja i prokuratura nie udzielają zbyt wielu informacji na temat zatrzymania księdza i sprawy, której ono dotyczy. Duchowny został zatrzymany, przesłuchany, ale komendę opuścił bez żadnych zarzutów. Potem zniknął z Zakopanego. - Prowadzimy w tej sprawie postępowanie, ale wszystko wskazuje na to, że w wypadku tego duchownego nie ma mowy o jakichkolwiek działaniach pedofilskich. Bardziej prawdopodobne, że jego jedyną "winą" jest to, że w rozmowach z parafialnymi ministrantami pozwolił sobie na zbyt młodzieżowy ton - powiedziała szefowa zakopiańskiej prokuratury Barbara Bogdanowicz w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".
Gazeta ujawnia, że ksiądz pracował wcześniej w Brzeziu w powiecie wielickim. Tam również jego zachowanie wzbudzało kontrowersje. Chodziło o niewybredne komentarze, również z seksualnym podtekstem i sprośne zaczepki kierowane do młodzieży. Po interwencji w Małopolskim Kuratorium Oświaty ksiądz miał być odsunięty od pracy w szkole.

Podobne problemy, jak podaje "Dziennik Polski", ksiądz miał mieć na parafii w Zakopanem, do której został przeniesiony. Doniesienie od matki jednego z uczniów, które bada zakopiańska prokuratura, dotyczy rozsyłania sms-ów z treściami pornograficznymi osobom małoletnim. Jednak, jak na razie, żadnych zarzutów mu nie postawiono.

r/ źródło: "Dziennik Polski"
komentarze
polalola22.02.2019, 10:04
a jednak chodziło o pedofilie, co się dzieje z tym klerem??? niedawno jednego księdza przeniesiono gdzie indziej bo miał problem alkoholowy, a tu kolejna wpadka kościoła.... niech się sami walną w piersi i przyznają do brudu jaki jest w ich szeregach...
Staszek Alcatraz15.02.2019, 09:03
Portal Gazeta.pl podaje , że chodziło o intymne smsy wysyłane przez księdza do ministranta . A więc chodziło o pedofilię . A szkoda , bo już myślałem że przynajmniej w stosunku do jednego księdza nie będzie chodziło o pedofilię a tu masz ci los
koza14.02.2019, 17:25
Czyli jednak. Mojej znajomej dzieci przestały chodzić na religię. Boją się księdza bardziej niż diabła. Zakonnic podobnie.
rozsądek13.02.2019, 19:41
...a jednak pomogło...;) i o to mi chodziło. Pozdrowienia!

Moim zdaniem nie pomogło. Moderator.
Alma13.02.2019, 19:01
Jadzia ty *** ksiądz Mariusz ma postawione zarzuty a prokurator wypowiedział się że"ponad wszelką wątpliwość zarzuty się potwierdziły"niestety,więc nie broń *** kobieto tak ohydnych czynów.Kilkanaście dziewczynek do końca życia zapamięta jak to jest zaufać "wspaniałemu"tfu księdzu.Psychika zjechana już do końca życia a dzięki takim *** jak Ty na te dzieci wylała się jeszcze fala hejtu.Wstydz się zamistaczko pod dywan.
pustak13.02.2019, 18:42
@ Xxx:
Czy chodzi Ci o sprawę sprzed dwóch lat w jednej z podstawówek w Nowym Targu czy chodzi o coś nowego? Tamta sprawa wciąż nie wiadomo jak się potoczyła bądź dopiero potoczy, więc wszyscy uzbrojeni w cierpliwość czekają.
krytyk13.02.2019, 17:53
Bardzo zastanawiający jest fakt jak w ciągu godziny od złożenia zawiadomienia w KPP Zakopanem dziennikarze Tygodnika Podhalańskiego wiedzieli ze policja jedzie na czynności na Plebanię i tam czekali ??? Jasne jest że nikt z rodziców nie chciał tej sprawy nagłaśniać.. Istnieje bardzo duże prawdopodobienstwo iż to Policjanci z Kpp regularnie przekazują informacje do TP.. wstyd i hańba dla służby i zaufania do organu...niektórym pieniądz nie śmierdzi..
gumis13.02.2019, 16:11
To w koncu jak ? Doniesienie złozyla matka o rozsylanie sms o tresci pornograficznej a prokuratura twierdzi ze to nie pedofila ?
rozsądek13.02.2019, 16:06
A co z moim komentarzem...adminowi nie spodobał się, bo był przeciw pochopnym osądzaniom?

Jak widać, sam Pan nie jest wolny od pochopnych sądów. Moderator.
Jacek13.02.2019, 15:34
Nie rozumiem dlaczego ksiądz daje g***erni telefon
rozsądek13.02.2019, 15:11
Jeszcze wyrok nie zapadł...w sumie to jeszcze nic nie wiadomo, ale już sie na wielką skale nagłaśnia sprawę... Nie bronię gościa...ale prawda jest, że jesli to np prokurator byłby uwikłany w podobne sprawy, fakt ten nigdy nie ujrzałaby światła dziennego. Pamiętam kiedyś rozdmuchana w mediach sprawę księdza, który był oskarżony o podobne czyny....Po jakimś czasie uniewinniony, ale niestety...uniewinnienie odbyło się już bez rozgłosu...
Xxx13.02.2019, 14:13
Ten sam problem jest z księdzem w jednej za szkół podstawowych w Nowym Targu
jadźka13.02.2019, 13:08
A czy ksiądz Mariusz doczeka się publicznych przeprosin za to co robiono z jego wizerunkiem?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl