25.02.2019, 10:45 | czytano: 2056

Kontrole mają pomóc rozwiązać problem zanieczyszczeń wody

Arch. Podhale24.pl
Biały Dunajec boryka się z powtarzającymi się zanieczyszczeniami wody pitnej w gminnym wodociągu. Mieszkańcy domagają się od władz gminy zlokalizowana źródła skażenia.
Wójt Andrzej Jacek Nowak przyznaje, że problem pojawia się co kilka miesięcy. Do gminnej sieci wodociągowej co jakiś czas dostaje się bakteria e.coli. To bakteria typu kałowego, która znajduje się np. w gnojówce lub w ściekach. W efekcie mieszkańcy ulicy Miłośników Podhala, Piłsudskiego i Skupniowej zostają pozbawieni wody pitnej. - Jest wniosek od części mieszkańców, żeby rozwiązywać ten problem z pomocą straży gminnej - mówi wójt. Wójt poinformował więc radnych na ostatniej sesji Rady Gminy Biały Dunajec, że zaprosi na spotkanie w tej sprawie komendanta Straży Gminnej z Kościeliska Marcelego Wielopolskiego (tamtejsza straż gminna obsługuje również białodunajecką i poroniańską gminę - przyp. red.). Po rozmowach, które mają dotyczyć również kosztów takich kontroli, radni i wójt mają zdecydować, czy i w jakim zakresie będą one prowadzone.
Rozwiązaniem ma być również budowa studni głębinowej w Białym Dunajcu. Gmina wybrała już firmę do przeprowadzenia odwiertu przy ulicy Skupniowej.

Ale mieszkańcy chcą zdecydowanych i skutecznych działań ze strony gminy oraz ustalenia źródła skażenia. - Problem jest tak uciążliwy, że nie można go zostawić samemu sobie - powiedział radny Zygmunt Janocha. - Podstawianie beczkowozu z wodą pitną, z którego mogą korzystać mieszkańcy, nie zlikwiduje źródła skażenia. Jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania, to woda ze studni głębinowej, którą mamy wiercić, będzie w takim stanie, w jakim jest obecnie. Dlatego ta sprawa jest priorytetową do załatwienia.

r/
zobacz także
komentarze
jurek25.02.2019, 20:01
straż gminna Kościelisko obsługuje Gminę Biały Dunajec od kiedy??? w życiu ich tam nie widziałem????
kontroler25.02.2019, 18:59
Dokładnie skontrolować,winowajca powinien wypić litr wody komisyjnie bez przegotowania.Jak posiedzi na kibelku to pomyśli!!!
PasterzPPP25.02.2019, 18:56
Żebyście podczas tych kontroli przypadkiem kogoś ze szczelnym szambem nie znaleźli
jy25.02.2019, 15:33
Szamba wywożone raz na 10 lat a potem zdziwienie dlaczego w wodzie cola.
ol25.02.2019, 14:38
Mam studnię głębinową i też mam skażoną,chociaż ma głębokość 35m. Mam sąsiadów ( 7 gospodarstw) i żaden z nich nie ma szamba.Mieszkam na dole więc wszystkie ich ścieki podchodzą pod moją studnię.Badam wodę kilka razy na rok i odkażam,wszystko to mnie kosztuje,a gmina tym się nie przejmuje.Co ci urzędnicy mają do roboty,po co są wybrani i kto ich wybrał?
hary25.02.2019, 13:57
jo@ co da zakładanie licznika na odplywie . Klijent płaci tyle za ścieki ile pobierze wody , więc nie ma interesu w laniu w rów. Prędzej odwiedziłbym tych co nie są podpieci do kanalizacji i co z tymi sciekami robią
, rachunki przede wszystkim .No i sprawdzić by należało co robią z tymi sciekami firmy które sie zajmują wywozem ścieków do oczyszczalni , czy aby oni w rowa nie leją . Kto wie.
stasek25.02.2019, 13:01
Niech Wójt nie udaje inteligentnego inaczej.
Cały syf płynie w potoku Skupniowym
A skąd jest to Pon wójt wie..
Tu rację ma radny Janocha. Studnie głębinowe i odcięcie źródeł zasilania z potoka Skupniowego
kontrol25.02.2019, 11:55
Teraz na wiosnę łatwo w terenie zlokalizować nawet ukryte \"cieplice\". Tam sie robi plac bez śniegu, czasem trawka zielona już choć przedwiośnie, a koło rury ciepłolubne rośliny nad brzegiem potoku... Nic nie trzeba robić - tylko w rury wsadzać kostkę drożdży i zatkać ligniną - sam sie psubrat pokażę i kto kopie i kto odtyka !!! He, he,
A poza tym - gdzie służby ochrony środowiska, gdzie Wody Polskie ?
jo25.02.2019, 10:50
Kamera termowizyjna i szukać głownie po pensjonatach , zakładać liczniki na odpływ ścieków a nie na dopływie .
Zobacz pełną wersję podhale24.pl