10.05.2019, 10:33 | czytano: 5834

Furiat trzeźwiał na komendzie

Fot. Piotr Korczak
ZAKOPANE. Dziś przed prokuratorem stanie 33-letni mieszkaniec Skarżyska Kamiennej, który wczoraj późnym popołudniem w Poroninie po pijanemu rozbił samochód i był agresywny wobec ludzi, którzy próbowali go zatrzymać.
Do wypadku doszło na ulicy Tatrzańskiej. Samochód, którym kierował 33-latek, zjechał z drogi i rozbił się w fosie. Jak się okazało, 33-letni kierowca miał 2,5 promila alkoholu. Śledczy będą sprawdzać, czy był również pod działaniem innych substancji, gdyż po wyjściu z auta była bardzo pobudzony i agresywny wobec osób, które najpierw chciał mu pomóc, a gdy się okazało, że jest pijany - zatrzymać go. Przybyli na miejsce policjanci wzywali posiłki, żeby do ujarzmić.
33-latek noc spędził w izbie wytrzeźwień. Dziś usłyszy zarzuty jazdy samochodem po pijanemu i co najmniej znieważenia interweniujących policjantów.

r/
komentarze
Colombo10.05.2019, 19:50
Może Kija nie chciała mu odpalić i ją zepchnoł do rowu osikał i poszedł dalej
takie tam..10.05.2019, 11:49
to wina niżu pogodowego...dobra papuga powinna to załatwić...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl