18.05.2019, 12:47 | czytano: 9015

43-latek aresztowany za znęcanie się, groźby i okaleczenie partnerki

Fot. KPP Zakopane
43-letni mieszkaniec Zakopanego po pijanemu wszczynał liczne awantury domowe, znęcał się psychicznie oraz groził partnerce, że ją zabije. Policjanci zatrzymali go, a sąd zdecydował o aresztowaniu ngo a dwa miesiące.
Do traumatycznych wydarzeń miało dochodzić w domu od początku stycznia br. Kobieta wielokrotnie była poniżana, zastraszana i bita. Po ostatniej awanturze 35-latka trafiła okaleczona do zakopiańskiego szpitala. Postanowiła opowiedzieć policjantom o traumatycznych doznaniach, do których dochodziło w „zaciszu” domowym.
Policjanci w szpitalu przyjęli zawiadomienie o przestępstwie od pokrzywdzonej i rozpoczęli intensywne poszukiwania 43-letniego mężczyzny, który nagle wyprowadził się z domu. Kryminalni jednak ustalili gdzie oprawca przebywa i dokonali jego zatrzymania. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze śledczy podejmując czynności w sprawie ustalili, że to nie pierwsze akty przemocy, której dopuszczał się zakopiańczyk. Był już wcześniej za to karany. Policjanci przedstawili zatrzymanemu zarzut w tzw. recydywie.

- Ustaliliśmy, że mężczyzna nadużywał alkoholu, a pod jego wpływem stawał się agresywny i nieobliczalny. Wszczynał awantury, ubliżał, groził swoim bliskim siekierą i nożem, stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Wielokrotnie w takich chwilach szarpał i uderzał partnerkę naruszając jej nietykalność cielesną. Kobieta była zastraszona, a sprawca czuł się bezkarny – mówi asp.szt. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.

Na wniosek policji i prokuratury, wobec sprawcy przemocy sąd wczoraj zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na dwa miesiące. Za kierowanie gróźb, znęcanie się i okaleczenie kobiety może mu grozić nawet do pięciu lat w więzieniu.

oprac. r/ KPP Zakopane
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Ciotka19.05.2019, 13:59
Powinni dać spokój temu panowi on już dosyć w życiu przeszedł , a widomo przemoc rodzi przemoc .
jaga219.05.2019, 05:27
Takie nic a jaka władza oczywiście nad slabszym fizycznie i psychicznie . Teraz role powinny się odwrócić
e218.05.2019, 23:23
Do: Ech ta wasz lewacka logika... - Mylisz się ... nie jestem kolegą, nie jestem lewakiem... ;jestem kobietą 65+ i Szwecja też się mi nie marzy! Ale znam życie, i widzę co się dzieje, nie jestem hipokrytką, realnie oceniam to co się dzieje, nie mam demencji, ani nie jestem moherowym beretem! Pozdrawiam!
Ech ta wasza lewacka logika...18.05.2019, 22:35
e2 - bredzisz kolego.
Co znaczy, że kobiety nie mają pomocy? Właśnie ten artykuł pokazuje, ze jednak pomoc znalazła.
Ech ta wasza lewacka logika.
Poza tym kodeks karny chyba nadal obowiązuje, więc po co kolejne "teczki", niebieskie linie, zespoły interdyscyplinarne, komisje? Obowiązujące przepisy wystarczą, ale trzeba zacząć je stosować, a nie iść jak barany za wzorcami zachodnimi. Szwecja się wam marzy i odbieranie rodzicom dzieci? Powaliło was dokumentnie.
e218.05.2019, 22:04
No tak ; pogratulować radnym, w Zakopanym i w pow. tatrzańskim - nie ma przemocy w rodzinie???? Same " katolickie rodziny"! Kobiety Podhala walczcie o swoje godne życie, dość świętoszkowatej hipokryzji. Za brak uchwały o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w Zakopanem odpowiadają władze Zakopanego i radni, takie kobiety jak ta Pani pozbawione są pomocy!,czasem też mężczyźni potrzebują takiej pomocy, Zakopane! - wstyd na całą Polskę!
Golden Life18.05.2019, 20:08
Obiektywny i Basia zaraz napiszą :

Orawa wiadomo
ferdynand18.05.2019, 20:02
kiedy faceci zaczna zglaszac psychiczne znecanie sie swoich partnerek czy zon ,wyzwolmy sie z oreza
Monika , ale nie ratownika , tylko jędrka18.05.2019, 19:20
@mieszkanka; Ale jesteś naiwna kobieto. Dziś go przymkną , a za trzy dni go sędziowska kasta uwolni , a kobieta zostanie sam , przyjdzie i bez świadków znowu jej gębę skuje damski bokser i tak będzie cierpiała , bo takie u nas prawo "dobrej zmiany" Ziobry . Wszystko na pokaz . .
stara baba18.05.2019, 17:25
Wreszcie się coś ruszyło.Bicie na Podhalu zdarza się w co drugim domu i cisza.Kobiety wstydzą się mówić co się dzieje ale ci co biją wstydu nie mają.Poza tym boją się zgłaszać bo zostaną same i nie będą mieć grosza na chleb,więc te buraki chamskie to wykorzystują i cierpią całe rodziny.Szkoda tylko,że ci ''koledzy '' co z nim piją,nie uświadomią go ,ale to przecież honor,że chłop se nie da.Bardzo dobra decyzja tej pani,ma nasze poparcie a tego boksera niech potrzymają w mamrze i niech zarabia na alimenty.
Mnich18.05.2019, 16:56
Wąskie drzwi i guma. Damscy bokserzy a przed innym facetem ucieka. Wie że mu kobita nie odda.
mieszkanka18.05.2019, 12:51
Niech gnije w więzieniu jak najdłużej... Myślał że jest bezkarny? Biedna kobieta trauma na całe życie...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl