02.08.2019, 12:27 | czytano: 3663

Kolejne oświadczenie PPWSZ w sprawie oskarżeń pod adresem rektora

NOWY TARG. Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa zareagowała na obszerny materiał Onetu na temat plagiatu w pracy doktorskiej rektora dra Stanisława Gulaka. "Pomimo rozlicznych prób nacisku, tworzenia faktów prasowych i świadomych manipulacji, informujemy że do dnia dzisiejszego nie zaistniały żadne nowe okoliczności natury prawnej upoważniające do ostatecznych wyrokujących wniosków" - czytamy w wydanym oświadczeniu.
Sprawę w czerwcu nagłośnił "Tygodnik Podhalański". Według ustaleń gazety, praca habilitacyjna rektora Stanisława Gulaka, to zlepek fragmentów przepisanych z innych książek. O plagiacie mówią też m.in. były rektor Stanisław Hodorowicz i prof. Ryszard Markiewicz, współtwórca Ustawy o prawie autorskim.
Materiał Onetu: TUTAJ.

Do publikacji odniosła się PPWSZ. W oświadczeniu przesłanym przez Beatę Szkaradzińską, rzecznika prasowego uczelni, czytamy:

"W związku z kolejnymi doniesieniami medialnymi na temat Rektora Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu ks. dr hab. Stanisława Gulaka, profesora nadzwyczajnego informujemy, że:

Oficjalne i wiążące stanowisko organów statutowych Podhalańskiej Uczelni, to jest Rektora, Senatu i Rady Uczelni, zostało już wyrażone w czerwcu bieżącego roku. Od tej chwili, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, trwa standardowe postępowanie rzecznika dyscyplinarnego przy Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który ma trzy miesiące na odniesienie się do wyżej wymienionych kwestii.

Pomimo rozlicznych prób nacisku, tworzenia faktów prasowych i świadomych manipulacji, informujemy że do dnia dzisiejszego nie zaistniały żadne nowe okoliczności natury prawnej upoważniające do ostatecznych wyrokujących wniosków.
Mimo nieuprawnionych medialnych określeń typu „oskarżony” informujemy, że w chwili obecnej nie toczy się żadne postępowanie cywilne lub karne przeciwko osobie Rektora, ani w sprawie. W demokratycznym państwie prawa, o które tak usilnie zabiegamy wszelkie próby politycznego, środowiskowego i medialnego nacisku oraz kreowanie polityki faktów dokonanych zasługują na szczególne napiętnowanie.

Wszelkie próby dzielenia społeczeństwa, deprecjacji autorytetu nauki i publiczne wzywanie do zachowań wykluczających, szczególnie w kontekście tak doniosłej rocznicy, jaką jest stulecie Związku Podhalan (goszczącego w progach Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej), posiadają najgorsze konotacje historyczne i należy uznać je za wyjątkowo haniebne i niedopuszczalne".

oprac. r/
komentarze
dawniej Ossolineum08.08.2019, 17:45
Szanowni Państwo,
Parę uwag:
1. Czy zdajecie sobie Państwo, że cały czas rozliczacie Rektora z książki, a nie habilitacji ? Obie prace NIE SĄ tożsame. Różnią się.
2. Czy widzieliście samą pracę habilitacyjną ?
3. Co stanie się, jeśli się okaże że nie macie racji, bo nie macie, odwołacie zarzuty ?
4. Czy zdajecie sobie sprawę z tego że nadużywacie takich słów jak "oskarżony", "podejrzany", "plagiat"
A w konsekwencji tego, to znaczy istnienia wyłącznie medialnych, emocjonalnych zarzutów, dlaczego robicie złą atmosferę wokół pięknej swej Szkoły ?
Czy dobrze naprawdę, że Pan Prezydent nie odwiedził Szkoły a tym samym jej nie nobilitował na Kraj cały ? Dobrze się stało ?
Pytam ja ceper który trochę poświęcił życia dla dobrej sławy Tatr. I to tyle.
Niedouczony06.08.2019, 22:45
Przepraszam, jaki przedmiot wykłada ksiądz rektor? Etykę? A.... rozumiem "etykę cwaniaków i złodzieji."
krecha03.08.2019, 13:44
Wszystko już jasne. Odmowa wizyty Prezydenta na PPWSZ w obecności rektora Gulaka jest wystarczającym komentarzem do wszelkich oświadczeń i powątpiewań, kto tutaj manipuluje faktami.
k03.08.2019, 13:23
Plagiat jest oczywisty . Dziwi mnie tylko stanowisko uczelni. W obliczu oczywistych faktów unikają odpowiedzialności za całokształt poczynań pana rektora. Studenci na to patrzą i widzą jak rączka rączkę myje. Gdzie etyka nauczania? Gdzie zwykła przyzwoitość i poszanowanie studenta?
maverick02.08.2019, 21:46
@ Ludź:
No i co Ci pan Prezydent na takie pytanie odpowie, no co? Że on jest Prezydentem RP, a ta ustawa powstała w innym państwie. Tak samo nie ma sensu pytać go o tę tutaj sprawę związaną z tym plagiatem, ponieważ nie leży ona w kompetencjach prezydenta RP. Natomiast rektor PPWSZ powinien był ustąpić jeszcze w czerwcu, nie czekając na dymisję, która w tym wypadku wydaje się być koniecznością, no bo jak jako rektor będzie arbitrem w trudnych nieraz sprawach studenckich, jeżeli sam ma za uszami plagiat?
Bolo4902.08.2019, 21:26
Mam tylko jedno pytanie: a co ma wspolnego 100 lecie Zwiazek Podhalan z plagiatem rektora tej prowincjonalnej "wyzszej uczelni" ?
Hej02.08.2019, 21:23
Pani rzecznik a fakt ze rektor przywłaszczył sobie prace swoich studentek ktorych był promotorem to również nie problem dla was. Robicie z ludzi głupków, jesteście bezczelnie zakłamani.
Ludź02.08.2019, 20:19
No to zapytamy p. Prezydenta. o 447
Do widzenia02.08.2019, 20:10
Dymisja,,rektora" i to natychmiast. Pani rzecznik także.
Harnaś02.08.2019, 20:00
Sprawa jest poważniejsza niż się wydaje. Na Słowacji pseudo habilitowali się też dyrektorzy instytutów dr Mucha i dr Ambroży. Dodatkowo żona Muchy jest prorektorem od spraw nauki a syn pracownikiem PPWSZ. Jak wkroczy NIK to powinien się zabrać przede wszystkim za to.
dr hab ...02.08.2019, 19:12
A mnie zastanawia stanowisko pana prof. Hodorowicza. Do pracy na podhalańskiej uczelni ks. Gulaka przyjmował właśnie rektor Hodorowicz i powierzył mu wysoką funkcję. Czyżby nie sprawdził kompetencji w/w? Ks. Gulak pracował wcześniej w Lublinie, tam również nikt nie zainteresował się dorobkiem naukowym księdza?
Podejrzewam, że były rektor zmienił zdanie o swoim do niedawna protegowanym po konflikcie jego syna z rektorem (młody Hodorowicz był prorektorem).
Nie twierdzę, że habilitacja ks. dr hab. jest w porządku (o tym wypowie się ministerstwo), ale zwracam uwagę, że pan Hodorowicz traktował uczelnie trochę jak swój prywatny folwark.
maverick02.08.2019, 19:11
Obecny premier Wielkiej Brytanii swego czasu musiał przestać pracować i został wyrzucony z redakcji Time'a, ponieważ błędnie wsadził komuś w usta swoją własną wypowiedź, opatrując ją cudzysłowiem. Czy to przeszkodziło mu zostać dziś najważniejszą osobą w państwie? Nie. To samo tutaj: rektor został przyłapany na plagiacie i musi ustąpić ze stanowiska, choćby tylko ze względu na dobre imię uczelni. Bardzo niepotrzebnie idzie w tej sprawie w zaparte. Czy studenci PPWSZ życzyliby sobie pieczęć i nazwisko takiego rektora na swoim dyplomie ukończenia studiów gdyby ich o to zapytano?
alfa i łomega02.08.2019, 18:44
A jo ledwo ukońcołek podstawufkie... ale ucciwie... ino tszi razy powtozołek klasem i jako dorosły łotszimołek diplon ze tyj podsawufki.
magister02.08.2019, 18:21
Jakże haniebne i niedopuszczalne jest zachowanie samego Rektora, który tylko z dla siebie ważnych powodów nie skorzystał przy habilitacji z polskich uczelni katolickich, wojskowych czy innych uniwersyteckich, tylko wybrał naukową ścieżkę na skróty i w dodatku na szemranym słowackim uniwersyteciku, owianym niesławą afer i kupowania tytułów. Ot, cała prawda o manipulowaniu i cwaniactwie. Niestety jako etyk powinien wiedzieć, że prawie nigdy cel nie uświęca środków. I proszę, by całe to dziwne towarzystwo w togach z tubą propagandową w osobie Pani rzecznik nie obrażali naszego intelektu.
Santo DeSanto02.08.2019, 18:08
Co ta kobieta i jej koledzy z tego przedziwnego zwiazku, wypisują, to urąga elemnetarnej logice., że aż szkoda komemtować. Tylko czekać, jak im wyjdzie, że pisanie o plagiacie tego ksiedza, to atak na Swiętą Wiarę Katolicką.
A swoją drogą, pisalem, że Gowin po po kazał zbadać sprawę, żeby ją zamieść pod dywan i sie nie pomyliłem -od czerwca nic ani me, ani be ani kukuryku.
Tyle, że smród pozostanie...
Uważny czytelnik02.08.2019, 16:24
W pierwszym zdaniu oświadczenia pani rzecznik powinno być "ks. dra hab. Stanisława Gulaka" lub "ks. dr. hab. Stanisława Gulaka". To oświadczenie przecież, tak jak wcześniejsze, zredagowane zostało na Uczelni i powinno być ortograficznie poprawne.
Marga Retka02.08.2019, 15:28
Czy próba wmanewrowania ZP w zaistniałą sytuację na Najwyższej Uczelni to forma samoobrony i rzucanie tematu zastępczego tak modnego ostatnio w polskich, demokratycznych mediach? Fakty są faktami pani rzecznik i to się nie uda. Czy ukazanie się oświadczenia w przeddzień tak ważnego dla górali święta obchodzonego w tak znamienitym towarzystwie ma jakiś cel? A tak na marginesie w zaistniałej sytuacji ta uroczystość nie powinna odbyć się na tej uczelni, ktoś tego nie przemyślał.
ek02.08.2019, 15:06
Najbardziej podoba mi sie zwrot rzeczniczki " w demokratycznym panstwie prawa" I nie zadne tworzenie faktow, zadne proby nacisku. Kolokwialnie mowiac ' zerżnal " co sie dalo. Oczywiscie ma habit wiec mu wlos z pod biretu nie spadnie, Gdyby nie fizycznie stwierdzone swoiste " oszustwo" nikt kto ma troche oleju w glowie nie ryzykowal by swoim autorytetem i nie narazal sie na prawne konsekwencje. Moze ten jegomosc powinien zostac rektorem jakiejs uczelni na Slowacji.
7 - nie kradnij!02.08.2019, 14:36
Tak wygląda relatywizowanie rzeczywistości. Tak też wygląda brak charakteru i honoru. Nie ma co używać wielkich słów i powoływać się na prawo, gdy mamy do czynienia ze zwykłą kradzieżą. A kradzież jest kradzieżą. Nie ma tutaj znaczenia czy ktoś kradł komuś złotówkę, samochód czy kawałek publikowanego tekstu. Ma znaczenie, że pełni się funkcję rektora, a to zmienia wiele. To zmienia wszystko i słowne figury Pani rzecznik tego nie uratują, bo są żałosne. Może jeszcze trzeba będzie wytoczyć starą jak świat obronę przez atak. Może to moce nieczyste? LGBT? Albo kosmici?
Zwykły chlebozerca02.08.2019, 14:31
No żeby plagiat z etyki popełnić to trzeba być ***. Ha ha ha
Czytelnik02.08.2019, 13:41
Pani Beato! Język ma pani soczysty, ale to nie zmieni faktu podejrzenia, że Rektor popełnił plagiat w swojej pracy habilitacyjnej. Nawet jeśli uznaje się za niewinnego to dla dobra uczelni powinien zawiesić pełnienie obowiązków rektora do czasu wyjaśnienia sprawy. Przyzna pani, że zarzut plagiatu na takim stanowisku dodatkowo dla osoby duchownej jest szczególnie tragiczny. I tu stulecie Związku Podhalan nie ma nic wspólnego z tym podejrzeniem, natomiast Związek powinien być ostrożnym w obronie Rektora. Dla mnie autorytetem jest pan Hodorowicz. W tej sprawie oczekuje również stanowiska Metropolity Jędraszewskiego, który jedyne zło dostrzega w LGBT.
Obserwator02.08.2019, 13:38
...W demokratycznym państwie prawa...właśnie tak powinno być ale w tym państwie prawo jest dla wybranych...są równi i równiejsi. Pan Rektor powinien się wstydzić jeśli to prawda...
Hula02.08.2019, 13:02
Jak to mówią ? papier wszystko przyjmie ?- niby pięknie napisane oświadczenie Szkaradzinskiej , ale co z tego ? Jeden wielki stek bzdur i manipulacja. A tak wogole to Onet w swoim obszernym dość artykule wogole nie odniósł się do rocznicy Związku Podhalan tak ze o co chodzi pani Beato , skąd te pretensje? Szukajcie dalej winnych wszędzie ppwsz. Wstydu nie macie. Idiotyczne nic nie wnoszące do sprawy oświadczenie.
Alojzy02.08.2019, 12:43
No Związek Podhalan...kolejny autorytet do "naśladowania". Jak to dobrze, że nie musiałem uczęszczać do tej "uczelni"
Zobacz pełną wersję podhale24.pl