03.10.2019, 21:41 | czytano: 10380

Baca wpadł do ogniska. Jest ciężko poparzony

Fot. GP GOPR / Facebook
W Jaworkach w Pieninach do palącego się ogniska wpadł - prawdopodobnie na skutek ataku padaczki - baca wypasający w okolicy owce.
Mężczyzna jest w bardzo ciężkim stanie z rozległymi oparzeniami ciała (około 70-90% ciała). Ratownicy GOPR wspólnie z ratownikami Pogotowia Ratunkowego udzielili mu pomocy medycznej i przetransportowali na lądowisko, skąd mężczyznę przejęła załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
oprac. r/ źródło: GP GOPR
zobacz także
komentarze
znawca04.10.2019, 17:18
Po 1 primo to większość roboty zrobiło ZRM a nie GOPR po drugie komu do głowy przyszło wzywać śmigłowiec?? który i tak zabrał rannego do NT czas oczekiwania na Śmigłowiec 30min. Z Krościenka 25min karetką i jeszcze przez 15 min na lądowisku. Co jest GRANE ??? GOPR jeżeli wezwał Śmigłowiec to Zaszkodził tylko czasowo pacjentowi ??? Może myśleli ze wyląduje w Jaworkach ? tam nie ladują LPR-y
franek04.10.2019, 09:10
juhas...a nie baca
Zobacz pełną wersję podhale24.pl