26.03.2020, 16:08 | czytano: 3639

Umorzono śledztwo ws. śmiertelnego wypadku grotołazów

Arch. Podhale24.pl
Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu nie dopatrzyła się popełnienia przestępstwa i umorzyła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku grotołazów w sierpniu ub.r. w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach.
Prokuratura badała m.in. czy Tatrzańskie Ochotniczego Pogotowie Ratunkowe w Zakopanem użyło wszelkich możliwych środków do uratowania uwięzionych pod ziemią grotołazów, czy słusznie przerwano 23 sierpnia akcję ratowniczą oraz czy doszło do narażenia członków wyprawy eksploracyjnej na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wyjaśniano również wątek nieumyślnego spowodowania śmierci grotołazów i posiadania materiałów wybuchowych. Śledztwo wszczęto m.in. wskutek zawiadomień, jakie wpłynęły do prokuratury.
Po analizie zebranego materiału nowotarska prokuratura umorzyła śledztwo nie dopatrując się znamion przestępstwa. Śledczy uznali, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, akcja ratownicza przeprowadzona została w sposób profesjonalny, a materiały wybuchowe znaleziono przy grotołazach, którzy zginęli. Nie było winy z niczyjej strony.

Przypomnijmy, iż 17 sierpnia do jaskini położonej w Tatrach Zachodnich w rejonie Doliny Małej Łąki weszła szóstka grotołazów. Czworo wyszło na powierzchnię, a dwoje utknęło w tzw. Przemkowych Partiach. Wąski korytarz zalała woda i odcięła im drogę powrotną. Mimo akcji ratunkowej, nie udało się dotrzeć do grotołazów na czas. Ich ciała udało się wydobyć dopiero na początku września.

r/
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl