01.05.2020, 14:16 | czytano: 3703

Od 6 maja otwarte mogą być żłobki i przedszkola. Samorządy przygotowują analizy

arch. Podhale24
Dzieci pracujących rodziców będą mogły wrócić do żłobków czy przedszkoli. Wszystko zależy od decyzji organów prowadzących placówki, które mogą je otworzyć od środy 6 maja. W gminach trwają konsultacje i analizy - które przedszkola zostaną otwarte.
Na terenie gminy-miasta Nowy Targ nauczyciele kontaktują się z rodzicami, celem ustalenia liczby osób zainteresowanych posłaniem dziecka do przedszkola. Na podstawie tych informacji podejmowane będą decyzje, kóra placówka zostanie otwarta i w jakim zakresie.
Z kolei przedszkola publiczne w Poroninie i w Zębie zostaną otwarte 11 maja. Z placówek będą mogły skorzystać te dzieci, których rodzice nie mają możliwości pogodzenia pracy z opieką w domu. Oddziały przedszkolne w szkołach pozostają zamknięte do odwołania. Szczegóły dotyczący procedury zgłaszania dzieci do przedszkoli w gminie Poronin zostaną ogłoszone na początku przyszłego tygodnia.

Pozostałe samorządy przygotowują analizy na podstawie danych zbieranych od rodziców dzieci.

Przypominamy, że ze względu na sytuację epidemiologiczną organ prowadzący może ograniczyć liczebność grupy przedszkolnej lub ograniczyć liczbę dzieci objętych opieką w żłobkach. Jednostka samorządu terytorialnego na podstawie dotychczasowych przepisów ogólnych może zamknąć wszystkie żłobki i przedszkola na swoim terenie.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy jest wypłacany rodzicom, gdy przedszkole i żłobek są zamknięte na mocy decyzji jednostki samorządu terytorialnego lub gdy żłobek lub przedszkole nie może zapewnić opieki ze względu na ograniczenia spowodowane COVID-19.

s/
komentarze
A.02.05.2020, 19:07
A Pan minister nie umie odpowiedziec jak zachować u takich maluchów 2 m odstęp. Takie mądre rzeczy piszą nasi włodarze. Dramat.
Pola02.05.2020, 10:03
Brakło kasy na zasiłki dla rodziców,dlatego gospodarkę rozmrażają zaczynając od przedszkoli.Przejedli pieniążki i koniec dobrobytu.
asia02.05.2020, 07:05
Który rodzic odda małe dziecko przy takim zagrożeniu do przedszkola chyba desperat .
Obserwator01.05.2020, 21:21
Pytanie jakie dzieci przyjąć jakie nie? czy nauczycieli nie braknie? kto ich zmusi do pracy w zagrożeniu? bo tego umowa nie przewiduje..
Zobacz pełną wersję podhale24.pl