08.08.2020, 09:07 | czytano: 21961

Nowy Targ: rodzina ukryła przed pracownikami szpitala, że pacjent ma COVID-19. Dyrekcja zawiadamia prokuraturę

Arch. Podhale24.pl
Dyrekcja Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu skierowała do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez rodzinę jednego z pacjentów. Okazało się, że bliscy zdawali sobie sprawę, że chory ma koronawirusa i świadomie nie poinformowali o tym lekarzy Oddziału Wewnętrznego.
W efekcie, jak podkreśla dyrektor Marek Wierzba, zagrożone zostało życie i zdrowie wszystkich pacjentów tej części placówki jak i personelu medycznego. Na razie przyjęcia na Oddział Wewnętrzny są wstrzymane, a personel i pacjenci objęci są kwarantanną. Nie wiadomo, dlaczego rodzina chorego na demencję, przywiezionego na SOR z powodu innego schorzenia, zataiła informację o koronawirusie przed personelem medycznym.
– Najsmutniejsze i karygodne w całej sprawie jest to, że z powodu skrajnie nieodpowiedzialnego, głupiego zachowania cierpi teraz duża grupa osób – mówi Marek Wierzba, dyrektor Podhalańskiego Szpitala im. Jana Pawła II w Nowym Targu. - Pacjenci są skazani na pozostanie na oddziale, a dolegliwości części z nich nie mogą być odpowiednio leczone. I z tego względu składamy właśnie doniesienie do prokuratury. Nie może być tak, aby bezkarnie i świadomie narażać pacjentów i lekarzy na zarażenie koronawirusem. Rodzina jak się okazuje zdawała sobie sprawę, że ich krewny jest najprawdopodobniej zarażony koronawirusem. Wcześniej przed wezwaniem pogotowia, chory trafił do lekarza pierwszego kontaktu, a ten widząc niepokojące objawy skierował go na wymaz. Jednak rodzina chorego również na demencję mężczyzny nie zgłosiła go na wymaz i przemilczała ten fakt w czasie przyjęcia go do szpitala.

- Zmuszeni byliśmy od zeszłego tygodnia zamknąć Oddział Wewnętrzny, jeśli chodzi o przyjęcia i wypisy pacjentów, którzy pozostają na przymusowej kwarantannie, bo tam trafił bowiem ten pacjent mówi dr Aleksandra Chowaniec-Sybiga, wicedyrektor ds. lecznictwa nowotarskiej placówki. - Teraz jeśli okaże się, że personel ma wyniki dodatnie, to może stać się tak, że zabraknie lekarzy, którzy trafią do szpitala albo na kwarantannę.

Dyrekcja Szpitala podkreśla, że o fakcie zakażenia pacjenta dowiedziała się przypadkiem sprawdzając w Szpitalu Uniwersyteckim wyniki innych chorych. Pojawiła się informacja, że syn mężczyzny jest dodatni, a potem, że sam chory również jest zakażony. I wtedy trzeba było podjąć drastyczne działania, jeśli chodzi o bezpieczeństwo sanitarne placówki. Lekarze, personel medyczny oraz ich rodziny są na kwarantannie, ale medycy podjęli decyzję że nie odejdą od łóżek pacjentów.

– Proszę nie zatajać tak ważnych dla nas wszystkich informacji – apeluje Marek Wierzba. – Fakt, że ktoś ma podejrzenie zakażenia koronawirusem nie oznacza, że nie zostanie przyjęty np. na SOR i nie zostanie udzielona mu pomoc. Tylko mając taką wiedzę personel może się odpowiednio zabezpieczyć oraz zapewnić bezpieczeństwo innym pacjentom. Sytuacja jaka miała miejsca u nas jest karygodna i niech ją oceni właśnie prokuratura. Z informacji do których dotarliśmy wynika, że rodzina chorego nie umiała wytłumaczyć swojego zachowania, teraz więc ocenią je śledczy.

Źródło: PSzS w Nowym Targu, oprac. r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Maciej10.08.2020, 15:55
Bardzo dobrze Panie dyrektorze !!! Może niektóre tłumoki zrozumieją co sie wszędzie mówi
marysza.10.08.2020, 11:58
To co piszesie jest nie tylko głupie,ale żenujące.Poziom wiedzy zerowy.Jak jesteście tak dobrymi medykami .To najlepiej załóżcie prywatne kliniki ,szpitale będzie w czym wybrać.Ci, którzy nie chcą pezestrzegać norm sanitarnych niech złożą oświadczenia,że w razie choroby ich,rodzin i tych co przy okazji zarazili pokryją koszty leczenia i odszkodowań.W ten sposób nikt nie będzie musiał donosić. pisać bzdur i jałowo dyskutować.Nastąpi względny spokój.
lekarz z Nowego Targu10.08.2020, 08:09
Ludzie nie rozumieją że jak maja infekcje to muszą jechać bezpośrednio do szpitala zakaźnego lub jednoimiennego gdzie w namiotach przed szpitalem zrobią im test-kraków lub myślenice
lub po skierowaniu od POZ lub całodobówki u nas rano na SOR
wszystkim się tylko należy już od razu
Każdy kto zgłosi się z infekcja grypopodobną będzie zgłoszony do sanepidu
Karolina09.08.2020, 22:02
Szpital nie jest placówką upoważnioną do odbierania ani też do podglądu wyników badań pacjentów którzy nie są leczeni w tym szpitalu. Dyrekcja placówki tymbardziej. Pacjent podpisuje kogo upowazbia6do informacji.
do Magdy09.08.2020, 20:25
Wiesz Magda, kiedyś mnie bawiło że ludzie są bezmyślni i gadają albo piszą głupoty. Teraz już mam mniej cierpliwości do takich osób jak ty.

Udajesz, że wiesz coś na temat, na który zabierasz głos a jesteś niedouczona. Sprawdź o co chodzi w RODO, kogo i w jakich sytuacjach dotyczy oraz jak się to ma do danych wrażliwych czyli np. tych o stanie zdrowia i kto może mieć do nich dostęp.

A potem zamilknij i się więcej nie ośmieszaj.
Magda09.08.2020, 20:09
i jeszcze jedno, skąd w szpitalu znalazł sie wynik badania pacjenta nie leczonego w tym szpitalu???? co za zbieg okoliczności i jak sie ma do RODO?
Magda09.08.2020, 20:06
a jak dyrekcja ukrywała to jest dobrze? a gdzie jest prokuratura kiedy były braki zabezpieczenia w szpitalu? Teraz sie dyrekcja boi ze ktos Was ścignie o odszkodowanie? Gdzie testy dla medyków które szpital powinien robic? ile zrobiliscie badan przesiewowych personelu?
Wyrocznia09.08.2020, 19:05
Ludzie nie ufajcie ani jednemu słowu tych pseudo lekarzy. Oni są z tej samej gliny co i politycy POPiSu - łgać, łgać i jeszcze raz łgać.
mg09.08.2020, 14:47
Łeb, masz łeb ... zupelnie sie z tobą zgadzam!!!!!
Wykrywacz kłamstw09.08.2020, 11:07
Personel jest na kwarantannie wraz z rodzinami?
Ale nie odeszli od łóżek?
Interesujące...
Kłamstwo goni kłamstwo w tym artykule
Aga09.08.2020, 09:35
Nie rozumiem czegoś cyt. "Lekarze, personel medyczny oraz ich rodziny są na kwarantannie, ale medycy podjęli decyzję że nie odejdą od łóżek pacjentów." czyli lekarze chodzą i roznoszą covid po całym oddziale, brawo ???? widocznie wiedzą że ten covid to wielka ściema! Bo już nie wiedzieć co myśleć tak nam mózgi piorą!
Mama09.08.2020, 00:38
Teraz to i ja się tu muszę wypowiedzieć, skoro szpital w Nowym Targu, jest taki odpowiedzialny jak wytłumaczy sytuacje z dnia 28 lipca tego roku.A wiec zacznę od tego że syn został skierowany do poradni ortopedycznej po tygodniowym noszeniu szyny gipsowej , by lekarz jeszcze raz sprawdził czy doszło do złamania czy jednak nie, była to kontrolna wizyta na której lekarz wysłał nas na rentgen na pietrze.Podczas gdy oczekiwaliśmy wraz z innymi Iudzmi na korytarzu przed sala rtg dwóch chyba panów w kombinezonach przywieźli panią z podejrzeniem civid 19 na bodajże tomografie stali z niezabezpieczoną pacjentką pół metra od zdrowych ludzi i czekali aż ich wpuszczą na oddział gdzie pani miała przejść badanie, jak wjechali tak tez opuścili to miejsce ,czyli między zdrowymi ludźmi , po czym wychodzi do nas na korytarz pani chyba pielęgniarka i pyta kto na tomograf to niestetytrzeba pół godzinki poczekać bo sale dezynfekują po pacjentce z covidem , wiec niech mi ktoś powie gdzie tu odpowiedzialność szpitala ,a nie wspomnę co się dzieje w poradniach na dole i w rejestracji bo to jest poprostu ewidentna kpina z pacjentów , wstyd i hańba . Ja osobiście czuje się rozgoryczona i jeśli by miało się okazać że któryś z ludzi z korytarza jest teraz zarażony to wiemy komu podziękować .
Miemieszczanin3908.08.2020, 16:08
Rzadko to robię, chyba po raz pierwszy- ale tym razem sie musze zgodzić z dyrektorem. Z resztą takie zatajanie choroby zakaźnej powinno byc karane z miejsca i z automatu! W szpitalu juz są ludzie chorzy - dokladanie im niewydolnosci oddechowej jest mocno niemoralne. O narazaniu na kontakt wirusem personelu nie wspomnę. Wszyscy sie starają i poświęcają, a tu jacys *** mysla tylko o sobie narażając dziesiatki innych. Oby *** spotkała kara.
pniok08.08.2020, 11:59
Szanowny Panie Dyrektorze - proszę wyjaśnić jak się to stało , że jeden lekarz (rodzinny ) kieruje pacjenta na wymaz , a inny lekarz w szpitalu tego samego pacjenta kieruje na oddział i salę wieloosobową ?
Cała ta sytuacja , jest dowodem na to jak w nowotarskim szpitalu przebiega weryfikacja pacjentów .
ludzie-włączcie-rozum08.08.2020, 11:15
Zwykłe draństwo i tyle...
Ulrich08.08.2020, 10:56
Niech dyscyplinarnie zwolni wirusa! :) To mu wychodzi zdecydowanie najlepiej.
oli08.08.2020, 10:01
A po co mieli zgłaszać,uważali,że jak ja jestem chory,to co,inni mają mieć lepiej.
88808.08.2020, 09:52
Pomyśleć ilu takich "dodatnich" chodzi teraz po mieście, Biedronkach,Tesco itd....
Łeb08.08.2020, 09:43
Walnijcie się wszyscy w łeb dla ciężko kumatych i ludzi przekupionych przez pisiorow za trzynastki czy 500+ żadnej pandemii nie ma to jest cyrk zorganizowany przez władze całego świata. Obejrzyjcie sobie filmy co pan premier mówił przed wyborami ze virus nie jest groźny idźmy wszyscy do urn wybory się skończyły można zamknąć nas w domach. I co dalej ktoś ma wytłumaczenie i obronę dla naszych rządzących jeśli tak to współczuje Ci niewolnictwa które zafundowało Ci nasze Państwo i możesz hejtowac mój wpis bo takim co bronią nasz nieudolny rząd szkoda dyskusji.
:(08.08.2020, 09:30
W jakich czasach nam przyszło żyć jeden nadaje na drugiego ludzie sobie kłody na każdym kroku podkładają broń Boże żebyś do sklepu bez maski bo od razu policję wzywają.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl