19.02.2021, 15:36 | czytano: 4229

Aresztowano sprawcę podpalenia i napaści na policjantów

zdj. KPP w Nowym Targu
54-letni sprawca podpalenia z Rabki-Zdroju, który zaatakował policjantów został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy, kierowania gróźb karalnych oraz znęcania nad rodziną. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na 3 miesiące.
27 stycznia br. w Rabce-Zdroju policjanci z miejscowego komisariatu oraz strażacy zostali wezwani do pożaru w domu na terenie miasta.
- Na miejscu funkcjonariusze ustalili że doszło do podpalenia kotłowni przez 54-letniego gospodarza, który zagroził ze popełni samobójstwo i uciekł - przed przybyciem służb - na przyległy teren leśny zabierając ze sobą noże kuchenne. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Odnaleźli go w polach w rejonie ulicy Gilówka. Kiedy policjanci podeszli do niego zaatakował ich z nożami w ręku. Jeden z funkcjonariusz użył broni. 54-latek został postrzelony. Policjanci natychmiast udzielili rannemu pomocy i wezwali pogotowie. Następnie ranny 54-latek karetką został przewieziony w rejon boiska w Chabówce, a stamtąd śmigłowcem LPR do szpitala. Agresor miał przy sobie w sumie trzy noże, które zostały zabezpieczone przez policjantów - relacjonuje asp. Dorota Garbacz z KPP w Nowym Targu.

Tymczasem pożar został ugaszony przez strażaków. Żonie 54-latka oraz ich oraz dziecku nic się nie stało. Na miejscu wykonano czynności procesowe z udziałem prokuratora. W sprawie zostało wszczęte śledztwo. Przesłuchania świadków i zebrany materiał dowodowy pozwolił na wydanie postanowienia o przedstawieniu mężczyźnie zarzutów. 16 lutego br. po wyjściu ze szpitala 54-latek został zatrzymany i osadzony w nowotarskiej komendzie. Następnego dnia został przewieziony do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, gdzie usłyszał zarzuty znęcania, kierowania gróźb karalnych oraz czynnej napaści na funkcjonariuszy, za co grozi mu kara pozbawienia wolności od roku nawet do lat 10. Prokurator wystąpił z wnioskiem do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Wczoraj sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego areszt na 3 miesiące.

opr. s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl