06.06.2021, 12:17 | czytano: 2337

Mieszkańcy Zaskala ponawiają apel do wójta. "Stan drogi gminnej nadal jest fatalny"

zdj. nadesłane
Pod koniec maja mieszkańcy os. Kopaczyska zwrócili się do wójta Szaflar o remont drogi. Droga została uzupełniona kruszywem, ale to działanie w niewielkim stopniu poprawiło stan nawierzchni.
"Przesyłamy w załączniku komplet zdjęć do wglądu po drugim już remoncie drogi na os. Kopaczyska, w odcinku czasowym ok. jednego tygodnia" - piszą mieszkańcy Zaskala. Zdjęcia zamieszczany w galerii, pod tekstem.
O sprawie pisaliśmy w artykule Mieszkańcy Zaskala domagają się od wójta naprawy drogi...

Teraz zaskalanie ponawiają swój apel do wójta. W piśmie do Rafała Szkaradzińskiego napisali, iż "czują się zniesmaczeni, że do dnia dzisiejszego nie otrzymali żadnej wiadomości na wysłane przez nas (mieszkańców os. Kopaczyska oraz mieszkańców osiedla Za Torem) pismo z dnia 29.05.2021 r. "

Odnoszą się do słów wójta opublikowanych na jednym z lokalnych portali, że "droga prowadząca do osiedla Kopaczyska miała dotychczas status drogi wewnętrznej o nieuregulowanym stanie prawnym, częściowo przebiegającej po działkach niebędących we władaniu Gminy Szaflary, co powodowało brak możliwości wykonywania inwestycji przez Gminę na tym obszarze. Domostwa zlokalizowane na przedmiotowym osiedlu od strony ulicy Kolejowej zostały wybudowane mimo braku dostępu do drogi publicznej. Mając na uwadze przytoczone powyżej czynniki, dotychczas w ciągu ww. drogi prowadzone były wyłącznie prace doraźne związane z uzupełnieniem ubytków w istniejącej nawierzchni żwirowej i pobraniem rowów. W latach 2018-2020 nakłady te wyniosły prawie 20 tys. zł. W bieżącym roku ubytki również są sukcesywnie uzupełniana."

Oto odpowiedź mieszkańców:
"Szanowny Panie wójcie, jak w piśmie wysłanym do Pana 29.05.2021 roku - tutaj nie chodzi już nawet o drogę asfaltową, która ma być wykonana w bliżej nieokreślonym terminie ( według zapowiedzi, już od ładnych kilku lat ) , a jedynie o utrzymanie drogi gruntowej w należytym stanie. To, że droga ta miała status drogi wewnętrznej o nieuregulowanym stanie prawnym, nie oznacza, że na drodze tej nie znajdował się odcinek drogi gminnej, który przez ostatnie lata był w bardzo kiepskim stanie – jak na przesłanych do Pana zdjęciach. W dalszym ciągu podkreślamy – mówimy wyłącznie o drodze gminnej, nie drodze, która przebiega, czy też przebiegała po działkach niebędących we władaniu Gminy Szaflary. Reasumując, by utrzymać drogę gminną w należytym stanie nic nie stało na przeszkodzie.

Wysypywanie żwiru łopatami z samochodu w miejsca najbardziej newralgiczne przynosi krótkotrwały efekt bez utwardzenia wysypanego materiału. W tamtym roku Gmina Szaflary pomimo licznych naszych apeli nie zrobiła kompletnie nic w tej sprawie. Wspomina Pan, że w bieżącym roku ubytki na drodze są „sukcesywnie uzupełniane”. W tym roku to sukcesywne uzupełnianie odbyło się dwa razy. Pierwszy raz po wystosowaniu do wójta pisma z żądaniem naprawy drogi ( po miesiącu ), drugi raz po nagłośnieniu sprawy w mediach lokalnych.

Prosimy nam mieszkańcom (os. Kopaczyska oraz osiedla Za Torem) odpowiedzieć w takim razie jak mamy interpretować użyte przez Pana określenie "sukcesywne uzupełnianie"? Stan drogi gminnej os. Kopaczyska w dalszym ciągu jest fatalny. Prace, które zostały nierzetelnie wykonane, oraz poprawki po tych pracach, mają jedynie miejsce na pewnym odcinku drogi gminnej, a nie na jej całości – prosimy zapoznać się z mapami geodezyjnymi. Droga gminna przebiega jeszcze dobrych kilkaset metrów od „ukończonych” przez państwa prac remontowych. Dalszy odcinek drogi również jest w stanie fatalnym. Jednak rozumiemy, że błąd ten może wynikać z tego, że nie był Pan nigdy z nami na wizji lokalnej o którą prosiliśmy wiele razy. Mając na uwadze ten fakt nie czujemy rozgoryczenia.
Szanowny Panie wójcie, w dalszym ciągu ponawiamy nasz apel:
Jak poprzednio – wysyłamy Panu wójtowi zdjęcia wyremontowanej według Pana drogi, która ma zaspokoić nasze żądania. W dalszym ciągu nie czujemy się usatysfakcjonowani.

Prosimy o ponowny przyjazd i rzetelne poprawienie prac remontowych, które nie zostały należycie wykonane. Jednocześnie informujemy, że każda tego typu sytuacja będzie nagłaśniana w lokalnych mediach.

Informujemy ponownie, że eksploatacja samochodów w tych warunkach drogowych jest bardzo przyspieszona. Tak jak powiadamialiśmy w pierwszym piśmie może dojść do sytuacji w której będziemy zmuszeni przynosić do wójta rachunki za remonty zawieszenia samochodu spowodowane jakością naszej drogi.

Z poważaniem, mieszkańcy os. Kopaczyska oraz osiedla Za Torem"

opr.s/
zobacz także
komentarze
ali08.06.2021, 15:40
chciał by mieć chociaż taką drogę do domu .
Mieszkaniec Zaskala07.06.2021, 19:38
Szanowny Panie ciekawy...
droga miała nieuregulowany status prawny na pewnym odcinku. Dalsza część drogi w dalszym ciągu pozostawała gminna. Nikt nie mówi o jakiejkolwiek "inwestycji" ( wysypaniu kilku kubików żwiru ) na prywatnym terenie, a wyłącznie terenie Gminy Szaflary - drogi gminnej - proszę czytać ze zrozumieniem!
Co za tym idzie, droga ta jak pisze wyraźnie wójt Gminy Szaflary miała nieuregulowany status prawny - a więc status prawny na obecną chwilę jest uregulowany.
Pozdrawiam,
mieszkaniec os. Kopaczyska
ciekawy07.06.2021, 06:23
Jeżeli droga ma nie uregulowany stan prawny, w części przebiega po prywatnych działkach, to nie oczekujcie, że Wójt - Gmina poczyni jakiekolwiek inwestycje na prywatnym terenie. Przekonajcie prywatnych właścicieli, by zrzekli się części swojej własności, po których biegnie ta droga wraz z poboczem, na rzecz Gminy, to Wójt się wtedy nią zajmie. Podobny stan prawny w części na droga Stawiska w Nowym Targu, której z podobnych względów Urząd Miasta w Nowym Targu, też nie remontuje. Czynienie inwestycji przez Urzędy na prywatnych działkach z punktu prawa jest karalne i dopóki nie będzie uregulowany stan prawny tych dróg - nie będą one prawnie własnością Gminy - Miasta, dopóty inwestycji na tych drogach nie będzie.
netoperek06.06.2021, 16:31
E tam narzekacie, droga jak droga bywają gorsze.
Baca06.06.2021, 15:43
Ino narzekacie,w Łopusznej są jeszcze drogi gdzie asfaltu nie ma,a dziury są większe od auta.
PAN JAN06.06.2021, 15:23
Ta droga wcale nie wygląda tak fatalnie piszą mieszkańcy, przy takich ulewach jakie są w tym roku to droga jest całkiem spoko. Wójt jest tylko urzędnikiem a nie cudotwórcą. Zastanawiam się czy to na pewno chodzi tylko o drogę
rentgen*06.06.2021, 12:49
Drodzy mieszkańcy ul Kopaczyska miedzy jednym a drugim pismem Pan Wojt zdazyl sfotografować się pod namiotem w miejscach w których będą remonty za otrzymane pieniądze, również na "moscie" miedzy Maruszyna a Skrzypnem i oczywiście wszystko elegancko poszlo do mediów. Tak więc nie dziwcie się ze nie ma czasu odpisywać na pisma a tym bardziej brać udział w wizji lokalnej. Przecież to w mediach obok jego nazwiska się nie za dobrze prezentowac
Zobacz pełną wersję podhale24.pl