01.10.2021, 12:28 | czytano: 2738

Policyjny śmigłowiec wspiera TOPR (zdjęcia)

zdj. KPP Zakopane/Paweł Stanuch
ZAKOPANE. Policyjny W-3 Sokół na co dzień stacjonujący w bazie w Krakowie od dziś do końca października wraz z dwoma pilotami z Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP oraz 3 lotnikami z Sekcji Lotnictwa KWP będzie pomagał toprowcom w działaniach ratowniczych prowadzonych w Tatrach. Śmigłowiec TOPR poddawany jest obecnie przeglądowi technicznemu.
Wiosną br. naczelnik TOPR zasygnalizował konieczność pomocy ze strony policyjnego lotnictwa.
"Władze Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zwróciły się do Komendanta Głównego Policji z prośbą o wsparcie na czas przeglądu technicznego, jaki musi przejść toprowski „Sokół”. W związku z tym przez nieco ponad 4 najbliższe tygodnie nad polską częścią Tatr można będzie zobaczyć zamiast toprowskiego - policyjny śmigłowiec. Wraz z maszyną do pomocy oddelegowanych zostało 5 policyjnych lotników – trzech pilotów oraz dwóch operatorów pokładowych, którzy będą m.in. dbali o stan techniczny śmigłowca. Policyjny „Sokół” będzie od dzisiaj brał udział w prowadzonych przez toprowców akcjach ratowniczych' - informują policjanci.

W skład załogi każdorazowo wejdzie dwóch pilotów, operator pokładowy oraz dwóch ratowników medycznych z TOPR-u. Liczba ratowników może ulec zmianie w zależności od potrzeb. Dodatkowo na pokład można będzie zabrać do 10 osób.

Policyjny "Sokół", podobnie, jak ten toprowski, wyposażony jest w dźwig pokładowy, który pozwala na wciągnięcie ratownika oraz osoby poszkodowanej na pokład. W śmigłowcu swoje miejsce znajdą również m.in.: sprzęt wspinaczkowy, nosze, defibrylator oraz inne niezbędne do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej przedmioty.

- Akcje ratownicze realizowane w górach przy użyciu śmigłowca nie należą do najłatwiejszych. Szczególnie istotne w takich sytuacjach okazują się umiejętności pilota, który musi bardzo precyzyjne np. operować maszyną w zawisie. - Zmienne warunki pogodowe, które panują w górach oraz topografia terenu wymagają od nas podejmowania bardzo precyzyjnych działań – mówi mł. insp. pil. Marcin Marcinkowski, jeden z pilotów oddelegowanych do Zakopanego. Jak dodaje: - Żaden z tego typu lotów nie jest taki sam, nawet jeśli wykonujemy je jeden po drugim do tego samego miejsca. Za każdym razem musimy liczyć się z tym, że zarówno “po drodze” jak i na miejscu zastaniemy odmienne warunki i w inny sposób będziemy musieli na nie reagować. Dlatego tak ważne jest również to, aby załoga śmigłowca była ze sobą zgrana. Z tego powodu w pierwszej kolejności będziemy wykonywać loty zgrywające. Oczywiście, jeśli zajdzie taka potrzeba, ruszymy wraz z ratownikami TOPR na akcję.
To już kolejny raz, kiedy Policja wspiera TOPR. W lutym tego roku do działań ratowniczych w polskich górach używany był Black Hawk. Wówczas to uratowani zostali: turystka, która złamała nogę na górskim szlaku oraz turysta porwany przez lawinę. Wcześniej, od czerwca 2014 do marca 2015 r. i od czerwca do listopada 2013 r. policyjni lotnicy wspierali ratowników TOPR korzystając ze śmigłowca W-3 "Sokół".

PZL W-3 „SOKÓŁ” to średni śmigłowiec wielozadaniowy polskiej konstrukcji. Maszyny te sprawdzają się w lotach transportowych, patrolowych, ratowniczych, desantowych i poszukiwawczych. Aktualnie lotnictwo Policji eksploatuje dwie maszyny tego typu stacjonujące w Krakowie i w Szczecinie. PZL W-3 „Sokół” są używane od 2001 r. Maksymalna prędkość, jaką mogą te maszyny rozwinąć wynosi 255 km/h, maksymalna wysokość na jaką mogą się wznieść to 5100 m, a zasięg – 690 km. Wyprodukowano około 180 śmigłowców Sokół.

KPP w Zakopanem, opr.s/ zdj. KPP Zakopane/Paweł Stanuch
Zobacz pełną wersję podhale24.pl