13.02.2022, 10:12 | czytano: 1660

Blisko 200 zawodników walczyło w Pucharze Zakopanego w Narciarstwie Alpejskim (zdjęcia)

zdj. Marcin Szkodziński
ZAKOPANE. Druga odsłona tegorocznego Pucharu Zakopanego w Narciarstwie Alpejskim rozgrywana była na Kasprowym Wierchu. Zgromadziła setkę dzieci i 80 dorosłych narciarzy-amatorów rywalizujących w kilku kategoriach wiekowych. Za tydzień finałowe zawody.
Trasę slalomu giganta dorośli pokonywali dwa razy, dzieci startujące w ramach 44. Szkolnej Ligi Sportów Zimowych w Narciarstwie Alpejskiej wykazywały się umiejętnościami podczas jednego zjazdu. Co ciekawe, najlepiej obsadzone były młodsze kategorie wiekowe.
Jak zawsze szczególne znaczenie miały zawody osób niepełnosprawnych, podopiecznych Fundacji Handicap Zakopane.
Puchary i nagrody, ufundowane przez stację narciarską Kasprowy Wierch, trafiły do trzech najlepszych zawodników w każdej kategorii wiekowej, pamiątkowe medale otrzymali wszyscy uczestnicy.

Wśród kobiet w poszczególnych kategoriach wiekowych najlepsze były: Małgorzata Tlałka-Długosz, Magdalena Stoch-Kolasa oraz Karolina Klimek - wszystkie z Zakopanego oraz Kasia Derwinis z Warszawy.

Najszybsi mężczyźni w poszczególnych grupach wiekowych to: Stanisław Skory (Gdańsk) Piotr Lamers (Bielsko Biała) Wojciech Galewski (Zakopane), Wojciech Płoskonka (Stary Sącz), Waldemar Lalik (Jerzmanowice), Bartłomiej Gąsienica- Józkowy (Zakopane) i Grzegorz Hussar (Ustroń).

Puchar Zakopanego to najważniejsza w kraju impreza dla narciarzy-amatorów. Organizowana jest już po raz ósmy przez miasto Zakopane, Zakopiańskie Centrum Kultury i Zakopiańskie Stacje Narciarskie. Finałowe zawody odbędą w 19 lutego, tym razem na terenie Stacji Narciarskiej Szymoszkowa. Rejestracja poprzez stronę www.zakopane.pl/pucharzakopanego trwać będzie do południa w czwartek 17 lutego. Tam również znajduje się szczegółowy regulamin.
W kolejnych zawodach mogą brać udział również ci, którzy do tej pory nie startowali.

Dla zwycięzców rozgrywki finałowej przygotowano nagrody o łącznej wartości 30.000 złotych.

s/ zdj. Marcin Szkodziński
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl