15.03.2022, 08:48 | czytano: 39949

Jachymiak: "Jedni ją wielbią, inni uważają za kicz. Ci nie byli w Nowym Targu..."

Fot. Archiwum autora
- Byliśmy też na kilku wystawach. Nic nadzwyczajnego. Postmodernistyczny marazm. Nie to co w WK Mieście! Tam, w urzędzie, wystawa o regionalnych strojach i obrzędach. Mega! Najbardziej regionalne jest zdjęcie podpisane „ze zbiorów Joanny Iskrzyńskiej Steg” - pisze Maciej Jachymiak, nowotarżanin, lekarz, były samorządowiec i polityk.
Przemykam ciasnymi uliczkami Barcelony… Wybraliśmy się tu z przyjaciółmi, choć czas nie ku temu. Ale cóż, planowaliśmy dawno. Putin nas nie zastraszył. A od czasu, jak za pomoc Ukrainie wziął się sam Sławosz, można już gdzieś ruszyć.
Odwiedziliśmy Czarną Panią z Montserrat. I poleźliśmy na meczyk Barcelony. Niestety, to już nie ten skład. Ale poprawił się doping, dawniej był marny. I stadion lekko podpicowali, bo zaczynał wyglądać jak lodowisko w innym wielgim mieście.

Na Nou Camp bez odniesień do wojny. Gdzie indziej też blado. Trudno się dziwić. Kilka lat temu było tu referendum, i uchwała parlamentu Katalonii. Postanowili pokojowo oderwać się od Hiszpanii. Ta zaraz zamknęła w pace kogo trzeba i się skończyło. Unia E ich nie wsparła. Wolność w Europie podlega reglamentacji. Na szczęście z Ukrainą może będzie inaczej… Piszę „może”, bo na razie sama musi walczyć z kacapską napaścią.

W Barcelonie smutny spokój. Ale jak podniosłem w barze toast „Free Catalunia!”, zaraz dostaliśmy z kolegą dwie lufki gratis.

Szwędaliśmy się oglądając katalońską architekturę czasów modernizmu. Wzbudzała zawsze kontrowersje. Jedni ją wielbią, inni uważają za kicz. Ci nie byli w Nowym Targu. Jakby zobaczyli Pałac Wstążki albo Przystań Latających Desek (nazewnictwo katalońskie), to by wiedzieliby, co to kicz.

Na marginesie - w przystani onej postawiono ostatnio kolejnego potworka. Wiatę Dwóch Dachów. Projektu znanego konstruktora Valdi’ego Maniany (piszą też Manioviany). Valdi, po tym jak sam poprzybijał deski, kazał jeszcze położyć nad wiatą dwa dachy. Żeby nikt w łeb nie oberwał. Widać, sam sobie nie ufa.

Kolejnych podobieństw dopatrzyliśmy się stojąc pod wielkim dziełem Joana Miro. Kobieta i Ptak. Ale się chłop namęczył! A wystarczył tylko kawałek pustej ściany, na który można było chlasnąć naklejkę z internetu. U nasz ludziska zadowolone.
Byliśmy też na kilku wystawach. Nic nadzwyczajnego. Postmodernistyczny marazm. Nie to co w WK Mieście! Tam, w urzędzie, wystawa o regionalnych strojach i obrzędach. Mega! Najbardziej regionalne jest zdjęcie podpisane „ze zbiorów Joanny Iskrzyńskiej Steg”. Absolutny top regionalizmu. Właścicielka bezcennych zbiorów ukazała siebie w całej krasie. Spódnica w kwiotki. Kosiulka bioło haftowano. Korale. Włosiy nasmarowane kurzym żółtkiem, piykny warkoc i złoty ząb dwójka. Są też wystawieni inni przedstawiciele Naszej Watahy, ale już nie tak piękni.

Jeszcze powłóczyliśmy się po knajpach. Pojedliśmy ośmiorniczek, jak przystało na przeciwników pisuaru. Ale to żadne tam halo, bo ośmiorniczki tu tańsze niż u nas pieczone oscypki. Mój portret z ośmiorniczką załączam.

Wystarczy. Jak na szybki wypad dużo. Wracamy do domu. Zawsze będziemy wracać do naszego Miasta. Choćby nie wiem, jakie ćwoki tam rządziły. Chyba, że…

Stare kacapskie przysłowie mówi: „Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica”…

Maciej Jachymiak
Może Cię zainteresować
komentarze
Norbi17.03.2022, 12:28
Valdi Maniana, Przystań Latających Desek, Pałac Wstążki. Nosz padłem ze śmiechu.
chrum17.03.2022, 09:44
W książce jest jeszcze parę innych ciekawych zdjęć ze "wybitnymi nowotarżanami".
niania16.03.2022, 19:03
Podobno wszystkie urzędniki magistratu po tym felietonie chodzą oglądać fotki Wstążki.
Majka16.03.2022, 18:57
Nadchodzi czas aby Pan Valdi Maniana powrócił skąd przyszedł i przestał przynosić wstyd Nowemu Targowi. Na sesji był po raz kolejny nieprzygotowany.
ryza16.03.2022, 18:52
Świetna wystawa. Prawdziwa góralka rodem z radomska vice Joanna. Prawo Panie Jachymiak trzeba pokazywać to dziadostwo tej władzy.
pacjętka16.03.2022, 10:45
Panie doktorku ależ jesteś kpiarzem i pajacem, pamiętam moją wizytę na pana oddziale zachowywał się pan okropnie rozmawiał pan ze mną odwrócony tyłem-co za lekceważenie w strasznym stanie pacjętki.Jest pan bufonem nadętym i ośmiesza się pan-znamy pana dobrze.
wieśniak16.03.2022, 00:35
Takie spostrzeżenie: jeżeli się ma stuprocentową pewność że jest się na fali i jest się przez wszystkich uwielbianym, to oczywiście można pisać choć co, nawet 'ene, due, rabe', a na zdjęciu stylizowanym a la Van Gogh wkładać sobie w usta ośmiorniczki i pozować na paryskiego kloszarda - sukces murowany, wszyscy będą sikać ze śmiechu. Sztuka to jest również, chyba załapałem intencję artysty, ale pewien nie jestem.
Irena15.03.2022, 17:38
Prawie się posikałam ze śmiechu. Inteligentna szyderka obrazująca Barejowską rzeczywistość odklejonej od rzeczywistości Watahy. Brawo doktórze!
*YX*15.03.2022, 14:47
Pan z PAJACOWA I TYLE NA TEMAT TEGO PANA
Cenach15.03.2022, 14:35
Lokalny celebryta się objawia, chwaląc się swoimi wyjazdami. Do tego myśli że jest zabawny.. A może coś o osiągnięciach z czasów pracy w samorządzie? No i te zdjęcia taki polish kicz.. Skromność pożądana..
Alan15.03.2022, 13:26
Byłem na tej wystawie. Zdjęcie Stegowej no ubaw po pachy. Góralka z Radomska. Ziemia jest płaska!
Flaga15.03.2022, 13:14
@BM
kurka a tak wam było dobrze. Parafrazując Psy Pasikowskiego. Kiedyś z Maciejem ramię w ramię a teraz? Dla mnie to jest najbardziej obrzydzające
Gulasz Juliusz Zeżarł15.03.2022, 11:49
Czego to ten pan nie zrobi dla "darmowej lufki". Przy czym szczerze sobie można powiedzieć, że okrzyk Free Catalunia w Barcelonie to wyłącznie zabieganie o bardzo tani poklask(tani, bo na dwie lufki tamże, to nawet taka wielbiciel drinków "na krzywego ryja" jak pan Maciej przecież by wysupłał). Ale cóż zrobić- jak Wojownik, taki zwycięstwa w boju. Tym razem dwie darmowe lufki, innym razem trafi się na bibliotekarza i zamiast darmowej kufki - darmowe bęcki.
BM15.03.2022, 11:06
Jak widzę Pana ohydne fotografie to nie jestem w stanie czytać felietonu. Nie wiem dlaczego Pan tak sam się obrzydza. Rozumiem walkę z przeciwnikami politycznymi czyt. obecną władzą, ale mam pytania czy jak Pan był u władzy to wasza była mądrzejsza, decyzje były w punkt,nie było przekrętów i nieudanych akcji, kiczu i dużo się w Mieście budowało?
Monika15.03.2022, 10:19
Byłam na tej wystawie. W centralnym punkcie wystawy o obrzędach ludowych zamieszczone zdjęcie ze chrztu dziecka Joanny Iskrzyńskiej Steg. Wygląda abstrakcyjnie w otoczeniu góralskich chrztów. Pomijając "góralskość" tej pani pochodzącej z Radomska to zdjęcie oprócz śmiechu wzbudza niesmak. Brakuje jeszcze tylko fotki Grzegorza z pierwszej komunii i Waldemara z zaręczyn w Maniowach. A może są tylko ja niedokładnie oglądałam? Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi? No chyba, że o kult jednostki pani która uważana jest za faktycznego burmistrza miasta.
Zadymiona15.03.2022, 09:54
Doktorze, boli mnie brzuch ze śmiechu. Gdzie taką wystawę można zobaczyć bo warto, drugiej takiej już pewnie nie będzie, sądząc po nowym kandydacie na burmistrza.
Jacek15.03.2022, 09:53
No kurde, mamy swojego, własnego, nowotarskiego oligarche. Panisko jezdzi po świecie, na mecze chodzi a kawior szampanskoje popija. Stać go, a co. Jeździ po NT jak po lysej kobyle, mieście, którym sam współrzadził. No cóż panie Macieju. Każdy ma takiego oligarche na jakiego zasłużył.
Osiol15.03.2022, 09:45
A warto wracać, to miasto bez przyszłości niczym górnolotnym nie zaskoczy jest jak stare wychodzone buty niczym nie zaskoczą trochę zalatuje rynek i oczyszczalnia ale jest wygodny dla swoich a tych od piwnic po strych po znajomości a nie umiejętności, prawdziwy rozwój miasta zapewnili mu prawdziwi właściciele rynku i kamienic oraz komuna....
Teraz jest tylko zjazd powolny ale jak mówiono nierny bierny ale wierny.... Cóż stworzono w ciągu 40lat wolności( nie porównywać z komunistycznymi chinami)
Nawet jak ktoś ambitny się trafi to przy takim zapleczu intelektualnym to tych 40tu lat nie nadrobi kara za tą nieudolność będzie emigracja dzieci za pracą i samotna starość noo ale te lepsze dzieci odziedziczą funkcje po rodzicach.... A może jednak nie
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl