26.03.2022, 18:10 | czytano: 4155

ITD zatrzymała na Podhalu tira z cytrynami. "Liczne naruszenia"

Fot. ITD Małopolska
Inspektorzy małopolskiej Inspekcji Transportu Drogowego na krajowej „siódemce” w Spytkowicach zatrzymali ciężarówkę, którą z Turcji do Polski wieziono 22 ton cytryn. W trakcie kontroli okazało się, że w pojeździe zamontowane jest urządzenie wyłączające pracę tachografu.
W ten sposób kierowca zamierzał ukryć naruszenie przepisów regulujących czas pracy. Okazało się równie, że mężczyzna skrócił wymagany odpoczynek dzienny o 6 godz. i 9 min oraz o 1 godz. i 38 min, a tygodniowy o 6 godz. i 50 min. Natomiast dzienny czas prowadzenia ciężarówki przekroczył o 5 godz. i 44 min, a tygodniowy o 35 min. W czasie od załadunku towaru w Turcji do przejazdu do przejścia granicznego między Turcją a Bułgarią, mężczyzna używał cudzej karty kierowcy.
Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie ukarali kierowcę mandatem karnym, natomiast wobec przedsiębiorcy wszczęte zostało postępowanie administracyjne. Samochód ciężarowy, należący do tureckiego przewoźnika, został skierowany do serwisu. Tam usunięto niedozwolone urządzenie.

Źródło: ITD Małopolska, oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Optymista27.03.2022, 17:20
Zawsze się pisze o przekroczeniu czasu pracy kierowcy. A może by tak napisać z jaką średnią prędkością jechał. Jeżeli jechał z "dobrą średnią" to sam sobie winien ale jeżeli jechał długo za "ślimakiem" to chciał nadrobić zmarnowany czas
komsiu27.03.2022, 12:34
Jeśli używał cudzej karty,powinien mieć zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące.Jakos nie ma żadnej informacji o tym w artykule.Dodatkowo powinien dostać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Polski.Dlaczego asiory z ITD nie wnioskuja o taka karę,wychodzą z założenia że krowę dojna trzeba doic? Do czasu,aż potencjalny morderca trafi na kogoś z ich rodziny na drodze???
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl