28.04.2022, 18:00 | czytano: 15074

Nie żyje mężczyzna, który wpadł do studni w Poroninie

Fot. Marcin Szkodziński
Zmarły, to około 91-letni mieszkaniec Poronina. Bardzo możliwe, że do wypadku doszło nawet dobę wcześniej.
Zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Zakopanego oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Poronina wydobyły dziś zwłoki mężczyzny ze studni. Akcja miała miejsce przy ul. Tatrzańskiej.
- Studnia nie była głęboka, dlatego nie trzeba było używać specjalistycznego sprzętu - informuje Andrzej Król-Łęgowski, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej z Zakopanego.

Mężczyzna wydobyty ze studni nie dawał oznak życia. Znaki na cele denata wskazywały, że zgon mógł nastąpić nawet dobę wcześniej, dlatego zespół ratownictwa medycznego nie podejmował reanimacji.

Bardzo możliwe, że starszy mężczyzna próbował czyścić lub naprawiać studnię. Przyczyny śmierci nie są jeszcze znane. Mogło to być zasłabnięcie, uraz na skutek upadku lub utonięcie.

ms/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
kkk29.04.2022, 00:04
nie wiem jak było ale wie ze starszemu o 40 lat młody nic nie przetłumaczy
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl