07.05.2022, 10:50 | czytano: 3083

Rolki pod Tatrami coraz popularniejsze. To szansa dla lokalnego biznesu i samorządów

- Tegoroczna majówka po raz kolejny pokazała, jak ogromny potencjał ma turystyka rolkarska na Podhalu i polskim Spiszu – przekonuje Jakub Łoginow z „Europa na Rolkach”.
- To właśnie tutaj oraz nad Bałtykiem znajdują się najlepsze i najdłuższe trasy na rolki, które z roku na rok przyciągają coraz więcej turystów – rolkarzy z całej Polski oraz z sąsiedniej Słowacji. Pora na lepsze wykorzystanie tego potencjału przez lokalne samorządy oraz przedsiębiorców (pensjonaty, hotele, gastronomia), zwłaszcza że rolki dają szansę na wydłużenie sezonu oraz na odciążenie zatłoczonych Tatr na rzecz atrakcji położonych na Podhalu nieco dalej od gór.
Turystyka rolkarska na Podtatrzu ma młodą tradycję, jej początki na dużą skalę sięgają zaledwie 2015 roku. Wcześniej zwyczajnie nie było gdzie jeździć, a w 2015 roku powstała kultowa, znana wśród rolkarzy z całej Polski trasa Nowy Targ – Trstena. Uchodzi ona za najlepszą i najpopularniejszą trasę na rolki w całej Polsce i specjalnie przyjeżdżają tu rolkarze z Krakowa, Warszawy, Poznania, a nawet dalekiego Trójmiasta. Z czasem trasa doczekała się licznych odgałęzień oraz przedłużenia na wschód – aż nad Jezioro Czorsztyńskie. Dziś można przejechać na rolkach około 70 km ze Spiszu na Orawę: znad Jeziora Czorsztyńskiego przez Nowy Targ do Słowackiej Trsteny, korzystając na Podhalu z licznych odgałęzień (np. do Pyzówki, Czarnego Dunajca, Chochołowa). Przy trasach jest wiele możliwości dla niedrogiego noclegu i gastronomii.

Popularyzacja turystyki rolkarskiej to duża szansa dla przedsiębiorców z gmin położonych nieco dalej od Tatr oraz na wydłużenie sezonu. Świetną bazą wypadową na rolki są m.in. Frydman, Łopuszna, Nowy Targ, Ludźmierz, Pyzówka, Czarny Dunajec, Podczerwone i Chochołów. Typowy model turystyki rolkarskiej na Podtatrzu to zazwyczaj: kilka dni na jazdę na rolkach, poza tym wycieczki górskie w polskich i słowackich Tatrach, wypad do Zakopanego, wypoczynek na basenach termalnych. Ogromną atrakcją dla turystów z głębi kraju jest możliwość wypadu do sąsiedniej Słowacji – miejscowym ten kraj spowszedniał, ale dla osób z Białegostoku, Szczecina czy Włocławka Słowacja jest odległym i mało znanym krajem, a możliwość przejazdu na rolkach przez granicę jest bardzo dużym urozmaiceniem. Dodatkowe atrakcje (Krupówki, muzea, baseny) są dobrym „planem B” na złą pogodę, dzięki czemu Podtatrze wygrywa z innymi regionami. Sezon na rolki zaczyna się już w kwietniu i trwa do końca października. Sporo zwolenników ma jazda na rolkach jesienią, gdy jest dużo spokojniej a to ostatnia szansa na aktywność przed przerwą zimową.



Według przepisów, rolkarze powinni poruszać się po drogach rowerowych i chodnikach, nie wolno im natomiast jeździć ulicami. Infrastruktura już w dużej mierze jest, chociaż problemem jest maniera budowania chodników z kostki fazowanej (tej z rowkami) lub tras rowerowych z nawierzchni szutrowej. Zamiast szutru na obszarach chronionych można zastosować ekologiczną, wodoprzepuszczalną żywicę, po której dobrze się jeździ na rolkach, a którą można stosować w parkach narodowych i rezerwatach. Całe szczęście coraz więcej samorządów dostrzega potrzeby rolkarzy i odchodzi od kostki fazowanej na rzecz chodników z kostki niefazowanej (równej, bez rowków) – takie rozwiązania przyjęło m. in. Zakopane, Nowy Targ i Kraków.
Podhale i polski Spisz już teraz mają świetne możliwości by zarabiać na turystyce rolkarskiej, wciąż jednak brakuje odpowiedniej promocji. Aby to zmienić, powstała grupa na Facebooku Rolki i deskorolka PODHALE, SPISZ, ORAWA (www.facebook.com/groups/rolkipodhale) – zrzesza ona zarówno rolkarzy (miejscowych oraz turystów), jak i przedsiębiorców którzy chcieliby zaoferować rolkarzom swoje usługi (np. pensjonaty i gastronomia przy szlaku).

Z kolei na stronie http://porteuropa.eu/mapa jest dostępna bezpłatna mapa online najważniejszych tras rolkarskich pod Tatrami i nad Bałtykiem. Powstał też przewodnik dla rolkarzy, w który można się zaopatrzyć pod linkiem: https://ebookpoint.pl/view/8594E/ksiazki/przewodnik-dla-rolkarzy-krakow-malopolska-slowacja-jakub-loginow,s_00hy.htm

Źródło: strona „Europa na Rolkach” - www.facebook.com/europanarolkach
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Pepe07.05.2022, 15:12
Zastanawiam się, czy ludzie glupieją z dobrobytu, nadmiaru wolnego czasu czy tylko dla mody..ja mam ochotę zagrać sobie w szachy przy Dunajcu. To taka turystyka szachowa. Budujcie zatem pensjonaty i karczmy,bo po takim kilkuosobowym spotkaniu wpadniemy do was na frytki!
kolarze i rowerzyści07.05.2022, 11:36
Brawo za wszystko, co zachęca do aktywności fizycznej. Już chyba nikt nie ma wątpliwości, że sport, to zdrowie (nie wyczynowy).
Osiol07.05.2022, 11:28
Tyle podatków by 6miesiecy w roku była rozrywka...
Ta zabawa przypomina chomika biegającego w kółko w karuzeli...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl