20.05.2022, 13:32 | czytano: 1803

Drzewa pod okiem dendrologa

zdj. UM Zakopane
ZAKOPANE. "W ramach bieżącego utrzymywania zadrzewienia gminnego będą prowadzone prace polegające na wykonaniu pielęgnacji w obrębie koron 23 drzew gminnych, w tym pielęgnacji drzew w ramach skrajni drogowej i usunięciu drzew oraz frezowaniu 29 pni po wcześniej usuniętych drzewach" - wylicza Wydział Ochrony Środowiska.
Prace związane z usuwaniem drzew zagrażających bezpieczeństwu - gmina planuje wykonać do końca czerwca br., a prace pielęgnacyjne do końca lipca br.

Zgodnie z wynikami ekspertyz dendrologicznych z czerwca i listopada ub. roku, opracowanych przez specjalistyczną firmę oraz na podstawie przeprowadzonych wizji terenowych - "drzewa przeznaczone do usunięcia w większości są obumarłe i/lub w złym stanie fitosanitarnym i tym samym stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa osób i mienia. Zaniechanie działań związanych z usunięciem drzew zagrażających bezpieczeństwu powszechnemu będzie skutkowało poniesieniem przez gminę zarówno kosztów finansowych, jak i odpowiedzialności karnej."


Z uwagi na trwający od 1 marca do 15 października okres lęgowy ptaków prace w obrębie zadrzewienia będą prowadzone pod nadzorem pracowników Wydziału Ochrony Środowiska. W przypadku stwierdzenia naruszenia zakazów w stosunku do dziko występujących ptaków prace zostaną wstrzymane i przesunięte na okres od 16 października do końca br. Na drzewa przeznaczone do usunięcia ze względów bezpieczeństwa i sanitarnych, na których przed rozpoczęciem prac zostaną stwierdzone gniazda z gatunkami chronionymi, zostaną uzyskane stosowne zezwolenia na odstępstwa od zakazów wydawane przez w RDOŚ w Krakowie.

WOŚ zapowiada, że w ramach kompensacji przyrodniczej za usunięte drzewa - do końca listopada br. zostaną wykonane nasadzenia zastępcze w liczbie 146 szt. drzew w większości rodzimych gatunków i w odmianach zalecanych do miast. Będzie to m. in. lipa drobnolistna Rancho, buk pospolity Fastigiata, jarząb mączny Magnifica’ wiśnia osobliwa Umbraculifera, brzoza brodawkowata Youngii, klon jawor, jarząb pospolity i grab pospolity.


opr. s/ zdj. UM Zakopane
Może Cię zainteresować
komentarze
+serce się kraje21.05.2022, 07:15
/.../
Co za głupota. Gdzie są ci dendrolodzy gdy drzewa zaczynają być mordowane w stanie pełnego rozwoju. Co za d... zezwolił
- okamienować - to drzewo do samego pnia? Dlaczego nikt nie reaguje na bezmyślne obcinanie konarów, na pozostawianie sęków odstających od pnia? Takiego obcięcia konaru drzewo nigdy nie zabliźni.

I rzecz najważniejsza, którą widzę wszędzie!
Zupełnie nie stosuje się zabezpieczenia miejsc po odciętych gałęziach!
Jest do tego specjalna substancja i ona musi być stosowana inaczej drzewo zacznie zamierać. Odcięcie konaru o średnicy 30 % średnicy pnia i jego nie zabezpieczenie doprowadzi do jego uschnięcia, przez taką powierzchnię wyparuje woda którą drzewo pobiera z ziemi by żyć. A przy obetonowaniu do samego pnia nie ma żadnych szans. W warunkach domowych sprawdza się chociażby gęsta biała farba emulsyjna, daje szansę dla drzewa. Dlaczego te całe "dyrekcje środowiska" nie reagują, za co ci ludzie biorą pieniądze? Za udawanie?!
Stop głupocie!
Obcinanie konarów winni wykonywać ludzie przeszkoleni z całym arsenałem koniecznych do tego "medykamentów". Obudźcie się wreszcie za....ni dendrolodzy.
Pomijając wiedzę nawet trochę wyobraźni by wystarczyło by to pojąć!!!
Zbooj20.05.2022, 14:33
Obskurne kikuty. Miasto chce się ludźmi zajmować a z drzewami nie umie sobie poradzić.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl