25.07.2022, 09:37 | czytano: 2890

Na rowerach w jeden dzień dookoła Tatr. Robią to dla chorych chłopców z Bukowiny Tatrzańskiej

Archiwum prywatne
W piątek 5 sierpnia Stanisław Wojtanek z Bukowiny Tatrzańskiej, oraz Edwin Osiecki i Michał Werle już po raz siódmy podejmą rowerowe wyzwanie i wystartują z „Podróżą dla Innych”. Każdy może wyruszyć w trasę i dołożyć swoją cegiełkę, by pomóc.
Wyjazd na rowerach ma szczytny cel. Panowie ruszają w podróż, by pomóc w leczeniu chłopców z Bukowiny Tatrzańskiej. W tym roku Stanisław, Edwin i Michał zbierają pieniądze dla Andrzejka i Bartusia. Andrzej ma 17 lat i cierpi na czterokończynowe porażenie dziecięce, niedowidzenie, padaczkę oraz zespół Leigha. Bartuś doświadczył poważnych problemów, które w efekcie zostały zdiagnozowane jako autoagresja, nadwrażliwość dźwiękowa i autyzm atopowy.
W jeden dzień rowerowe trio pokona 338 km i 3800 metrów przewyższenia. Objadą Tatry Niżne i Wysokie. Za nimi wyruszy grupa pościgowa (hard). Natomiast każdy może dołączyć do grupy open i w ten sposób wesprzeć akcję.

Jest to już 7. edycja akcji charytatywnej „Podróż dla Innych”, organizowanej przez Fundację „Jedni drugim”. - W tym roku cała akcja będzie realizowana przy wsparciu DHL Express Polska i DHL Express Słowacja. Bardzo liczymy na Wasze wsparcie i zachęcamy do darowizn, które pomogą zrealizować marzenia naszych podopiecznych - apelują organizatorzy.





Start i meta dla dystansów ultra (5 sierpnia) i hard (6 sierpnia) będą w Bukowinie Tatrzańskiej. - Podejmijcie z nami wspólne wyzwanie! Dla wszystkich chętnych stworzyliśmy kategorię open. Aby dołączyć do akcji wystarczy w dniach 5-7 sierpnia wsiąść na rower i rejestrować przejechane kilometry (dowolną aplikacją). Po skończonej przejażdżce wysyłacie nam screen z aplikacji/zegarka pokonanego dystansu mailem lub na messengera Fundacji. W ten sierpniowy weekend kręcimy razem! Każdy kilometr się liczy! - zachęca Fundacja „Jedni Drugim”.
Aktualne informacje o wydarzeniu znajdziecie na stronie: facebook.com/jednidrugim

Przypomnijmy, że rok temu Stanisław, Edwin i Michał dojechali na rowerach w „Podróży dla innych” z Krakowa aż do Rumunii, nad Morze Czarne.

oprac. mp/
Może Cię zainteresować
komentarze
Zbooj26.07.2022, 11:39
Szacunek dla takich ludzi w czasach gonitwy za pieniędzmi.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl