16.09.2022, 17:50 | czytano: 2544

Pytanie o publiczną ślizgawkę. Dyrektor MCSiR odpowiada: "nic nie stoi na przeszkodzie"

zdj. MCSiR
NOWY TARG. "Dlaczego Urząd Miasta zaniedbuje, ogranicza możliwość korzystania przez mieszkańców miasta - zwłaszcza chodzi o dzieci, które potrzebują ruchu - ze ślizgawki w Miejskiej Hali Lodowej, którą nomen omen dotuje z pieniędzy mieszkańców, podatków" - pyta nasz Czytelnik.
W liście do naszej Redakcji napisał:" W związku z brakiem informacji o terminach ślizgawek w harmonogramie dostępnym na stronie MCSiR, uzyskałem informację w sekretariacie tejże instytucji, że może - powtarzam: może - pojawią się one w miesiącu listopadzie. Pytam - dlaczego dzieci nie mogą korzystać z lodowiska już końcem września, od kiedy będzie zamrożony lód i przez cały październik? Gdzie te czasy, kiedy już nawet końcem sierpnia, czy początkiem września kiedy lód był mrożony - można już było od razu korzystać z ślizgawki na lodowisku? A potem się dziwią, że nie ma chętnych do uprawianiu sportu i ciężko o talenty, a dzieci mają wady postury i krzywe kręgosłupy."
Rzeczywiście w harmonogramie korzystania z tafli lodowej nie ma jeszcze zapisanych otwartych ślizgawek.

Zapytany o to dyrektor Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji wyjaśnia: - Od lat ślizgawki uruchamiany w grudniu, w okolicach Świąt. Próbowaliśmy to robić wcześniej, ale niekoniecznie to działało. Myśleliśmy nawet, żeby robić je w lecie, ale oddźwięk był żaden - mówi Krzysztof Łapsa.

Odnosząc się do listu naszego Czytelnika dyrektor dodaje: - Ja takiej informacji nie dostałem, ale jak są takie sygnały, to rozeznamy sytuację i usiądziemy do zmian. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zaplanować ślizgawki wcześniej i zareagować na potrzeby mieszkańców.

Aktualizacja: ślizgawki udało się zorganizować. MCSiR zaprasza w sobotę 24 września w godzinach 17:30-18.30 i w niedzielę 25 września w godzinach 15:30-16:30.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
hole19.09.2022, 12:30
2 x w tygodniu ślizgawka, to żart. W Dunajcu popołudniami była codziennie.
ciekawski17.09.2022, 11:57
Zgrozą wieje na ślizgawkach, gdy młodzi "hokeiści - żacy i starsi -" pomimo własnych grupowych treningów na lodowisku, korzystają ze ślizgawek, zabawiając się w "łapanego", stwarzają poważne zagrożenie dla dzieci, które dopiero uczą się jazdy na łyżwach. Wielokrotnie byłem świadkiem, jak małe dzieciaki przez przyszłych hokeistów były przewracane, co kończyło się dla nich bolesnymi obrażeniami, płaczem i innymi urazami.
asd16.09.2022, 20:11
Bo w Nowym Targu potrzeba nowej porządnej hali z halą treningową. Wtedy może być dużo więcej ślizgawek, a lodu nie zabraknie też dla klubów sportowych, amatorów czy dzieciaków trenujących hokej czy łyżwiarstwo. No ale cóz, co wybory jedna i ta sama obiecanka, a ruina straszy i generuje coraz większe koszty
mówi nieprawdę , czyli kłamie za pieniądze podatni16.09.2022, 18:20
Jak pamiętam to ślizgawki zawsze były przez cały rok , a nawet w wakacje i ferie. Kierownik MOSir-u mija się więc z prawdą delikatnie mówiąc. /.../
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl