19.09.2022, 14:32 | czytano: 7449

Reklama czy manifest polityczny? Zamieszanie wokół tablicy i taczek na skrzyżowaniu ulic Św. Anny i Grel

zdj. Sabina Palka
NOWY TARG. Ciągnący się od lat spór pomiędzy Esterą i Pawłem Lejami, a władzami Miasta - jak ma wyglądać przebudowa skrzyżowania - miał dziś kolejną odsłonę.
Sprawa przebudowy skrzyżowania ulic Św. Anny i Grel ma już swoją historię. Państwo Lejowie oskarżają władze miasta o brak zdecydowanych działań przy przebudowie skrzyżowania ulic Grel i Św. Anny. Mający tam dom i sklep - chcą odszkodowania w wysokości 6 mln zł, bowiem ich zdaniem poszerzenie łuku drogi odbędzie się kosztem parkingu przed sklepem. Zaproponowali albo wykup domu, albo likwidacje sklepu w zamian za działkę przy ul. Targowej.
Zaangażowane zostało - z jednej strony miasto-gmina, starostwo, radni, Powiatowy Zarząd Dróg, z drugiej - parlamentarzyści, ministrowie, a nawet Kancelaria Prezydenta. To do tych organów państwo Lejowie piszą od lat skargi, powiadomienia, czy prośby o interwencje. Po drodze są jeszcze sprawy sądowe i słowne utarczki personalne podczas publicznych uroczystości, a także demonstracyjne banery, oklejony hasłami-apelami do burmistrza samochód parkowany m. in. przed budynkiem Urzędu Miasta.

Niejako stałym elementem tej ostentacji jest tablica umieszczona obok domu państwa Lejów z napisem "Skrzyżowanie hańby!!! Burmistrzu czy ci nie wstyd???" . I to właśnie urządzenie Urząd Miasta uznał za nośnik reklamy i postanowił naliczyć stosowną opłatę.

Pomiary, nie decyzja

Dziś odbyła się wizja lokalna. Dodajmy - kolejna. Tym razem to Samorządowe Kolegium Odwoławcze nakazało oględziny. Urzędnicy z Wydziału Podatków i Opłat oraz Referatu Gospodarki Komunalnej przyszli zmierzyć tablicę i urządzenia reklamowe. I od razu musieli zmierzyć się z prawnikiem. Pełnomocnik państwa Lejów - Szymon Goliński - nim doszło do pomiarów - domagał się od urzędniczek odpowiedzi na pytania:"co to za urządzenie reklamowe i jakie niesie ze sobą treści reklamowe". W odpowiedzi usłyszał, że skoro może być wykorzystane pod reklamę to podlega opłacie reklamowej. Prawnik zagroził, że takie działanie prowadzi wprost to złożenia zawiadomienia o przestępstwie urzędniczym.

- Nie jesteśmy tu, żeby ustalać czy urządzenie już spełnia wymogi ustawy i je opodatkować, tylko po to, by wymierzyć tablicę i stwierdzić stan faktyczny. My nie wydajemy decyzji, zrobi to burmistrz - ucięła dyskusję jedna z urzędniczek.

"Wydruk zmanipulowany"

W protokole zapisano wymiary tablicy, to że jest trwale związana z gruntem i że urządzenie jest widoczne z przestrzeni publicznej. Swoje uwagi do protokołu złożył pełnomocnik pp. Lejów. Jego zdaniem załączone do protokołu zdjęcia nie przestawiają konstrukcji, "wydruk jest zmanipulowany, nie przestawia stanu faktycznego, gdyż nie obejmuje treści znajdującej się na urządzeniu". Tu wyjaśnienie - na zdjęciach nie widać napisów, które zostały zasłonięte, a jedynie samą konstrukcję. Te zdjęcia wysłano wcześniej do kilku agencji reklamowych z zapytaniem o opinię, czy ich zdaniem ta konstrukcja spełnia definicję reklamy.

Wracając do protokołu - Szymon Goliński dodał, że "kontrolujący nie zmierzyli taczek, stanowiących integralny element instalacji artystycznej, a stanowiący wyraz poglądów politycznych pana Pawła Leji. Ponadto urządzenie nie jest nośnikiem reklamy w rozumieniu art. 2 pkt 16a Ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym". W podsumowaniu znalazło się też zdanie: "Na pytanie pełnomocnika, kontrolujący nie przedstawili stronie postępowania - jakie treści reklamowe są umieszczone na urządzeniu i co one reklamują w ramach wymienionego przepisu".
Sprawa opłaty reklamowej za tę tablicę ciągnie się od lipca ub. r., kiedy UM wysłał właścicielom nieruchomości wezwanie do złożenia deklaracji na opłatę reklamową za 2021 rok. W odpowiedzi Estera Leja stwierdziła, że "nie posiada tablicy, ani urządzenia reklamowego". Z kolei Urząd Miasta odpowiedział definicją tablicy reklamowej, jako "przedmiotu materialnego przeznaczonego lub służącego ekspozycji reklamy wraz z jego elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami /.../". Zdaniem Urzędu Miasta - na działce przy ulicy Grel "zlokalizowane jest urządzenie reklamowe mogące służyć umieszczeniu treści reklamowej.

Sprawa zbyt głośna medialnie

Magistrat wyjaśnia, że Estera Leja mimo wezwania - nie złożyła deklaracji na opłatę reklamową - "w związku z tym 30 grudnia 2021 roku zostało wszczęte z urzędu postępowanie w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu opłaty reklamowej". Urząd Miasta tłumaczy, że "podejmowane są wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. W związku z powyższym burmistrz Miasta podjął próbę powołania biegłego rzeczoznawcy, który wykona opinię techniczną dotyczącą danej konstrukcji". Trzeba było szukać owych rzeczoznawców poza Miastem. Dlaczego? Bo sprawa sporu jest zbyt medialna...

"Niestety z przyczyn niezależnych od tutejszego organu podmioty prowadzące działalność gospodarczą w tym zakresie nie chcą angażować się w spór, który stał się sporem medialnym szeroko opisywanym w lokalnych mediach na przykład Tygodnik Podhalański czy Podhale 24. Dlatego w toku dalszego postępowania organ postanowił zapytać o opinię agencje reklamowe spoza miasta Nowy Targ - i jako dowód w toczącym się postępowaniu należy dopuścić /.../ Dołożono wszelkich starań celem prawidłowego przygotowania rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa" - czytamy w wyjaśnieniu Urzędu Miasta skierowanym do Regionalnej Izby Obrachunkowej i Samorządowego Kolegium Odwoławczego z sierpnia tego roku.

Zarówno RIO jak i SKO zostały zaangażowane w tę sprawę, ponieważ adwokat rodziny Lejów poskarżył się na "przewlekłość działania burmistrza Nowego Targu".

Na wydanie decyzji odnośnie dzisiejszej wizji lokalnej, burmistrz Grzegorz Watycha ma siedem dni.

Sabina Palka
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
gość21.09.2022, 14:34
Jakby na to spojrzeć z drugiej strony, to "ten manifest" przyciągnie do sklepu klientów, którzy nie lubią burmistrza. Państwo Leja reklamują się jako przeciwnicy burmistrza i taką klientelę też chcą do sklepu przyciągnąć. Jak najbardziej jest to reklama.
mieszkaniec Grela21.09.2022, 07:58
@ Ewa. Głupoty piszesz. Poczytaj na temat Ustawy Krajobrazowej,która obowiązuje w całym mieście. Podoba Ci się taki syf? Już abstrahuję od treści. Niech każdy sobie stawia przed domem takie różne kolorowe transparenty, instalacje i różne tam badziewie na kijach, to "pięknie " to miasto będzie wyglądało. Lejowie nigdy nie powinni dostać pozwolenia na wybudowanie tak dużego sklepu w tak wąskim gardle komunikacyjnym. To był błąd,który mieści się teraz na wszystkich.Wielkie samochody dostawcze utrudniają komunikację również przechodniom. Te taczki powinny być zwalone i to natychmiast,podobnie jak i ta szmata z wierszem Miłosza, ze względów estetycznych.Po latach walki udało się wreszcie, żeby usunął na mocy wyroku sądowego nielegalnie wystawiony płot na wałach i to nie na swoim terenie. Interesujące, że Wody Polskie wykazały się bezczynnością w tej sprawie, wobec takiej samowoli, a zdziałał tu na szczęście czynnik obywatelski. . Ciekawe, a właściwie już się domyślamy, kto za tym stał. Nie można pozwalać na taką samowolę , jak się żyje w społeczeństwie. Niech sobie kupi wyspę i tam będą robić,co zechcą.
Ewa20.09.2022, 22:00
ale to nie jest reklama. No chyba że burmistrz czuje się , że jest zareklamowany ...to niech sam płaci.
Pinki20.09.2022, 17:48
Zacząć trzeba od tego, że gdyby nie dobra wola Miasta, to dom Państwa Lejów nigdy by tam nie powstał, bo kolidował z budową skrzyżowania. Państwo Lejowie jak chcieli budować dom, to godzili się na wszystko, łącznie z budową skrzyżowania. Również na ich gruncie. Jak dom wybudowali, to im "rogi urosły" i nic im nie pasuje. Dodam, że gdyby ówczesna ODGW, a teraz Polskie Wody przyjrzały się dokładnie terenowi którzy Lejowie zajęli od strony zachodniej i południowej, to wnioski byłyby dla nich, oględnie mówiąc, nieciekawe. Rozwiązanie jest proste. Za rok (może za trochę więcej) ruszy nowa Zakopianka. Wtedy Miasto może przejąć od GDKiA odcinek "starej" Zakopianki od skrzyżowania z ul. Św. Anny nawet do budowanego węzła drogowego w okolicy Castoramy.Ruch z Grela skierować ul. Krakowską na ul. Św. Anny, która i tak go przejmuje w chwili obecnej, a Grel od wiaduktu, do feralnego skrzyżowania zamknąć i zrobić z niego ulicę jednokierunkową, albo tylko dla mieszkańców. Ciekawe jaki przysłowiowy "pies z kulawą nogą" zatrzyma się wtedy przy wiadomym sklepie?
autobus20.09.2022, 16:06
Chodnik z Zaskala do kombinatu wybudować!Gdzie baner? Tam jest niebezpiecznie.Chodzą tam ludzie poboczem(głupia kamizelka ratująca życie 10zeta),z i do pracy.Pup nie wożą golfami za trzy tyś.zeta z,,kagankami,, za miast świateł(współcześni,,korkowcy,,) .I nie stoją w korkach.
abc20.09.2022, 14:32
Po co komu teraz tam skrzyżowanie. Jak oddadzą "zakopiankę" /może jesień 2023/ to ten odcinek drogi stanie się jednokierunkowe.
Robert20.09.2022, 13:17
Co Was tak boli, że ktoś swoja własność tak wycenił, sami zaś kiedy Was wywłaszczają zauważacie swoją krzywdę, no bądźcie obiektywni, dla nich może to być warte i tyle, nie rozumiem czy Lejowie czy miasto ma tu interes.
Osiol20.09.2022, 10:58
Jest prostsze rozwiązanie bez miejskich pieniędzy i jest banalnie proste wynika z ustawy...bodaj adiacencka
Właścicielom pozostałych nieruchomości po przeróbce skrzyżowania podniesie się wartość nieruchomości bo lepszy wjazd no i prestiż więc oni powinni ponieść koszty wykupu czy to w wyższym podatku czy wpisie do księgi wieczystej(zadłużenie)hipoteka to oni będą z tego korzystali przez stulecia

mający nieruchomości w usa wiedzą o czym mowa remont opłata, inwestycje miejskie np wodociąg wpis do hipoteki(nie sprzedasz jak nie spłacisz)
Beti nie dziękuj pozdrawiam polonistkę
Torric20.09.2022, 10:07
Wszystko wszystkim, działań rodziny Lejów nie popieram, ponieważ są niesmaczne, ale szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie. Urzędnicy siedzieć na Krzywej i służyć Miastu, a nie Grzesiowi.
Jacek F20.09.2022, 09:39
@ Artista. Spróbuj tamtędy przejśc w zimie, a potem się wypowiadaj.
Gwiazdka z nieba20.09.2022, 09:32
Miasto toczy bój za publiczne pieniądze
drjack20.09.2022, 09:17
6mln chore jak ktoś da 3mln to i tak przepłaci!! Żyli w tym miejscu Pitasie, Chowaniec, Dzioboń i żyli w zgodzie!! Kiedy to i czy w ogóle wróci??!
Janosik20.09.2022, 08:38
Należałoby zauważyć, że ta budowla narusza przepisy prawa budowlanego. Regulacje prawne określają minimalne odległości obiektów budowlanych, w tym tablic reklamowych, od zewnętrznej krawędzi jezdni drogi publicznej.
Naruszone na pewno są tu dwa punkty.

- nie wolno umieszczać reklam w obrębie skrzyżowań i zjazdów
- obiekty budowlane przy drogach (a więc także reklamy) powinny być usytuowane w odpowiedniej odległości od zewnętrznej krawędzi drogi, w tym przypadku od 6-8 m w zależności czy droga gminna czy powiatowa.
wojtek20.09.2022, 01:58
Pazerność Lejów jest powodem całego zamieszania. Równie dobrze mogli by zażądać 20 milionów a pieniądze poszły by z naszych podatków.
Artista19.09.2022, 23:59
A mi się podoba ta instalacja artystyczna, moża by ją ciutke odświeżyć bo ten czarny "cuś" psuje estetykę instalacji.

A teraz z innej strony, no trochę się tam czasem korkuje ale już bez przesady. Za chwilę skończą robić zakopiankę i będzie gites. Zamiast poszerzać lepiej poprawić jakość nawierzchni, wtedy będzie super.
Grel19.09.2022, 23:32
A wystarczy ul. Grel zrobić jednokierunkowa od wiaduktu do wjazdu na Sw.Annę kierunek Rynek a powrót Ul. SW Anny do Zakopianki a tam rondo i zjazd na Krakowska. I po problemie,bez oszkodowań i tego szumu
Grazyna Mikołajska19.09.2022, 22:44
Przede wszystkim, to ta konstrukcja jest niebezpieczna.Tam przechodzą piesi, Nie ma innej możliwości.Przejeżdżają samochody.Jest wąsko.Kto odpowie za to jak przy silnym wietrze,zwalą się te teczki komuś na głowę??
Niewiem19.09.2022, 22:13
Szopka i tyle . Często tam jeżdżę i skrzyżowanie jak wiele innych. Chodzi o wyciągnięcie kasy , bo liczy się tylko kasa . Zostawić skrzyżowanie, komu ono przeszkadza. Pozatym skrzyżowanie od lat tam jest, a sklep jak długo. Jest wiele ważniejszych spraw do załatwienia w mieście niż jakieś skrzyżowanie.
Hmm19.09.2022, 20:45
A co to jest jak nie tablica reklamowa? Tego pana prawo nie obowiązuje? Lepszy niż reszta uczciwych ludzi? Brawo Urząd walczcie z takimi kombinatorami!
Osiol19.09.2022, 19:55
Do Beti
Moja polonistka mnie zna i czyta więc pisze jej tak na złość
beti19.09.2022, 19:25
Często pierwsze sygnalne publikacje reklamy są nic nie mówiące - i to jest właśnie taka reklama! Prawnik musi się douczyć.
a użytkownik @Osiol powinien wrócić się do szkoły
jj19.09.2022, 18:27
Zobaczymy czy są równi i równiejsi. Albo płacić, albo zdjąć. Niezależnie od treści i intencji. Wszyscy mieszkańcy mają te same zasady.
Osiol19.09.2022, 18:09
Aż oddajcie coś swojego pod poszerzenie czy przystanek dla kierowców... kto chętny???
Socjaliści tu piszący opamiętajcie się dekret Bieruta, spec ustawa, czy przymusowe wywłaszczenie pod CPK za darmo za grosze tego chcecie???

A co jak znajdą złoże czegoś i was tak za grosieta wysiedla bo ustawa już jest co też będziecie to popierać oddacie swoje za grosze???
Osiol19.09.2022, 17:59
Socjaliści chcą wszystko wszystkim zabrać najlepiej dekretem Bieruta i dać tym co nie mają
Historycznie na te ulicę był taki wjazd i taki ma pozostać są inne wjazdy z tego nie trzeba korzystac
Socjaliści by wywłaszczać piszą a to spec ustawę a to pod CPK taką wycenę robią nieruchomości że nic że to nie kupi...
Dzialania tych państwa mieszczą się w granicach prawa i przeciwnicy ich powinni przemyśleć ile im zapłacą za ich dorobek jak pod ich budynkiem będzie jakieś np złoże jak im zaproponują jakieś grosieta i naślą służby i zaczną się represje
No stańcie ci co coś macie swojego i powiedzcie ze oddacie no śmiało powiedzcie może poszerza coś może przystanek zrobią gdzieś no śmiało kto ma coś do oddania dla kierowców no kto może burmistrz coś odda dla miasta dla kierowców
Sobek19.09.2022, 17:55
Cały Nowy Targ. Co tam smog, co tam zima. Najważniejszy problem "czy taczki to reklama czy manifest polityczny"
Gryzu19.09.2022, 17:45
Boże co za rodzina.... Dobrze że nie jestem ich sąsiadem. Uff
Romek19.09.2022, 16:42
Aaa manifest polityczny jest w powietrzu czy na jakimś urządzeniu? Bo to ewidentnie jest tablica na której można umieścić reklame
Do sąsiada z Grela19.09.2022, 15:49
proszę nie powoływać się na mieszkańców Grela i takimi komentarzami dolewać oliwy do ognia, zwłaszcza jak się na tej ulicy nie mieszka.
Misiek19.09.2022, 15:09
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze...myśleli że im się uda otrzymać rekompensatę, miliony....no ale się przeliczyli i to grubo I teraz będą po kolei...rozbierać płot...murek...i mam nadzieję tą szopkę z taczkami też
Obiektywna19.09.2022, 15:05
i zapłacimy za te fanaberie wszyscy razem, nie zgadzam się z tym bo każdy jak coś robi powinien za to odpowiadać i płacić, Pana leję stać na prawnika a nie chce podstawowych rzeczy opłacić, nie bo nie, prawo jest równe dla wszystkich i nie ma to tamto
Jakub19.09.2022, 15:01
I urzędnicy muszą takie brednie rozpatrywać???za nasze,podatników pieniądze????Gdyby Ci Leje mieli odrobinę oleju w głowie, to nie robili by takich szopek
bliski sąsiad którego nie cierpi19.09.2022, 14:58
Oczywiście, że jest to tablica reklamowa z przekazem podprogowym (ukrytą reklamą taczek), a to że nie ma napisanej ceny to trudno, /.../ może zapomniał, ale zachęca aby wejść do sklepu. Gość może celowo nie napisał gdzie te taczki można kupić, żeby wykorzystać P24 do kolejnego szumu wokół siebie. Dla mnie to wygląda na wyśmiewanie się z prawa i urzędników, chowanie się za prawnikami. Należy naliczyć mu opłatę razem z odsetkami - tak chcą mieszkańcy Grela
KH19.09.2022, 14:58
Żenada????????????
Leje artyści,taaa....cyrk i tyle.Mam nadzieję że w końcu im się skończy samowolka
dzidzia19.09.2022, 14:54
ja swoją reklamę z płotu musiałam ściągać a lejowie znowu ponad prawem??? żenujące
Rek19.09.2022, 14:52
Jak piszę na burmistrza to nie jest urządzenie reklamowe a jak naklei promocje w lewiatanie to już jest ...ciekawe logika Pana mecenasa
elo19.09.2022, 14:45
Ani to ani to, po prostu chorzy ludzie.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl