21.09.2022, 08:00 | czytano: 8124

Prawdziwki giganty w Gorcach

Fot. Czytelnik
NOWY TARG. Grzybobranie trwa. Nasza czytelniczka Beata wróciła ze spaceru do lasu ze znajomymi z koszykiem grzybów i 2-kilogramowym, zdrowym prawdziwkiem.
oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Janosik22.09.2022, 08:34
Nasi przodkowie byli mądrzy i spostrzegawczy, a efektem tej spostrzegawczości jest to, że są znaki, które coś przepowiadają.
Przez długi czas uważa się, że rok grzybowy zapowiada wojnę. Najbardziej oczywistym dowodem tego znaku były lata 1940 i 1941, które przyniosły bezprecedensowe zbiory grzybów. A jak wiadomo, w tym czasie wojna dotarła na terytorium ZSRR. Nikt nie kwestionował grzybowego znaku, ponieważ fakty były oczywiste.
Oprócz wojny, ogromne zbiory grzybów wiążą się z:
- zmianą władzy w kraju
- głód (w ciągu kilku lat po zbiorach)
- choroby, epidemie, wiele zgonów
Starsi ludzie wierzą, że im więcej grzybów zbierzesz w tym roku, tym więcej trumien zaniesiesz na cmentarz. Innymi słowy, zbieranie grzybów oznacza sprowadzenie śmierci i nieszczęścia na twoją rodzinę.
Rasowy grzybiarz ma swoje własne znaki, które ewoluowały przez lata, ceni te znaki i wierzy w nie.
Nie należy lekceważyć powyższych wniosków. Wszystkie przesądy panujące wśród ludzi powstały w wyniku wieloletnich obserwacji świata i wyciągania wniosków ze wszystkiego, co się dzieje.
Zapalonym grzybiarzom życzę zdrowia i szczęścia. I dużych zbiorów, he,he,he.....
lux torpeda21.09.2022, 22:20
Ten wielki....po co zrywać....zapewne cały robakowaty. No chyba , że na sprzedaż do przetwórni mrożonek, albo barów ...zupka grzybowa z białkiem. Kiedyś kupiłem zmożoną grzybową (1 raz) i pech chciał, że wypłynęło białko. No ponoć nadchodzi mod z tzw zachodu "papu robaki".
Doktor21.09.2022, 15:31
Poszli na spacer czy na grzyby? Czy dwa w jednym.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl