02.05.2023, 11:35 | czytano: 1784

40. Karpacki Wyścig Kurierów dotarł do Polski (zdjęcia)

zdj. Carpathianrace.eu
130 kolarzy w 26 drużynach, reprezentujących sześć kontynentów wystartowało w 40. Karpackim Wyścigu Kurierów im. Wacława Felczaka. Zmagania rozpoczęły się 28 kwietnia w Budapeszcie, by potem przemierzać drogi Słowacji i Polski, zachowując pamięć o miastach, szczególnie zasłużonych na kurierskim szlaku II wojny światowej.
Dziś - 2 maja - wyścig wjeżdża do Polski. IV etap z Zapory Niedzica do Podegrodzia o długości 112 km rozpocznie się w samo południe. Na trasie są cztery górskie premie i dwa lotne finisze.
Na trasie całego Wyścigu Kurierów są trzy kraje, pięć etapów, 11 lotnych i aż 21 górskich premii na karpackich szosach.

Wczoraj zawodnicy wystartowali w Starej Lubowli na Słowacji (138,4).Dwa ostatnie etapy zostaną rozegrane w Polsce. 2 maja kolarze pojadą z Zapory Niedzica do Podegrodzia (142,1 km). To będzie etap z sześcioma górskimi premiami i trzema premiami lotnymi.Wreszcie 3 maja zawodnicy będą rywalizować na 136 km trasie z Iwonicza Zdroju do mety w Rymanowie Zdroju.

Na liście startowej są kolarze z Australii, Austrii, Belgii, Czech, Danii, Estonii, Erytrei, Finlandii, Francji, Holandii, Irlandii, Kanady, Kolumbii, Litwy, Mołdawii, Niemiec, Serbii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Szwajcarii, Uzbekistanu, Węgier i Wielkiej Brytanii.

Karpacki Wyścig Kurierów powstał dla kolarzy do lat 23, w Polsce popularnie nazywanych orlikami. KWK po raz pierwszy zorganizowano w 1975 roku, w Tarnowie, na cześć bohaterskich kurierów Polskiego Państwa Podziemnego. Po reaktywacji wyścig ma swoje stałe miejsce w kalendarzu Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) i jest wyjątkowym wydarzeniem, z uwagi na swoją geograficzną przestrzeń, historyczne znaczenie oraz legendarne nazwiska kolarzy, którzy go wygrywali.
Od 2019 roku, w ramach stałej współpracy z Instytutem Współpracy Polsko–Węgierskiej im. Wacława Felczaka, wyścig poświęcony jest pamięci kuriera Polskiego Państwa Podziemnego oraz wybitnego historyka i profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego.

s/ zdj. Carpathianrace.eu
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
aaaa04.05.2023, 12:19
dlaczego takie imprezy nie są organizowane na ścieżkach rowerowych tylko drogach
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl