05.06.2023, 10:42 | czytano: 2172

Odsłonięcie Pomnika Kurierów Szlaku "Szkoła" (zdjęcia)

zdj. nadesłane
W Orawce, obok willi „Sabina” pochodzącej z czasów II wojny światowej, a należącej do Państwa Obyrtacz, został odsłonięty pomnik poświęcony Kurierom i Emisariuszom szlaku kurierskiego o kryptonimie „Szkoła”.
Odsłonięcia pomnika dokonał Węgierski Konsul Generalny w Krakowie dr Tibor Gerencsér oraz Lucyna Borczuch i Kinga Obyrtacz, pomnik został poświęcony przez ks. Wojciecha Mozdyniewicza.
Pomnik wraz z tablicą pamięci powstał z inicjatywy Marii Fróg, prezesa Stowarzyszenia Historii Spytkowic i Jana Dudora, prezesa Fundacji Podhalański Instytut Nauk Społecznych. Wydarzenie zrealizowano przy wsparciu finansowym Instytutu Polsko-Węgierskiego im. Wacława Felczaka reprezentowanego przez dr Wacława Frazika.

Na pomniku widnieje inskrypcja: "Pamięci ludzi współtworzących na tym terenie w latach 1939-1945 konspiracyjną cywilną trasę kurierską delegatury Rządu na kraj oraz wojskowy szlak kurierski kryptonim „SZKOŁA”: Wacław Felczak, Wanda Głowińska, Leopold Kwiatkowski, Danuta Obyrtacz, Jan Obyrtacz, Sabina Obyrtacz, Anna Przemyska, Róża Zduniowa w stojącej obok willi „SABINA” Rodziny Obyrtaczów działał jeden z konspiracyjnych punktów kontaktowych.

Stowarzyszenie Historii Spytkowic Instytut Polsko – Węgierski im. Wacława Felczaka
Fundacja Podhalański Instytut Nauk Społecznych 2023".

Przed odsłonięciem pomnika Konsul Generalny w Krakowie dr Tibor Gerencsér spotkał się w Szkole Podstawowej w Orawce z młodzieżą z Orawki i Jabłonki. Konsul przybliżył zebranym życiorys postaci Wacława Felczaka oraz rangę przyjaźni polsko – węgierskiej. Lucyna Burczoch położyła szczególny nacisk na postacie kurierów związanych ze szlakiem kurierskim „Szkoła”, a wywodzących się z Orawy. Po spotkaniu uczniowie z nauczycielami i gośćmi udali się pod obelisk będący symbolem bohaterskiej walki ludzi z Orawy i Podhala z niemieckim najeźdźcom.

Willa Sabina w Orawce na szlaku kurierskim o kryptonimie „Szkoła”
Willa „Sabina” w Orawce, będąca własnością rodziny Obyrtaczy, stała się w okresie II wojny światowej podczas okupacji niemieckiej stałym punktem kontaktowym dla kurierów i emisariuszy, zarówno Komendy Głównej Armii Krajowej, jak i Delegatury Rządu na Kraj. W wyniku podziału ziem Spisza i Orawy w październiku 1939 r. Orawka znalazła się w granicach Republiki Słowackiej, aby do niej dotrzeć należało przekroczyć granicę Generalnej Guberni pilnie strzeżonej przez niemiecką i słowacką straż graniczną.

W działalność konspiracyjną na pododcinku orawskim trasy kurierskiej „Szkoła” zaangażowani byli członkowie rodziny Obyrtaczy: Danuta Obyrtacz, Jan Obyrtacz, Sabina Obyrtacz oraz Anna Przemyska. W czasie okupacji niemieckiej zapomniana obecnie przez społeczeństwo Podhala i Orawy willa „Sabina” w Orawce stała się miejscem schronienia dla bohaterskich kurierów szlaku przerzutowego „Szkoła” oraz przeprowadzanych przez nich emisariuszy i uchodźców. Trasa „Szkoła” na odcinku „Orawa” funkcjonowała od stycznia 1942 r. do lutego 1945 r., była to trasa sztafetowa stworzona na potrzeby Delegatury Polskiego Rządu Emigracyjnego. Obsługiwana była przez twórcę tej trasy, kuriera i emisariusza Wacława Felczaka ps. „Lech”. Na odcinku słowackim wspierał go Antoni Molka ps. „Pirat”. Na Słowacji przekazywano pocztę taksówkarzowi Ottonowi Ludwighowi. Punktem końcowym trasy była Orawka, dom wypoczynkowy „Sabina” własność państwa Obyrtaczy. Następnie poczta była przenoszona przez kurierów do Raby Wyżnej, stamtąd zaś była przewożona przez Janinę Kwiatkowską, bądź Leopolda Kwiatkowskiego bezpo­średnio do Krakowa. Należy pamiętać, że u Obyrtaczy spędził Wigilię i Święta Bożego Narodzenia Wacław Felczak. W Orawce dochodziło do spotkań Wacława Felczaka z konspirującymi kurierami m.in. z Leopoldem Kwiatkowskim ps. „Tomek” i rodziną Głowińskich z Raby Wyżnej. W 1944 r. w przerzuty zaangażowane zostały obie córki Sabiny Przemyskiej (Obyrtaczowej), zarówno Anna Przemyska ps. Anna (Hanka-Marta), znana dziennikarka i poetka dziecięca, która zamieszkała po wojnie w Warszawie oraz Danuta z którą Felczak współpracował jeszcze w okresie powojennym. Felczak jeszcze kilkukrotnie przekraczał granicę słowacko-węgierską będąc gościem willi Sabina w Orawce. Danuta w latach pięćdziesiątych studiowała historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim, wyszła za mąż za Ladislava Učníka. Przyjaźń Felczaka i Učníków przetrwała okres wojny i w 1960 roku Wacław Felczak będąc profesorem UJ został ojcem chrzestnym Danuty Elżbiety córki Danuty Obyrtacz. Chrztu dokonał w kościele parafialnym w Orawce proboszcz Józef Kocońda były żołnierz Armii Krajowej służącym w Gorcach w oddziale Juliana Zapały ps. „Lamparta” podobnie jak Felczak o ps. „Modrzew”. Współpraca pomiędzy rodziną Obyrtaczy i Felczakiem trwała zarówno w okresie wojny jak również po jej zakończeniu przenosząc się z działalności konspiracyjnej na grunt prywatny.

Maria Fróg, Jan Dudor

opr.s/
Może Cię zainteresować
komentarze
POLAK06.06.2023, 05:44
pomniki muzea na tym gospodarka POLSKI BEDZIE SIE OPIERAĆ
pasuje do wszystkiego05.06.2023, 21:26
Ani jednej madziarskiej flagi, to przynajmniej ukraińską było wywiesić.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl