09.07.2023, 12:24 | czytano: 3137

Rowerowi pielgrzymi z Archidiecezji Krakowskiej ruszyli do Lizbony na ŚDM (zdjęcia)

zdj. Szymon Pyzowski
Sprzed krakowskiego seminarium wyruszyło trzech pielgrzymów, którzy zdecydowali się rowerami dotrzeć na Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie. Bartłomiej Michulec i Marcin Kidoń pochodzą z Czarnego Dunajca, a towarzyszący im ks. Marcin Napora był wikariuszme w czarnodunajeckiej parafii.
Zebranych w seminaryjnej kaplicy powitał rektor ks. Michał Kania, który pogratulował odwagi uczestnikom rowerowej wyprawy do Lizbony i zapewnił o pamięci modlitewnej wielu osób przez ten czas. Mszy św. przewodniczył bp Robert Chrząszcz. Podkreślił, że dla Archidiecezji Krakowskiej już rozpoczynają się Światowe Dni Młodzieży, bo pierwsza grupa wyrusza do Lizbony. – Myślę, że ta podróż na rowerach będzie dla was okazją poukładania sobie pewnych spraw – będzie wystarczająco dużo czasu, żeby być z samym sobą, ze swoim wysiłkiem, z drogą, którą trzeba przeżyć i z celem, który jest przed wami – mówił krakowski biskup pomocniczy.
- Podejmujecie wyzwanie, które ma wymiar wspólnotowy. Będziecie propagować idee ŚDM, będziecie pokazywać, jak wielką siłę ma młodość, ale proszę was, nie zmarnujcie tego czasu, bo każdy z was tę drogę w pierwszej kolejności będzie przemierzał dla siebie, aby duchowo się ubogacić, aby słuchać co Bóg chce wam powiedzieć, aby jeszcze bardziej się do Niego przybliżyć – dodawał bp Robert Chrząszcz zachęcając, by droga była okazją do oddawania chwały Panu Bogu, dziękczynienia za piękny świat, za zdrowie i siły, które pozwalają wybrać się w tak daleką podróż.

Bartłomiej Michulec i Marcin Kidoń pochodzą z parafii Przenajświętszej Trójcy w Czarnym Dunajcu, w której wikariuszem w latach 2017-2021 był ks. Marcin Napora. Sportowe aktywności były elementem budowania młodzieżowej wspólnoty – na dwóch kółkach zwiedzali Włochy (objechali m.in. jezioro Garda) a także przemierzyli wzdłuż i wszerz całe Podhale. Dziś tamte rajdy owocują wyjazdem całej trójki rowerami na ŚDM do Portugalii. Są przygotowani na różne warunki pogodowe. – Chcemy doświadczyć przeróżnych sytuacji, żeby kształtować swój charakter i się rozwijać, a przez to zbliżać się do Pana Boga – mówi ks. Marcin Napora.

Pierwszy dzień to właściwie rozgrzewka, bo pielgrzymi mają do przejechania około 90 km. Będą nocować w Mikołowie. Drugiego dnia przejadą już blisko 200 km. Będą jechali na górskich rowerach z elektrycznym wspomaganiem, bo średnia długość trasy to 180 km dziennie, ale sześć dni pod rząd będą przemierzać ponad 200 km, co uzależnione jest od miejsc noclegowych na trasie. Każdy rower ma też ponad 40 kg obciążenie bagażem. W ciągu 22 dni przejadą ok. 3865 km. Po drodze zaplanowane są dwa dni odpoczynku – w Paryżu i San Sebastian. 31 lipca powinni dotrzeć do Lizbony, gdzie spotkają się z blisko 2 tys. pielgrzymów z Archidiecezji Krakowskiej.

Archidiecezja Krakowska, opr.s/ zdj. Szymon Pyzowski
Może Cię zainteresować
zobacz także
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl