Tatrzańska policja prowadzi czynności w sprawie piątkowego incydentu na drodze do Morskiego Oka. Analizie poddawany jest film dostępny w mediach, ustalani są świadkowie oraz tożsamość woźnicy. - Czynności prowadzone są pod kątem zaistnienia przestępstwa z art. 35 UOZ - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie.
W weekend do sprawy odniosło się Ministerstwo Klimatu i Środowiska. "W poniedziałek przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska będą pracować z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, bo taki scenariusz jak z tego filmu, to nie jest odosobniony przypadek. W najbliższym czasie przekażemy opinii publicznej raport z wnioskami w tej sprawie" - poinformował resort.oprac. r/



Sam jesteś "niewolnikiem" głupoty. Zapewne nic nie robisz, ale też może cię spotkać załamanie zdrowia. Z czego się utrzymujesz? z prowadzenia "końskich związków zawodowych". Zacznij pracować to i pracę konia zrozumiesz.
Z poziomu twojego komentarza - "koń by się uśmiał"