03.10.2016, 23:17 | czytano: 2189

Konrad Biela wicemistrzem Polski! (zdjęcia)

Korczyna koło Krosna była ostatnim etapem Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w roku 2016. Pogoda dała możliwość pokazania umiejętności zawodników zarówno na suchej jak i mokrej nawierzchni na trasie liczącej 4540 m. Było szybko, było ślisko, nie wszyscy dotarli do mety czyli - emocji cały weekend. Nie obyło się też bez kontrowersji.
W jednym z przejazdów Waldemar Kluza miał wywieszoną czerwoną flagę i doszło do różnicy zdań z dyrektorem zawodów. Na szczęście nie miało to większego wpływu na klasyfikację.
Po raz pierwszy w Korczynie wystartowali również zawodnicy rywalizujący w Mistrzostwach Słowacji. Były to dwa bardzo ciężkie dni zarówno dla organizatorów jak i samych zawodników.

Numerem jeden w klasyfikacji generalnej został Igor Drotar, który nie oddał prowadzenia ani pierwszego ani drugiego dnia. Dodatkowo Igor zdobył tytuł Mistrza Polski Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w sezonie 2016.

Wicemistrzem Polski został Waldemar Kluza a III miejsce w klasyfikacji Generalnej zdobył DUBAI, który nie wystartował w Korczynie ale punkty pozwoliły na zdobycie miejsca na podium.

Ostatnie dwie rundy w Prządkach były i dla naszego zawodnika bardzo pomyślne. Konrad w sobotę oraz w niedzielę zdobył drugie miejsce w Klasyfikacji A-2000. Wynik ten pozwolił na uzyskanie drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej grupy A-2000 w roku 2016. Dodatkowo Konrad utrzymał drugie miejsce w klasyfikacji Clio Cup. Pierwszy pełny sezon w startach i od razu taki sukces! Gratulujemy podwójnego podium dla naszego zawodnika i życzymy sukcesów w rundach, które zostaną rozegrane w roku 2017.
„Chciałbym serdecznie podziękować za wsparcie i zaufanie które otrzymałem od sponsorów: Kotelnica Białczańska, Firma budowlana Hebda, Pralnia Białka, Kar-tel, Domalik folie i szyby samochodowe, R.B Sięka zakład kamieniarski, Lis-car, Pincher construction, Professional auto detailing, Podhale.24 oraz Bielaplast. To dzięki tym firmom mogłem startować pełny sezon. Jestem bardzo zadowolony z osiągniętego wyniku, tym bardziej że początek sezonu nie był dla mnie łatwy. Ciągłe awarie samochodu kosztowały mnie sporo nerwów i nie pozwalały mi na osiągnięcie zadowalających wyników. Dopiero dwa ostatnie wyścigi jechałem w pełni sprawnym autem i mogłem naprawdę cieszyć się jazdą. W wyścigu w Prządkach nadrobiłem straty i w końcowym rozrachunku brakło mi tylko 7 punktów do Mistrza Polski. Dziękuję również wszystkim kibicom, mojemu zespołowi Bielaplast Rally Team, który jeździł ze mną na każdy wyścig i mnie wspierał oraz mechanikom z 2BRally' - podsumowuje Konrad Biela.

Tekst Mariusz Findura, zdj. Grzegorz Kozera
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl