15.06.2018, 08:33 | czytano: 568

Magura Małastowska - Konrad Biela liczy na jazdę w deszczu

Konrad Biela przygotowuje się do drugiego startu za kierownicą Renault Clio Sport. Zeszłoroczny podwójny zwycięzca GSMP Magura w klasie A-2000 tym razem przyjedzie do Gorlic, jako lider klasyfikacji E-1-2000. Kierowca z Szaflar w klasie powalczy o punkty z siedmioma rywalami, a więc w stawce zobaczymy wszystkich zawodników, którzy rozpoczęli sezon w Bieszczadzkim Wyścigu Górskim.
Reprezentant BielaPlast Race & Rally Team w tym roku zgotował już swoim kibicom niespodziankę i piękne emocje. Tempo i styl, jaki prezentował w debiucie w Załużu teraz również stawiają go w gronie faworytów do najwyższego stopnia podium. W rywalizację może się włączyć także deszczowa pogoda, ale takie warunki były by dla Bieli bardzo sprzyjające. Pewne jest to, że na technicznej i krętej trasie w Magurze walka zapowiada się jeszcze bardziej widowiskowo.
W dwa dni kierowcy pokonają trasę ośmiokrotnie, a na rozgrzewkę zaplanowano jeszcze dodatkowy przejazd zapoznawczy. O zwycięstwie zadecyduje łączny czas podjazdów wyścigowych, których finałowe kilkadziesiąt metrów znów prowadzić będzie w dół już za szczytem. Nie zabraknie więc jednego z charakterystycznych punktów tego weekendu.

Zawsze cieszę się na start w Magurze, bo ta trasa należy do moich ulubionych. Mamy tu dwa bardzo szybkie proste fragmenty, ale nie brakuje też krętych partii. Zakrętów jest w sumie 25 i każdy z nich trzeba pokonać innym torem. To dobra informacja, że w początkowym, mocno dziurawym i ciężkim dla wyścigowych zawieszeń fragmencie pojawił się nowy asfalt, co na pewno pozytywnie wpłynie na rywalizację - mówi Konrad Biela.

W zeszłym roku wyjeżdżałem stąd z pucharami i w bardzo pozytywnym nastroju. Teraz fajnie byłoby ten wynik powtórzyć, chociaż dobrze wiem, że teraz będzie to jeszcze trudniejsze. Po Załużu dużo pewniej czuje się za kierownicą Clio i niecierpliwie czekam na kolejne kilometry, ale ta trasa wymaga znacznie bardziej precyzyjnego prowadzenia. Pierwsze wyzwanie dla mnie to znalezienie w nowym samochodzie odpowiednich punktów hamowania. Będę się cieszył, jeśli z każdym kolejnym podjazdem będę poprawiał tempo, a co do wyniku to zobaczymy, jak weekend się ułoży. Przede wszystkim liczę na ogromną frajdę z jazdy i nie ukrywam, że ciekawie by było gdyby prognozy o deszczu się sprawdziły, żebym mógł spróbować, jak w takich warunkach zachowuje się Clio.

Głód jazdy jest ogromny, więc cieszę na kolejne wyścigowe wyzwanie, jakie mogę podjąć dzięki wsparciu sponsorów. Z satysfakcją mogę poinformować, że obok Kotelnica Białczańska, Firma Budowlana Hebda, Terma Bania, BielaPlast, Domalik folie samochodowe, Hotel Bania, Gmina Szaflary Serce Podhala, TVP 3 Kraków, Pinscher, Piotr Materniak Motorsport, Budmax, Professional Detaling Zakopane, Pralnia Białka, Lis Car, Podhale24.pl, Buchti.pl Promotion, AMS Race & Rally Car Service oraz STRAMA PALIWA Stacja i Myjnia Samochodowa z Szaflar do grona sponsorów dołącza też firma EnergoStar. W Magurze pojawimy się więc wzmocnieni!”


mat. prasowy, zdjęcie UMA Fotografia Agnieszka Wołkowicz