26.07.2018, 12:13 | czytano: 543

Konrad Biela – „Limanową traktuje jak swój domowy wyścig”

Właśnie w najbliższy weekend odbędzie się najbardziej rozpoznawalna i prestiżowa z rund Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Wydarzenie zapowiada się jeszcze bardziej widowiskowo, a to dlatego, że wyścigowe święto w Limanowej doczekało się już dziesiątej edycji.
Jubileusz przyciągnie na trasę Przełęczy pod Ostrą ponad 110 zawodników z całej Europy. Nie zabraknie oczywiście europejskiej czołówki w samochodach z nadwoziem otwartym, która rywalizować będzie z kierowcami ”dachów” w ramach 9. rundy Mistrzostw Europy - FIA European Hill Climb Championship. Z pewnością Polscy kibice najmocniej będą trzymać kciuki za kierowców walczących o punkty w 5. i 6. rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski 2018. W tym gronie nie zabraknie oczywiście Konrada Biela i jego charakterystycznego Renault Clio Sport.
Zawodnik z Szaflar, z czterema wygranymi rundami jest, jak do tej pory niepokonany w stawce samochodów napędzanych na przednią oś. W samej Limanowej startował już trzykrotnie, notując kilka doskonałych wyników. Na swoim koncie ma również zwycięstwo wywalczone na mokrej trasie w sobotniej części rywalizacji z sezonu 2017. Reprezentant barw Auto Moto Klub Limanowa, jak sam mówi, w Limanowej czuje się świetnie i traktuje te zawody, jak swój domowy wyścig, a tym cenniejszy jest dla niego wywalczony tutaj rezultat. Kierowca BielaPlast Race & Rally Team chce utrzymać 100% skuteczność i podtrzymać tradycję wyników osiągniętych na Przełęczy pod Ostrą.

W klasie E1-2000 szykują się na ten weekend duże wzmocnienia, a rywale deklarują, że będą mieć do dyspozycji jeszcze bardziej konkurencyjny sprzęt. Konrad Biela nowym rekordem trasy w Magurze dla samochodów napędzanych na jedną oś potwierdził, że jest w doskonałej dyspozycji, a to najlepsza gwarancja pięknego sportowego widowiska, jakie czeka na nas za kilka dni. Warto to wszystko zobaczyć na żywo, dlatego serdecznie zapraszamy do spędzenia tego weekendu właśnie w Limanowej!

„Myślę, że każdy z nas z podobnymi emocjami czeka na start w Limanowej. Na Przełęczy pod Ostrą stworzono przepiękną trasę, którą docenia się w całej wyścigowej Europie. Doskonałe walory sportowe to jednak tylko część tych zawodów, a drugą równie ważną sprawą jest niepowtarzalna atmosfera, którą jeśli już raz się to przeżyje trudno zapomnieć. Ja mam z tego miejsca piękne wspomnienia, mimo że początek był widowiskowy, gdy przy dużej prędkości obróciło mnie tyłem. Zawsze jednak wywoziłem stąd pozytywne emocje i ważne punkty.
Sezon układa się dla naszego zespołu bardzo pozytywnie i oczywiście, chciałbym stąd zabrać dwa kolejne sezonowe zwycięstwa, ale już Magura pokazała, jak wyrównana może być walka w „ośce”. Wiem, że chłopaki mocno pracowali nad samochodami i przyjadą do Limanowej jeszcze mocniejsi. Poprzeczka powędruje jeszcze wyżej, zwłaszcza, że ta trasa sama w sobie jest niesamowicie wymagająca. To działa na mnie jednak jeszcze bardziej mobilizująco.
Wiem, że dla kibiców to nie byłoby dobre rozwiązanie, ale ja już tradycyjnie liczę na okazję walki na mokrej nawierzchni. Niezależnie od aury jestem pewien, że czeka nas wszystkich piękne widowisko. Wspólnie z Kotelnica Białczańska, Firma Budowlana Hebda, Terma Bania, Energo Star systemy elektryczne i energetyczne, BielaPlast, Domalik folie samochodowe, Hotel Bania, Gmina Szaflary Serce Podhala, TVP 3 Kraków, Pinscher, Piotr Materniak Motorsport, Budmax, Professional Detaling Zakopane, Pralnia Białka, Lis Car, Podhale24.pl, Buchti.pl Promotion, AMS Race & Rally Car Service oraz STRAMA PALIWA Stacja i Myjnia Samochodowa z Szaflar zapraszamy serdecznie do Limanowej i do naszego serwisu.”
- mówi Konrad Biela.

mat. prasowy, zdjęci UMA Fotografia