19.09.2020, 08:40 | czytano: 900

Nowy salon Toyoty i Lexusa w Krakowie

Dealer Toyota Romanowski Kraków oraz Lexus Kraków otworzyli nowy salon Toyoty i Lexusa. Jest to pierwsza w Polsce zintegrowana stacja dealerska obu marek i obecnie jeden z największych salonów samochodowych w Europie.
Nowy salon powstał w Krakowie przy ul. Zakopiańskiej 68.


W obiekcie znajdują się salony nowych samochodów Toyoty i Lexusa, salon zakupu i sprzedaży aut używanych wszystkich marek, punkt wynajmu samochodów, serwis mechaniczny i blacharsko-lakierniczy oraz punkt sprzedaży części zamiennych i akcesoriów. W salonie czekają także specjaliści oferujący ubezpieczenia oraz formy finansowania samochodu.

Centrum Toyoty i Lexusa przy ul. Zakopiańskiej w Krakowie to jeden z największych salonów samochodowych w Europie. Jego powierzchnia użytkowa wynosi 13500 m. W czteropiętrowym budynku z dwoma kolejnymi
poziomami pod ziemią zastosowano ekologiczne rozwiązania, takie jak zielony dach o powierzchni 1650 m2 oraz kontrakt na energię o certyfikowanym pochodzeniu ze źródeł odnawialnych. Salon każdej z obu marek pozwala wyeksponować po 20 samochodów. Kolejne siedem aut jest widocznych z rampy widokowej od strony ul. Zakopiańskiej. Salon samochodów używanych może pomieścić 80 pojazdów. Serwis mechaniczny wyposażony w 18 podnośników jest połączony ze stacją kontroli pojazdów oraz pełną linią diagnostyczną. Klienci mogą skorzystać także z myjni ręcznej i automatycznej.

Toyota & Lexus Romanowski jest autoryzowanym dealerem od 27 lat i prowadzi także salony Toyoty i Lexusa w Radomiu i Kielcach.

mat. prasowe firmy Romanowski
komentarze
ja19.09.2020, 11:23
Bardzo dobra wiadomość , ze średniej krajowej bedzie tam kolejka do zakupu .
Anton18.09.2020, 23:10
To tam gdzie był beltowski ?
Obok salonu toyota -Nowak
Genton18.09.2020, 23:07
Po co nam toyota na Podhalu , robią bardzo liche ty autecka
Diesla nie umieją zrobić ten 2.2. To porażka psuje się jak niewiem co
A kopci jak stary Star albo autobus Ikarus po milionie .
FunzNT18.09.2020, 16:19
OK. A kiedy na Podhalu ?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl