30.08.2014, 14:47 | czytano: 1419

List. "Dlaczego melex nie jeździ do Morskiego Oka?"

Fot. Piotr Korczak
"Wszyscy myślą o konikach i małe „JEGO” potknięcie jest nagłaśnianie na każdy możliwy sposób. Lecz nikt nie pragnie zauważyć, iż dnia 28.08.2014 r.(czwartek) powolutku następowała awaria „ cudownego melexa”, a w dniu dzisiejszym tzn. 29.08.2014 r. nastąpiła jego „całkowita awaria” i chwilowy brak możliwości skorzystania z tego „niezastąpionego pojazdu” - pisze w liście do Redakcji nasza Czytelniczka.
"Czyżby właściciel tego melexa nie dbał o niego wystarczająco dobrze, że, aż tak szybko nastąpiła jego przerwa? A może znęcał się nad nim tak że po prostu wysiadł.?? Moi drodzy „ ochrońcy zwierząt” a może czas wyciągnąć z tego wniosek? Koń jest niezastąpiony. Bo jeżeli właściciel konia dba o niego w 100% i troszczy, On nigdy nie odmówi, gdyż jest jak prawdziwy przyjaciel. Może czas nagłośnić sytuację teraz melexa? Co się z nim stało, że tak po prostu na chwilę nas opuścił??
A teraz moja mała sugestia: jeżeli tak naprawdę kochacie konie i chcecie dbać o ich dobro, zacznijcie reagować w miejscach, gdzie konie są głodzone, klacze wykorzystywane do dawania potomstwa i handlu. Zapewne są miejsca, gdzie Wasza pomoc, może być naprawdę potrzebna. W różnych miejscach konie umierają tak nagle, bez jakiekolwiek wysiłku, lecz z powodu głodu itp. Ale Wy o tym nie myślicie gdyż:” czego oczy nie widza, tego sercu nie żal”??".

Katarzyna
komentarze
Victor18.01.2016, 16:21
Dlaczego tak dzielnie walczymy o prawa zwierząt natomiast nie zajmujemy się dziećmi głodnymi cierpiącymi biedę Przecież koń i inne zwierzęta tylko w tym celu hodujemy bo muszą pracować jak każde zwierze Krowa musi dawać mleko, kura jaja a koń musi ciągnąć wóz!
do Katarzyna01.09.2014, 12:40
Żenujący jest twój list. Gdyby fiakrzy wozili turystów na małych bryczkach (np. 6 osobowych) to nie byłoby sprawy. Czy ty nie widzisz, że fiakrzy nie przestrzegają przepisów?! Jeśli nie znasz sprawy z bliska to się najlepiej nie wypowiadaj.
Ps. Koń jest dla fiakra "jak prawdziwy przyjaciel"? Nie rozśmieszaj mnie. A przyjaciela, który już nie będzie Ci potrzebny też oddasz do rzeźni???
J.B.31.08.2014, 09:21
Melex jest przystosowany do poruszania się po terenie równym. Do wożenia turysrów nie nadaje się, bo są strome podjazdy. Jak przyjdzie zima ze śniegiem i gołoledziom, to taki pojazd w każdej chwil może się stoczyć w przepaść.
Don Pedro30.08.2014, 21:40
Jak fiakrzy mają nie dbać o konie?! Przecież to ich źródło utrzymania, zagłodzony koń by nie pociągnął zaprzęgu z turystami, poza tym dla takiego fiakra strata dobrego konia to też cios finansowy.
P.S. Trochę nie rozumiem tego fragmentu z klaczami, zawsze wydawało mi się, że klacz, tudzież kobyłę hoduje się po to, aby dawał źrebaki...
misiek z gór30.08.2014, 21:38
Do Anna;ty jakaś pokręcona jesteś ,pracowałaś kiedyś z koniem ,koń gdy chce mu się pić to zrobi swoje aby się napić a jak to zrobi to trzeba z nim pracować to się dowiesz ,a pierduł nie pisz ,bo jesteś laik w tym temacie ,prawdziwy znawca koni , ( gazda z krwi i kości ) to woli krzywdę zrobić żonie ,lub rodzinie a nie koniowi ,pozdrawiam.
AnnA30.08.2014, 17:25
Nie mam nic przeciwko fiakrom, byleby dbali o konie w sposób prawidłowy. Wtedy i koń będzie pracował. Wiemy jednak, że nie do końca tak się dzieje, gdyż żądni pieniędzy nie zawsze pamiętają, że i koniom chce się pić.
misiek z gór30.08.2014, 15:20
Brawo Katarzyna :ktoś cos dał w łapę aby nagonkę zrobić na fiakrów , że męczą konie itd,zeby miał ktoś pole otwarte w sprawie wdrażania melexów ,pozdrawiam.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl