30.11.2015, 10:39 | czytano: 1242

Zaduszki Artystyczne w Krzywej Jabłonce (zdjęcia)

W szczawnickiej galerii „Krzywa Jabłonka” odbyły się Drugie Pienińskie Zaduszki Artystyczne. Spotkanie miało na celu przypomnienie zmarłych szczawnickich artystów.
Licznie przybyłych gości przywitała Joanna Dziubińska - właścicielka galerii: - To są już drugie Zaduszki w krótkiej historii naszej galerii, z czego jesteśmy bardzo dumni. Cieszę się, że Państwo są tutaj z nami. Dzisiaj chcemy powspominać postaci, które są Państwu znane, a niestety nie ma ich w śród nas. Przypomnimy sobie kawał historii Szczawnicy. Będziemy wspominać ludzi, którzy przed śmiercią zostawili nam w spadku coś bardzo ważnego - szczawnicką kulturę - mówiła.
Spotkanie rozpoczęło się modlitwą za zmarłych poprowadzoną przez ks. Franciszka Bondka. W czasie zaduszek wspomniano muzyków, tancerzy, malarzy, rzeźbiarzy, poetów, fotografów, dziennikarzy itp. W gronie tym znaleźli się m.in. Helena Aksamit, Jan Mastalski, Jan Papież, Franciszek Kolkowicz, Józef Ciesielka, Stanisław Głóc, Stanisław Zachwieja, Henryk Zachwieja Baltazar, Jan Wierzba, Paweł Grawicz oraz Józef Waruś Rybak. Nie zapomniano także o Maćku zza Ławy, który także był swego rodzaju artystą - składał połamane ręce i nogi bez żadnego przygotowania merytorycznego.

Podczas spotkania zaduszkowego wspomniano ponad 50 osób ważnych dla szczawnickiej kultury. Natomiast dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Piotr Gąsienica zwrócił uwagę na to, aby nie zapominać także o artystach, którzy tworzyli do tzw. szuflady, którzy nie pokazywali swoich prac szerszej publiczności, ale ich sztuka jest także ważną częścią kultury pienińskiej

Uroczystość prowadzili Alina Lelito i Andrzej Dziedzina-Wiwer, a przygrywała Muzyka Jaworcanie. Podczas spotkania gospodyni serwowała rozgrzewającą aromatyczną herbatę z ziołami oraz żurek. Dużym zainteresowaniem cieszył się tradycyjny chleb żytni ze smalcem.

Weronika Błażusiak
Zobacz pełną wersję podhale24.pl