11.12.2015, 13:27 | czytano: 1954

Benefis Jacka Kapłana Czecha (zdjęcia)

W Jasnym Pałacu w Zakopanem odbyło się spotkanie, podczas którego Jacek Kapłan - Czech zaprezentował swoją twórczość malarską.
Siostrzeniec słynnego polskiego narciarza, olimpijczyka i kuriera tatrzańskiego z okazji 100-letniej rocznicy urodzin Bronisława Czecha wspominał: - Całe moje dzieciństwo przepełnione było Bronkiem i malarstwem na szkle. Kiedy w 1983 r. w naszym domu powstała Izba Pamięci Bronisława Czecha, miałem 28 lat. Jak pamiętam, od najmłodszych lat na ścianach domu wisiały Jego obrazy. Jego krokusy, zbójnicy, hale, góry, szałasy patrzyły na mnie. Mama i ciotka Stanisława Czech-Walczak malowały od zawsze na szkle. Były twórcami ludowymi. Mama Janina, młodsza od Bronka o 8 lat, uczyła się malarstwa na szkle od Niego. Ich mama Stanisława pochodziła ze słynnej rodziny muzyków Namysłowskich z Alwerni. Jego pierwszym nauczycielem malarstwa był pejzażysta Zefiryn Ćwikliński, który wynajmował u nas w domu pokój.
W Jasnym Pałacu można było zobaczyć cały przekrój inspirowanej Tatrami twórczości Jacka Kapłana. Oprawę artystyczna wieczoru zapewnili aktorzy zakopiańskiej Sceny A2.

pk/ zdj. Piotr Korczak
komentarze
Adam14.04.2016, 20:04
Jacek, lepiej powiedz dlaczego Izba Pamięci została przerobiona na wynajem tanich kwater, a dom popadł w ruinę?

Może warto zainwestować w ten zabytkowy dom, wyremontować go ze wszystkich stron? A przecież jak nie to zawsze można sprzedać i przeprowadzić się do bloku na (spokojną) starość.

Może ktoś lepiej zagospodaruje przestrzeń tego miejsca, zwłaszcza że okolica z roku na rok co raz bardziej pięknieje?
Majka13.12.2015, 19:17
Wszystkiego dobrego p. Jacku dla Pana i Pana jak zwykle uroczej żony
kolega z klasy TBR12.12.2015, 21:36
Wszystkiego dobrego Jacku, życzę Ci dalszych sukcesów w Twojej pracy artystycznej. Widać, że Twój uśmiech nie zmienił się od czasów szkolnych.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl