20.09.2016, 11:10 | czytano: 1950

Wiatr w wiatraku (zdjęcia)

W Wiatraku Gościnnym przy Muzycznej Owczarni w Jaworkach odbył się wernisaż wystawy prac prof. Zdzisława Wiatra, wykładowcy Akademii im. J. Długosza w Częstochowie i przyjaciela Jaworek, Szlachtowej i Szczawnicy.
Profesor od dziesięciu lat przyjeżdża do Jaworek, by brać udział w plenerach malarskich organizowanych przez Muzyczną Owczarnię. Sam też wielokrotnie był organizatorem plenerów malarskich dla studentów Wydziału Grafiki częstochowskiej akademii, a efekt prac młodych, zdolnych podopiecznych był prezentowany podczas poplenerowych wystaw w Galerii Pijalni Wód Mineralnych w Szczawnicy.
Tym razem możemy podziwiać prace akrylowe, rysunki, pastele i dzieła wykonane techniką łączoną samego Zdzisława. Zebrane zostały pod wspólnym tytułem „Jaworki światłem malowane”. 

Podczas wernisażu artysta powiedział, że Jaworki są dla niego drugą ojczyzną i miejscem, do którego lubi wracać. Wielokrotnie je malował i uwieczniał w swoich pracach, ale dwa lata temu zaprzestał. Myślał, że już dość. Jednak po dwóch latach "postu" powrócił do tematu Jaworki, by tym razem pokazać jak je postrzega; jak uwiecznia ulotne chwile, światło zawarte w rzece, kamieniu, połemkowskiej chacie; dosłownie i metaforycznie - dające pozytywną energię.

- Rysowanie światłem jest dla mnie określeniem podwójnie praktycznym. Jeśli chodzi o rysunek, to rysowanie grafitem bądź srebrną kredką na ciemnych kartonach jest podążaniem za światłem, które widzę. Ekspresyjnym zapisem chwili. Dalej, kiedy analizuję pejzaż albo znalezione pod stopami kamienie z całą złożonością zapisanych w nich konstrukcji i kierunków, rysuję moją opowieść o Boskim świetle w Jaworkach – mówi autor wystawy.

Gospodarz Wiatraka Gościnnego, Stanisław Kołodziejski, zwrócił uwagę na trzy cechy twórczość i charakteru Zdzisława Wiatra: szczerość, wrażliwość i świetny warsztat. To dzięki tym trzem cechom Zdzisław jest wyrazistą postacią i dobrze rozpoznawalną osobowością artystyczną.
Wystawa prof. Zdzisława Wiatra będzie czynna do 17 października.

Alina Lelito / Joanna Dziubińska
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl